Wraki samochodów szpecą Naramowice. Straż i policja umywają ręce [FOTO]

Katarzyna Dobroń
Wrak spalonego samochodu wciąż stoi na parkingu przy ul. Sarmackiej. Przy ul. Jasna Rola zniszczona ciężarówka czeka na złomowanie od 3 lat! archiwum
Wrak spalonego samochodu wciąż stoi na parkingu przy ul. Sarmackiej. Przy ul. Jasna Rola zniszczona ciężarówka czeka na złomowanie od 3 lat!

Trzy auta przy ul. Sarmackiej spłonęły w grudniu ubiegłego roku. Od tego czasu – ku niezadowoleniu mieszkańców – jeden wrak wciąż zajmuje miejsce parkingowe w zatoce przy jezdni.

– Dzisiaj przejeżdżałam obok tego złomu i zastanawiałam się dlaczego wciąż tu stoi. Szpeci naszą okolicę, a chodnik w tym miejscu jest zabrudzony – mówi Elżbieta Skrzypczyńska ze Stowarzyszenia Sarmacka.

Mieszkańcy mają podstawy, żeby się martwić. Wygląda na to, że wrak może zostać tu na dłużej. Ani Policja, ani Straż Miejska, ani Rada Osiedla nie mają możliwości, aby spalony samochód usunąć.

– Rada Osiedla może tylko zgłosić problem do Straży Miejskiej, która – mam nadzieję – że robi co może. Jednak niektóre przypadki są skomplikowane i nie można takiego grata po prostu wywieźć, bo toczy się postępowanie w ich sprawie – mówi Adam Szabelski, przewodniczący Rady Osiedla Naramowice.

Ulica Sarmacka jest drogą publiczną, dlatego też Zarząd Dróg Miejskich musi zgłosić problem. Tomasz Libich z ZDM–u potwierdza, że taka dyspozycja została wydana: – Wrak samochodu został objęty działaniami policyjnymi. Wystosowaliśmy do Straży Miejskiej dyspozycję jego usunięcia. Po otrzymaniu zgody policji wrak zostanie natychmiast usunięty – zapewnia.
Jednak tutaj sprawa się komplikuje. Funkcjonariusze policji z zajmującej się tą sprawą Komendy Północ potwierdzają, że toczy się postępowanie, a jednocześnie dziwią się, że auto wciąż jest przy Sarmackiej.

– Dzień po zdarzeniu, nasi funkcjonariusze przeprowadzili razem z biegłymi oględziny auta. Praktycznie na drugi dzień po oględzinach można było auto stąd zabrać – mówi Andrzej Boro-wiak z biura prasowego policji.

Inne zdanie ma na ten temat rzecznik Straży Miejskiej i powołuje się na art. 50a ustawy „Prawo o ruchu drogowym”.

– Spalony samochód, który stoi przy ul. Sarmackiej nie jest pojazdem, którego stan świadczy o tym, że nie jest używany od długiego czasu, z uwagi na zaniedbanie obowiązków właściciela samochodu. Jego stan wynika z czynu przestępczego. Wszystkie sprawy dotyczące tego pojazdu przeprowadza policja wraz z doprowadzeniem do usunięcia z drogi spalonego szkieletu – odpowiada Przemysław Piwecki.

Rzecznik policji zaznacza jednak, że jeśli nie Straż Miejska, to właściciel spalonego auta powinien zadbać o jego usunięcie.
– Jeżeli tego nie robi, auto może być usunięte w trybie administracyjnym. Skoro samochód nie blokuje przejazdu to jego usunięcie nie leży w naszych kompetencjach – mówi Andrzej Borowiak.

Od trzech lat wraku zdewastowanego samochodu ciężarowego szpeci również ul. Jasna Rola. Auto stoi poza pasem drogowym. Straż Miejska tłumaczy, że nie ma podstaw prawnych, aby go usunąć. Mógłby to natomiast zrobić właściciel.

– W toku postępowania okazało się, że osoba, która wg. wydziału komunikacji jest właścicielem ciężarówki nigdy jej nie posiadała – wyjaśnia Przemysław Piwecki. – Prawdopodobnie ktoś sfałszował dokumenty i zarejestrował ciężarówkę na inną osobę. Sprawa ta wyjaśniana była przez policję i z tego co wiem została umorzona.

Takim podejściem nie jest zaskoczona Elżbieta Skrzypczyńska:– Peryferie często są traktowane po macoszemu i trudniej niż w centrum jest doprosić się o cokolwiek – mówi Skrzypczyńska. – Trzy lata temu walczyliśmy o usunięcie słupów telekomunikacyjnych, które znajdują się na środku poszerzonej ul. Sarmackiej, ale usłyszeliśmy, że słupy nie zagrażają bezpieczeństwu.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
XXXC

"Straż i policja umywają ręce" - jak już jest w tradycji dziennikarka Głosu szuka już w tytule poklasku... Ale do rzeczy: PRZEPISY mówią że pojazd może być usunięty z pasa drogowego gdy został porzucony. Skoro policja prowadzi postępowanie to ONA ma obowiązek zając się spalonym wrakiem, także po jego zakończeniu, więc znów pan Borowiak się myli. Wypadałoby by rzecznik prasowy policji znał przepisy a nie wciskał czytelnikom zwykły kit ! Usuwanie z art. 50a to także KOMPETENCJA policji, nieuku ! Znów policja wykazuje się z przedmiotu "spychologia".

.

g
gimbus

To niemożliwe abyś nie zrozumiał tak prostego tekstu. " To o co się Ciebie (!!!) rozchodzi ?". Matołek z ciebie , matołek. I to jaki.

Ż
Żorż Poniemirski

A tak ogólnie, to o co się Ciebie rozchodzi?

m
mieszkanka

Absolutna racja- debatują nad gratem jak nad zabytkiem. NOOO ale gdyby jakiś ze zbieraczy złomu zajął się tym gratem odrazu byłoby że cudza własność i kolegium?

S
Stary kakier

Niedorzecznik "Straszników" Stanu Poznań: Nie ma podstaw do usunięcia tych zabytkowych pojazdów, staruszków, weteranów naszych lokalnych gościńców, budowniczych naszego domu - Polski, naszej małej Ojczyzny - Poznania. Ich stan techniczny został oceniony pomocą zmysłu wzroku przez biegłych PZN zrzeszonych przy Alei Niepodległości 29 na zadowalający z plusem i jest właściwy dla pojazdów w ich stanie i wieku. Pojazdy NIE STANOWIĄ zagrożenia dla mieszkańców, została bowiem zmierzona prędkość, z jaką poruszają się owe auta i z żalem stwierdzono deficyt podstaw prawnych do ukarania kierujących zaparkowanymi automobilami, co de facto wynikało z nieobecności samych kierujących, no bo tak to jeszcze coś by się znalazło, jak mawiał tow. Feliks. Przy okazji pochwalono się rozbiciem szajki staruszek i przyjezdnych studentów nagminnie przekraczających nielegalnie granice prawa, ludzkiej przyzwoitości i urocze pyrlandzkie uliczki w miejscach ku temu nieprzeznaczonych.
Reprezentant w mediach Stójkowych i Rewirowych ponadto nadmienił: zgromadziliśmy wokół pojazdów, budzących szczególny niepokój lokalnej tłuszczy liczne zmilitaryzowane zasoby ludzkie. Nie zauważyliśmy zwiększonej aktywności Mariusza T., pojazdy są przez nas stale monitorowane i lustrowane, nie stanowią one zagrożenia dla taplających się tu i ówdzie progenitur. Trybun, zagajony o brak miejsc parkingowych odparł, konsumując w ostatki pączka, iż mieszkańcy Naramowic, którzy przecież nabywali swoje włości w sąsiedztwie rezerwatu Żurawiniec, powinni sprzedać swoje motoruchomości i skoncentrować się na pieszej kontemplacji uroków przyrody. Twoje serce przypomina - piechotą zdrowiej! - cytatem zakończył, otarł okciem brodę i poszedł precz, uzbrojony w idee i pałkę, ku nowym wyzwaniom, po kolejnego pączka.

E
Eustachy

do interwencyjnego działania, prowadzą wieloletnie dyskusje i biurokratyzują się. Ważne stają się mundury kolory i wyposażenie radiowozów, narzekania na biernośc mieszkańców itp. itd.
Takie zdegenerowane instytucje należy rozwiązywać natychmiast, skrzywienia zawodowego nie da się wyleczyć!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3