MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Śrem: Nazwa mostu solą w oku narodowców

Michał Jędrkowiak
W śremskim marszu narodowców udział wzięli głównie młodzi mężczyźni. Nieśli oni flagi, transparenty oraz portrety osób, które padły ofiarą komunizmu. Marsz zakończył się na Rynku
W śremskim marszu narodowców udział wzięli głównie młodzi mężczyźni. Nieśli oni flagi, transparenty oraz portrety osób, które padły ofiarą komunizmu. Marsz zakończył się na Rynku Michał Jędrkowiak
Przygotowujemy petycję - zapowiadają członkowie śremskiego ONR-u. Most 23 Stycznia uważają za symbol minionego ustroju.

Trzeba natychmiast zmienić nazwę śremskiego mostu - przekonują członkowie i sympatycy lokalnych struktur Obozu Narodowo-Radykalnego. I manifestują. - Mamy zamiar zacząć zbierać podpisy, mieliśmy robić to podczas marszu, ale nie zdążyliśmy z przygotowaniami - tłumaczy Szymon Woźniak ze śremskiego ONR-u.

Wkrótce członkowie organizacji mają pojawić się w pobliżu marketów i targowiska, aby nakłaniać mieszkańców Śremu do podpisania się pod ich wnioskiem. - Nie ma co krążyć po domach jak jacyś „jehowy”, bo wiadomo jak ludzie reagują - wyjaśnia lider śremskiego ONR. Petycja ma później trafić na ręce Katarzyny Sarnowskiej, przewodniczącej Rady Miejskiej w Śremie.

Datę przekazania radzie petycji, inicjatorzy uzależniają od czasu, w którym zbiorą odpowiednią liczbę podpisów.

Most 23 Stycznia ma rzeczywiście dość kontrowersyjną nazwę. Upamiętnia bowiem datę „zmiany warty” w Śremie. Tego dnia w 1945 roku do miasta weszła Armia Czerwona, a z jego ulic wynieśli się Niemcy. Jedni uważają, że właśnie wtedy nastąpiło wyzwolenie Śremu, upamiętnione w nazwie mostu.

Ich przeciwnicy uważają, że tego dnia do miasta wkroczył kolejny, wieloletni okupant. - Moim zdaniem most powinien się nazywać tak jak się nazywa. To jest upamiętnienie przepędzenia hitlerowców, a nie przyjścia Rosjan. Trzeba to zrozumieć - przekonuje pan Jan, starszy mieszkaniec Śremu.

Swoją nazwę budowla otrzymała ponad 40 lat temu, kiedy to Płockie Przedsiębiorstwo Robót Mostowych oddało ją do użytku. Przy wejściu na most znajduje się tablica, na której czytamy: „23 stycznia jest historyczną datą wyzwolenia miasta przez wojska radzieckie spod okupacji hitlerowskiej 1945”.

Plany śremskiego ONR wpisują się w głośne zapowiedzi rządu, który szykuje się do tzw. dekomunizacji nazw ulic, placów i innych miejsc zlokalizowanych na terenie całego kraju. Co jeśli władze krajowe ubiegną śremskich narodowców w walce z komunistycznymi symbolami? - Będziemy się cieszyć. Nie zawsze się zgadzamy z rządem, ale należy współpracować na tych polach, gdzie mamy podobne zdanie i coś do zrobienia - przekonuje Szymon Woźniak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski