Zapasy węgla w Polsce. Premier podał, ile ton leży w polskich portach

OPRAC.:
Hubert Rabiega
Hubert Rabiega
Szef rządu zaznaczył, że od wielu miesięcy - co najmniej od czasu nałożenia embarga na węgiel rosyjski - węgiel ściągany jest do Polski z całego świata
Szef rządu zaznaczył, że od wielu miesięcy - co najmniej od czasu nałożenia embarga na węgiel rosyjski - węgiel ściągany jest do Polski z całego świata Fot. Max Phillips (Jeremy Buckingham MLC), licencja CC-BY (zdjęcie ilustracyjne)
- Mamy ciepło systemowe i tutaj troszczymy się o to, żeby do elektrociepłowni dotarł węgiel, żeby gaz był możliwy również do nabycia. Ale mamy też to ciepło pochodzące ze źródeł indywidualnych, czyli z pieców - wskazał w poniedziałek premier Morawiecki. Dodał zarazem, jakimi zapasami węgla dysponują obecnie polskie porty.

Od wielu miesięcy ściągamy węgiel z całego świata; ilość węgla zgromadzonego w portach sięga około 4 milionów ton - poinformował premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek podczas odprawy z kierownictwem MSWiA i wojewodami.

Premier na początku spotkania podkreślił, że wojna Rosji przeciwko Ukrainie wywołała wiele turbulencji i problemów, a jednym z nich jest dostarczenie ciepła.

- Mamy ciepło systemowe i tutaj troszczymy się o to, żeby do elektrociepłowni dotarł węgiel, żeby gaz był możliwy również do nabycia. Ale mamy też to ciepło pochodzące ze źródeł indywidualnych, czyli z pieców - wyjaśnił Morawiecki.

Szef rządu zaznaczył, że od wielu miesięcy - co najmniej od czasu nałożenia embarga na węgiel rosyjski - węgiel ściągany jest do Polski z całego świata.

- Przed chwilą zakończyłem spotkanie sztabu węglowego. Wiem, że ilość węgla zgromadzonego już w portach sięga około 4 mln ton, a więc nie są to małe ilości - powiedział.

Zapasy węgla w Polsce. Surowiec będzie dystrybuowany przez gminy

Morawiecki przypomniał o przyjętym przez rząd projekcie ustawy, która ma włączyć samorządy do procesu dystrybucji węgla.

- Chcemy, aby poprzez gminy dotrzeć do wszystkich obywateli, którzy potrzebują jeszcze węgla. Wiemy, że mniej więcej około 50 proc. obywateli ma zabezpieczony węgiel ze źródeł dotychczasowych, poprzez PGG, PGE Paliwa czy innych źródeł. Ale wiemy też, że część obywateli jeszcze nie posiada węgla - podkreślił premier.

- W związku z tym musimy poprzez samorządy węgiel dostarczyć. Będę miał zatem wkrótce dla wojewodów bardzo dokładne instrukcje, w jaki sposób powinniśmy teraz dotrzeć do samorządów, aby jeszcze przed wejściem w życie ustawy, którą prezentowaliśmy z premierem Jackiem Sasinem samorządy już mogły pozyskiwać ten węgiel od dystrybutorów i docierać z węglem do mieszkańców - tłumaczył.

Zapewnił, że jest to jest teraz "sprawa najwyższej wagi, ponieważ chcemy, aby każdy był zabezpieczony w węgiel".

- Dzisiaj mierzymy się jednocześnie nie z jednym, ale z wieloma nakładającymi się na siebie kryzysami. Postarajmy się, jako administracja rządowa we współpracy z administracją samorządową zabezpieczyć węgiel dla wszystkich mieszkańców - mówił szef rządu.

- Chciałbym, aby wojewodowie byli naturalnym łącznikiem pomiędzy samorządami, a administracją rządową, która od ładnych kilku miesięcy nadzoruje proces importu węgla z całego świata, tak żeby jego nie zabrakło - przekazał.

- Kiedy przychodzą czasy kryzysowe administracja rządowa z administracją samorządową mu pracować ręka w rękę. Reakcje po stronie samorządów, nie tylko małych gmin i powiatów, ale także ze strony komisji wspólnej rządu i samorządu ze strony Unii Metropolii Polskich, Związku Miast Polskich, są pozytywne - dodał premier.

Zapasy węgla na zimę. Rząd zapewni samorządom odpowiednie finansowanie

Szef rządu zaznaczył, że sprawna koordynacja przy wdrożeniu ustawy węglowej jest niezbędna.

- Aby nie czekać na jej wdrożenie, bo pewnie ono nastąpi nie wcześniej, niż w pierwszej dekadzie listopada, ujęliśmy tam w tej ustawie klauzule działania prawa na korzyść mieszkańców z mocą wsteczną. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest oczywiście ogólna zasada, że prawo nie działa wstecz, ale tam gdzie ono działa na korzyść, może zadziałać wstecz - powiedział Morawiecki.

Dodał, że w tym przypadku ta ustawa działa na korzyść i tym samorządom, które podejmą się realizacji zadań jeszcze przed wejściem w życie ustawy gwarantuje się zrekompensowanie różnic cenowych i różnic w kosztach operacyjnych.

- Po to, aby jak najszybciej móc dotrzeć z naszymi ustawami i z węglem do samorządów - wyjaśnił premier.

Tej zimy będzie ciepło. Zapewnia Anna Moskwa [WIDEO]

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Zapasy węgla w Polsce. Premier podał, ile ton leży w polskich portach - Portal i.pl

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
No brawo brawo! Opłacało się przez 3 dekady wpier.dolić kilkadziesiąt miliardów w kopalnie przy równoczesnym blokowaniu każdej jednej próby głębszej reformy górnictwa, prawda Balbina? :)
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie