Zima w Poznaniu: Całe miasto białe! Pługoposypywarki odśnieżają, ale mają do oczyszczenia ponad 670 kilometrów ulic. Zobacz zdjęcia

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Tak wygląda zasypany śniegiem Poznań w poniedziałek, 8 lutego. Przejdź dalej i zobacz zdjęcia --->Grzegorz Dembiński
Pługoposypywarki walczą z błotem śniegowym zasypującym jezdnie, ale padający śnieg wcale nie ułatwia im pracy. W Poznaniu pierwsze kilogramy piasku i soli spadły na jezdnie około godziny trzeciej w nocy. Kierowcy muszą jednak jechać dużo wolniej, bo jezdnie wcale nie są czarne.

W pierwszej kolejności, odśnieżane są jezdnie sieci strategicznej i następnie podstawowej: na nie sypane są środki niechemiczne – uszorstniające i sól drogowa. Sieć strategiczną tworzą jezdnie ram komunikacyjnych, główne trasy wlotowe do miasta, dojazdy do najważniejszych instytucji miasta i największych szpitali. Tutaj służby drogowe muszą wejść do akcji w czasie półtorej do dwóch godzin od momentu rozpoczęcia opadów śniegu. Sieć ma w sumie łączną długość 271,6 km.

Zima w Poznaniu. Zdjęcia naszego fotoreportera:

W czasie dwóch do dwóch i pół godziny od uporania się przez służby drogowe z ulicami strategicznymi muszą być odśnieżane ulice sieci podstawowej, czyli 258 kilometrów ulic łączących osiedla mieszkaniowe z centrum miasta, pozostałe trasy wlotowe do miasta oraz trasy miejskiej komunikacji autobusowej.

Atak zimy w Poznaniu. Miasto sparaliżowane!

Na osiedlach oczyszczają później

W następnej kolejności służby drogowe muszą oczyścić drogi sieci lokalnej pierwszej – 211,6 km ulic łączących osiedla peryferyjne z siecią podstawową oraz ulic będących dojazdami do obiektów użyteczności publicznej (tu służby muszą pojawić się w 3 – 4,5 godz. od momentu zakończenia prac na sieci wyższego rzędu) i sieci lokalnej drugiej – 129,1 kilometrów ważnych komunikacyjnie ulic w obrębie osiedli mieszkaniowych. Tu pługoposypywarki mają pojawić się w 3 – 4 godziny od momentu zakończenia prac na sieci wyższego rzędu.

MPK Poznań walczy z zimą. Po raz pierwszy od 10 lat wyjechał...

Doraźnie za to mają być odśnieżane pozostałe drogi publiczne i wewnętrzne administrowane przez ZDM.

Zarząd Dróg Miejskich reaguje też na zaśnieżenie dróg gruntowych (zwłaszcza tych na górkach i wzniesieniach) i chodników, będących w jego zarządzie.

Mieszkańcy zgłaszają oblodzenie

- Drogi gruntowe są odśnieżane i posypywane piaskiem doraźnie, uwzględniając zgłoszenia mieszkańców oraz spostrzeżenia ZDM – mówi Agata Kaniewska z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. - W pierwszej kolejności staramy się reagować na zgłoszenia o oblodzeniu od pieszych, gdyż dla nich takie oblodzenie jest szczególnie niebezpieczne. Ale pamiętajmy o tym, że tego typu działania doraźne rozpoczynamy dopiero po zakończeniu pracy pługoposypywarek na drogach utrzymywanych systemowo.

Groźny wypadek na A2 w Poznaniu. Zderzyły się 4 samochody ci...

W czasie tej zimy poznański ZDM odśnieża jezdnie za pomocą wybranych w przetargu wykonawców, którzy mają 43 pługoposypywarki (28 wozów pozostających w pełnej gotowości do podjęcia działań oraz 15 podejmujących pracę w ciągu sześciu godzin od wydania pierwszego polecenia działań), a dla obsługi chodników, placów i dróg rowerowych - 18 zestawów samochodowych lub ciągnikowych (pług + piaskarka).

Ścieżki rowerowe po trzech godzinach od opadu

Sieci ścieżek rowerowych – w sumie 132,9 km ma być odśnieżana i posypywana piaskiem w ciągu 3 godzin od początku opadów śniegu lub wystąpienia gołoledzi. Chodniki położone bezpośrednio przy granicy nieruchomości muszą być odśnieżane przez właścicieli (zarządców) tych nieruchomości – trzeba odgarnąć śnieg i np. posypać piaskiem, ale nie solą!

Zgłoszenia dotyczące Akcji Zima są przyjmowane przez komórkę dyspozytorską ZDM całodobowo: tel. 61 64 77 231 (każde zgłoszenie jest rejestrowane) lub mailowo - [email protected]

Pługoposypywarki są w akcji do skutku
Rozmowa z Agatą Kaniewską, z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu

W jakim czasie ZDM może wysłać sprzęt odśnieżający na ulice?

Jesteśmy w gotowości przez cały czas, jeszcze przed spodziewanym czasem rozpoczęcia opadu. Śledzimy prognozy pogody IMGW, obraz z radaru meteorologicznego, mamy własne stacje pogodowe. Jednocześnie prowadzimy działania profilaktyczne, czyli jeszcze zanim spadnie spodziewany śnieg, wysyłamy na ulice sprzęt zapobiegający powstawaniu na jezdniach oblodzenia. Pierwszą kategorię dróg, jaką odśnieżamy w momencie rozpoczęcia opadów, to drogi strategiczne – ponad 270 km. Kolejna kategoria to drogi sieci podstawowej – ponad 250 km. Dopiero w trzeciej i czwartej kolejności są prowadzone działania na drogach lokalnych.

W przypadku opadów śniegu pierwsze odpłużanie danej jezdni oraz posypanie nawierzchni na jednym pasie ruchu musi nastąpić w czasie 1,5 godziny od momentu naszego zgłoszenie do wykonawcy. Ale podkreślam jednocześnie, że jeśli w mieście są korki, to nasze samochody też w nich tkwią, co niestety utrudnia prowadzenie prac.

Jak często pługoposypywarki muszą przejeżdżać ulicami strategicznymi czy podstawowymi?

Tu przyjmujemy, że jeżdżą tak długo, aż sytuacja będzie opanowana, z taką częstotliwością, by nie gromadził się na drogach śnieg. Jeśli śnieg wciąż pada, i zasypuje, to co już zostało udrożnione, to samochody te jeżdżą aż do skutku.

Przyjmujemy, np. że w czasie 2,5 godzin po zupełnym ustaniu opadów śniegu, 90 procent jezdni sieci dróg strategicznych powinno być z niego oczyszczone. Ważne jest również jakie panują wówczas warunki pogodowe (temperatura, wielkość opadów, prędkość wiatru). To zmienne, które mogą wpłynąć na wydłużenie czasu oczyszczania dróg strategicznych. Pozostałe kategorie dróg są oczyszczane w następnej kolejność, a czas tego działania proporcjonalnie się wydłuża.

Jeżeli w danym rejonie drogi strategiczne, a następnie podstawowe są już oczyszczone, to sprzęt kierowany jest na drogi lokalne – ale jeśli w tym czasie ponownie zaczyna padać śnieg, to pługoposypywarki wracają na drogi strategiczne, by zapewniać ich przejezdność.

Czy niezależnie od planu działań możecie wysyłać sprzęt w miejsca zgłaszane przez np. straż pożarną, służby MPK, czy przez kierowców?

Oczywiście staramy się reagować na zgłoszenia. Jeśli otrzymujemy sygnały od policji, od służb MPK, że gdzieś droga jest zablokowana, bo np. podjeżdżający pod górkę autobus nie może jej pokonać i stanął w poprzek drogi, to natychmiast kierujemy tam najbliższy sprzęt. Takie sytuacje mieliśmy m.in. dziś w rejonie ul. Serbskiej czy Czechosłowackiej, gdzie awaryjnie kierowane były pojazdy naszych wykonawców.

Przyjmujemy też takie zgłoszenia od mieszkańców, od kierowców – w miarę możliwości wysyłając tam pługoposypywarki. Takie zgłoszenia muszą jednak poczekać na swoją kolej.

Zima stulecia w Poznaniu. W 1979 roku ulice miasta odśnieżał...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie