Zobacz
    odmiany i ceny

    Jak wybrać choinkę? Jodła, daglezja czy świerk?

    Rozwiń
    Stary Rynek: Wszystkie tajemnice poznańskich kamieniczek...

    Stary Rynek: Wszystkie tajemnice poznańskich kamieniczek [ZDJĘCIA]

    Katarzyna Sklepik, Anastazja Bezduszna

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Stary Rynek w Poznaniu
    1/35
    przejdź do galerii

    Stary Rynek w Poznaniu ©Łukasz Gdak

    Turyści podziwiają Stary Rynek w Poznaniu, poznają historię kamieniczek i renesansowego ratusza. A ty, siedząc w restauracyjnym ogródku, zastanawiasz się czasem, kto tu kiedyś mieszkał?
    Dzisiaj trudno iść śladem przeszłości, ale warto choć na chwilę zatrzymać się na Starym Rynku i popatrzeć ponad parasole ogródków restauracji i pubów. Spojrzeć na kolorowe fasady kamienic i domków budniczych.

    Średniowieczne zapisy - te, które się ostały - i felietonowe zapiski Marii ze Sławskich Wicherkiewiczowej pomogą nam przenieść się w czasie tam, gdzie stały kiedyś domy pod matką Boską, pod murzynami, gdzie były domy „złociste” wojewodów i kasztelanów. Na Stary Rynek, który tak opisał poeta wielkopolski Samuel ze Skrzypny Twardowski:

    „A cóż, gdy się przypatrzy okręgowi w murze,
    I jego dymensji puszczonej po sznurze,
    Ma się czego ukochać, tak i mury kołem
    I rynek swym kwadratem toczy się wesołem,
    Tak bramy patrzą na się, tak równe ulice:
    Aż i złote na uchwał widać kamienice”.

    Spacer zaczniemy nietypowo, bo od środka Starego Rynku.

    Zabudowa śródrynkowa


    W połowie XIII wieku wytyczono na rynku blok urządzeń targowych: wagę, sukiennice, kramy, ławy chlebowe, jatki, później także arsenał i odwach. Zwarta grupa budynków obok ratusza stanowi jego ślad.

    Chociaż najbardziej niekorzystne zmiany wprowadzono w XIX wieku, to do 1939 roku jeszcze czynne były tu jatki rzeźnicze. Średniowieczne rozplanowanie centralnej części rynku nie zostało wiernie odtworzone przy powojennej odbudowie. Nawiązuje ona jedynie do dawnego układu komunikacyjnego. Dwa nowe pawilony nie pokrywają się z dawnymi parcelami, a z pięciu uliczek pozostały tylko trzy.

    Domki budnicze
    Kamieniczki budników z wczesnorenesansowym podcieniem zajmują wschodnie obrzeże centralnego bloku. Są jedynym w swoim rodzaju zabytkiem szeregowej zabudowy targowej. Jest to najlepiej zachowany i najwierniej odwzorowany zespół kramów dawnego bazaru. Budy śledziowe istniały tutaj już w XIII wieku. W XV wieku ich właściciele, zrzeszeni w cechach budników, zaczęli wznosić murowane domy na wąskich parcelach z kramem w przyziemiu i izbami mieszkalnymi na wyższych piętrach. Wejścia do kramów ukryte były w podcieniach, które w pierwszej połowie XVI wieku otrzymały obecny wygląd.


    Fot. Łukasz Gdak

    Nazwa bierze się stąd, że w kamienicy nr 17 znajdowała się siedziba Bractwa Budników, o czym świadczy herb z trzema palmami i śledziem.

    Kamieniczka nr 10
    Zwana jest Kancelarią Miejską lub Domem Pisarzy. Wzniósł ją w 1538 roku magistrat na gruncie dawnych kramów szewskich. Mieszkał tam pisarz miejski. Dopiero w wieku XVIII dom przeszedł w ręce prywatne. Kamienica ta znajduje się obok Muzeum Wojskowego.

    Odwach
    Najstarsza wzmianka o nim pochodzi z XVIII wieku. Pierwotnie był to prawdopodobnie budynek drewniany. Wzniesiono go w czasie wojen i najazdów, w tym samym okresie, kiedy jatki chlebowe zostały zajęte na arsenał. Obecny klasycystyczny budynek wzniósł - w latach 1783-1787 - Kazimierz Raczyński, starosta generalny Wielkopolski.


    Fot. Łukasz Gdak

    Czterokolumnowa wnęka portykowa ożywia frontową elewację, a niską attykę zdobią kamienne rzeźby - po lewej znajduje się kartusz z herbem Nałęcz Raczyńskich, pośrodku kartusz z herbem Rzeczypospolitej podtrzymywany przez dwie kobiece postaci z fanfarami, a po prawej herb Poznania.



    Waga miejska
    Jest to najważniejszy obok Ratusza budynek komunalny starego Poznania. Znajdowała się tutaj waga, która służyła do ważenia towarów kupowanych i sprzedawanych. Urzędnik, który zarządzał budynkiem i pobierał opłaty za ważenie, sprawował też nadzór nad potażnikami, czyli pracownikami fizycznymi obsługującymi wagę, którzy zorganizowani byli w osobnym cechu.

    Budynek Wagi wzniesiono po lokacji miasta. Nowy wybudowano w latach 1532-1534. 30 lat później, Jan Baptista Quadro nadał mu formy renesansowe. Budynek rozebrano w 1890 roku, a w jego miejscu władze pruskie wybudowały neorenesansowy nowy ratusz. Ten zniszczono podczas wojny. Obecna waga stanowi rekonstrukcję starej wagi. Przeprowadzono ją w czasie powojennej odbudowy na podstawie starych rycin i fotografii.
    1 3 4 5 ... 9 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Piekarnia

    Ggggggg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    A czy była w tej okolicy w czasach przed wojną i w trakcie wojny piekarnia która we wojnę została zniszczona ?????

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    qqq

    qqq (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    zdjęcie ilustrujące budynek Wagi Miejskiej na pierwszej stronie artykułu nie jest poprawny. Waga Miejska znajduje się po drugiej stronie Rynku ;)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo