Twórcy Mobilnego Muzeum Powstania Wielkopolskiego muszą...

    Twórcy Mobilnego Muzeum Powstania Wielkopolskiego muszą oddać kasę

    Błażej Dąbkowski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Twórcy Mobilnego Muzeum Powstania Wielkopolskiego muszą oddać kasę

    ©archiwum/Marek Zakrzewski

    Ponad 70 tys. zł musi oddać urzędom Fundacja Wielkopolska Brand, która zorganizowała wystawę poświęconą powstaniu.
    Twórcy Mobilnego Muzeum Powstania Wielkopolskiego muszą oddać kasę

    ©archiwum/Marek Zakrzewski

    - Ważne, żeby o powstaniu mówić w taki sposób, aby nasze dzieci, młodzi ludzie chcieli dowiadywać się czegoś więcej - mówiła w grudniu 2013 roku Agnieszka Wiśniewska, prezes Fundacji Wielkopolska Brand. Dziesiątki tabletów, ekrany dotykowe, cyfrowa podłoga i mnóstwo pamiątek związanych z Powstaniem Wielkopolskim - to właśnie Mobilne Muzeum Powstania Wielkopolskiego, które zostało oficjalnie otwarte w 95. rocznicę wybuchu zwycięskiego zrywu Wielkopolan.

    Po blisko trzech latach od zorganizowania wystawy okazało się, że poznańska fundacja nie tylko nie rozliczyła się z urzędem miasta i starostwem powiatowym, ale nigdy też nie otrzymała stypendium z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak podało Radio Merkury, na takie wsparcie powoływała się Agnieszka Wiśniewska, szukając partnerów do zorganizowania przedsięwzięcia. Wielkopolska Brand co prawda złożyła wniosek do ministerstwa, jednak ze względu na błędy formalne nie otrzymała wsparcia finansowego. Pieniądze fundacja otrzymała jednak od magistratu i starostwa - ponad 70 tysięcy złotych.

    Pracownicy starostwa potwierdzają, że w tej chwili sprawa prowadzona jest przez komornika. Urząd miasta z kolei prowadzi postępowanie egzekucyjne.

    - Przepisy mówią jasno, że w razie otrzymania dotacji oferent musi zapewnić zadeklarowany w ofercie konkursowej wkład własny i udokumentować jego poniesienie. Fundacja Wielkopolska Brand zadeklarowała bardzo wysoką kwotę finansowego wkładu własnego do projektu Mobilnego Muzeum Powstania Wielkopolskiego. Nie udało go się jednak zebrać, dlatego urząd musiał wystąpić o zwrot dużej części miejskiej dotacji - wyjaśnia Hanna Surma, rzecznik prezydenta Poznania.

    Fundacja Wielkopolska Brand, otrzymując 30 tysięcy złotych miejskiego wsparcia, wyznaczyła swoje zobowiązanie do poniesienia kosztów na ponad 620 tysięcy złotych.

    - Faktycznie udało jej się zapewnić z tego niecałe 5 procent, czyli niecałe 30 tysięcy złotych - tłumaczy Hanna Surma.

    Fundacja otrzymała także wsparcie od urzędu marszałkowskiego oraz miejskiej spółki Aquanet, ale one nie będą się ubiegać o zwrot pieniędzy, bowiem uznały, że Wielkopolska Brand wywiązała się ze swoich zobowiązań.

    Próbowaliśmy skontaktować się z Agnieszką Wiśniewską, jednak jej telefon milczał. Strona internetowa Wielkopolska Brand nie jest aktywna, a konto na Facebooku ostatni raz było aktualizowane w czerwcu 2014 roku.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ta fundacja Wielkopolska Brand wykorzystała również wtedy bez wiedzy i zgody właściciela, i dysponenta Wielkopolskiego Muzeum Walk Niepodległościowych zdjęcie kokardy powstańczej z orłem. Fundacja...rozwiń całość

    Ta fundacja Wielkopolska Brand wykorzystała również wtedy bez wiedzy i zgody właściciela, i dysponenta Wielkopolskiego Muzeum Walk Niepodległościowych zdjęcie kokardy powstańczej z orłem. Fundacja użyła je jako logotyp swojego projektu mobilnego muzeum, a w tym samym czasie pod tym logo od dłuższego czasu prezentowało się autentyczne Muzeum Powstania Wielkopolskiego.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo