Sophia zastąpi kino Bałtyk, a połączy ich dawny... neon

Bogna Kisiel, Elżbieta Podolska
Poznaniacy mogli sobie przypomnieć neon Bałtyku podczas festiwalu Urban Legend.
Poznaniacy mogli sobie przypomnieć neon Bałtyku podczas festiwalu Urban Legend. Waldemar Wylegalski
Kowboj, kosmonauta i Indianin. Jeden znikał, kolejny się pojawiał. Kto pamięta, z czym te postaci się kojarzą? Tak, to był neon reklamujący kino Bałtyk.

Zaprojektowali go poznańscy plastycy Antoni Rzyski i Mieczysław Skrobacki. Neonu już nie ma, ale jest szansa, że zostanie zrekonstruowany i pojawi się w tym miejscu co dawniej. Ale tym razem na nowoczesnym biurowcu Sophia, który powstanie w miejscu kina Bałtyk.

- Pewnie nie będzie to ten sam neon, z tych samych materiałów, bo teraz mamy już inną technologię, ale chcemy go zrekonstruować - mówi Piotr Voelkel, właściciel m.in. firmy Meble Vox, twórca Concordii Design (centrum designu mieszczącego się w zabytkowej drukarni przy Zwierzynieckiej), który wspólnie z firmą Garvest wybuduje biurowiec Sophia. - Jestem przekonany, że należy uwiecznić historię kina Bałtyk - dodaje.

Inwestor zaznacza, że jeszcze trzeba rozstrzygnąć wiele kwestii związanych z wyglądem budynku, a ostateczna decyzja zależy od architektów. Być może neon zostanie zainstalowany na budynku lub w środku, w holu na parterze.

- Parter gmachu będzie otwarty - tłumaczy P. Voelkel. - Zależy nam, by to nie był martwy biurowiec. Legenda Bałtyku wpisuje się w to miejsce. Zdaniem Grzegorza Ganowicza, przewodniczącego Rady Miasta, to dobry pomysł, by przywracać rzeczy, które budowały kiedyś klimat miasta.

- Chwała projektantom i inwestorom, że chcą zachować ten neon - uważa G. Ganowicz.

Równie entuzjastycznie do tej propozycji podchodzi Marek Sternalski, przewodniczący klubu radnych Platformy.


Czytaj także:
Bałtyk: Będzie tablica przypominająca historię kina
Poznań: Zostawcie nam Bałtyk! [ARCHIWALNE ZDJĘCIA KINA]
Poznań: Walczą o nazwę "Bałtyk" dla przystanku [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

- To świetna idea, jeśli uda się ją zrealizować - twierdzi M. Sternalski. - Połączenie historii i tradycji ze współczesnością, nowoczesnymi rozwiązaniami architektonicznymi często można spotkać w miastach europejskich. Cieszę się, że także tą drogą podąża Poznań.
Neon kina Bałtyk już raz powrócił. Został przypomniany na city light, stojącym na terenie, na którym ma powstać Sophia. Było to podczas remontu zabytkowej drukarni Concordia.

Właśnie wtedy, przez kilka tygodni, na ekranie reklamowym była wyświetlana rekonstrukcja neonu. Pojawiła się ona po raz pierwszy w trakcie trwania Urban Legend Festiwalu Sztuki w Przestrzeni Publicznej, kiedy to swoją instalację prezentowała Sylwia Czubała.

P. Voelkel zapewnia, że o zainstalowaniu neonu na lub w budynku Sophii myśli serio. Na ostateczną jednak decyzję, czy i w jakim pojawi się on miejscu, trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Projekt biurowca Sophia ma być gotowy do końca roku. Przygotowuje go holenderskie studio architektoniczne MVRDV.

Bo choć kilka lat temu został rozpisany konkurs wśród poznańskich architektów, to projekty nie spełniały wymagań P. Voelkela, który zdecydował się powierzyć to zadanie pracowni z Holandii, uchodzącej za jedną z najlepszych i najbardziej wizjonerskich w Europie.

- Mamy już akceptację miejskiego konserwatora zabytków. Jesteśmy na etapie końcowych prac projektowych potrzebnych do uzyskania pozwolenia na budowę - mówi P. Voelkel. - Budowa ruszy najprawdopodobniej wiosną przyszłego roku.

Duża sieć marketów na sprzedaż?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zdziwiony

co to do licha centrum -designu- to juz nie mozna po polsku centrum projektow?

K
Kaju z Łazarza

.. a budynek nie może nazywać się "BAŁTYK" ?... wszyscy Poznaniacy wiedzieliby od razu, gdzie się znajduje, a "Sophia" ?... kojarzy się z Loren, a Loren to chyba imię Flapa czy cóś... że też ci architekci tak wydziwiają.... zupełnie niepotrzebnie...

K
KSIĘGOWY

Dlaczego ten biurowiec ma nazywać się Sophia,a nie może BAŁTYK?

K
Krotoszyniak

Uczcie się od taki ludzi jak Voelkel

b
biniu

Co za nazwa, jak bułgarskie wino lub imię pani Loren.
A Sternalski się cieszy że miasto idzie w dobrym kierunku?
Ale to nie jego zasługa, więc niech też wreszcie coś zrobi przyzwoitego bo na razie nie ma się czym pochwalić z tym swoim klubem radnych.

Dodaj ogłoszenie