Ulica Rubież w Poznaniu: Droga do nauki wyboista i... dziurawa [ZDJĘCIA]

Anna Jarmuż
Poznański Park Naukowo-Technologiczny to wizytówka miasta w świecie naukowym. Grzegorz Dembiński
Poznański Park Naukowo-Technologiczny to wizytówka miasta w świecie naukowym. Nie można tego powiedzieć o drodze dojazdowej - ulica Rubież jest wyboista i dziurawa

Wiele atrakcji czeka w weekend w Poznańskim Parku Naukowo- -Technologicznym Fundacji UAM. W sobotę odbędzie się tam "Piknik z Wyobraźnią". Na gości czeka m.in.: seans w planetarium, eksperymenty chemiczne, warsztaty pierwszej pomocy i gra terenowa z nagrodami.

- Nasz Park to nie tylko nauka i biznes. To przede wszystkim ludzie, którzy chcą pokazać swoją pracę mieszkańcom miasta - mówi prof. Bogdan Marciniec, dyrektor Parku. - Wynalazki naszych naukowców i praca ulokowanych tutaj firm są przecież wizytówką Poznania i Wielkopolski. Zależy nam też na wpisaniu się na stałe w życie i świadomość mieszkańców Naramowic.

Park ma na swoim koncie liczne tytuły i nagrody (m.in. Perłę Polskiej Gospodarki, tytuł Poznańskiego Lidera Przedsiębiorczości Akademickiej i Regionalnego Lidera Rozwoju). Nadal nie doczekał się jednak drogi dojazdowej z prawdziwego zdarzenia.

- Najgorzej jest, gdy przyjeżdżają do nas goście z innych regionów Polski i zagranicy. Zwykle kierują się oni GPS-em. Wtedy natrafiają na dziury i błoto - relacjonuje Justyna Adamska, kierownik Zespołu Promocji i Inwestycji Fundacji UAM.

Park działa przy ul. Rubież. Istnieje od 1995 r. W budynku mieści się Centrum Zaawansowanych Technologii Chemicznych, Zespół Inkubatorów Wysokich Technologii i Inkubator Technologiczny, przedszkole i liczne laboratoria. Działa tam 80 firm, pracuje około 400 osób. Wszyscy, zanim dojadą do parku, muszą pokonać wyboistą i dziurawą drogę.

Część drogi w sąsiedztwie parku została wyasfaltowana w 2008 r. Od tamtego czasu nic się jednak nie zmieniło. Na razie Zarząd Dróg Miejskich nie ma planów co do części ulicy, która jest drogą gruntową. O rozwiązanie tego problemu walczy Rada Osiedla Naramowice.

- Ulica Rubież jest od czasu do czasu wyrównywana, ale to na niewiele się zdaje - przekonuje Adam Szabelski, przewodniczący Rady Osiedla Naramowice. - To nie jest droga osiedlowa, ale droga, która prowadzi do ważnej instytucji. To niepoważne, aby utrzymywać ją w takim stanie - dodaje.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pyra

Lata walczyliśmy o asfalt na jasnej roli i w połowie udało się, bo miastu wartemu poznania zabrakło na odcinek od błażeja do torów. Na wsi naramowice jak grzyby po deszczu rosną betonowe bloki, znika zieleń i przybywa mieszkańców a jak do tej wsi dojechać i jak z niej wyjechać miasto ma głęboko w d..ie.

s
stirlitz

Bo to są polskie drogi: drogi chleb, drogi prąd, drogi węgiel. Jednym słowem: tanie.. tfu, znaczy drogie państwo.

Dodaj ogłoszenie