12-latka znaleziona nieprzytomna z ranami twarzy

Malwina Korzeniewska
Policja szuka osób, które wiedzą co się stało 12-latce.
Policja szuka osób, które wiedzą co się stało 12-latce.
Policja poszukuje świadków prawdopodobnego pobicia 12-letniej dziewczynki z Rakoniewic (pow. grodziski).

Czytaj także:
Dąbcze: Przyczyną śmierci nastolatki było uduszenie
Kalisz: Nastolatek zatrzymany za brutalne pobicie

Od ubiegłego tygodnia nie wiadomo co się z nią działo w nocy z 5 na 6 października. 12-latka została znaleziona nieprzytomna z ranami twarzy i ogólnymi potłuczeniami na ulicy Drzymały.

- Dziewczynka trafiła do szpitala w Poznaniu na ulicę Krysiewicza. Nie ma z nią kontaktu, gdyż jest utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Ma być jeszcze w tym tygodniu wybudzana. Wiemy, że w ubiegłą środę była z koleżanką na stacji benzynowej w Rakoniewicach. Po raz ostatni widziano ją tam około godziny 22. Od tego momentu nie wiemy co się działo z nastolatką - powiedział Andrzej Borowiak, rzecznik Komedy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

W chwili znalezienia nie miała przy sobie żadnych dokumentów. Nie potrafiła wyjaśnić całej sytuacji.
Funkcjonariusze w toku dochodzenia ustalili, że dziewczynka mieszka w Rakoniewicach.

Policjanci biorą pod uwagę dwie możliwości: albo 12-latka została pobita lub uderzając się w głowę, straciła przytomność. Wykluczono ewentualną napaść na tle seksualnym.

Wszystkie osoby, które wiedzą co działo się z dziewczynką od godz. 22 w środę 5 października do godz. 8 rano dnia następnego, proszone są o kontakt z policją w Grodzisku Wlkp. lub Poznaniu. Można też dzwonić pod numer 61 44 44 200 lub 997.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Meg

Nie wiem jak skomenowac....Babcia widac przestala reagowac na znikanie wnuczki z domu....pewnie przywykla....nie osadzam jej...tylko wlos jezy sie na glowie, czytajac to wszystko....
zycze powrotu do zdrowia malej " Bohaterce " naszej dyskusji, a babci wytrwalosci....po prostu....

r
r-ce

rodziców dziewczynki nie było i nie mogło być bo nie żyją!!! nastolatką zajmowała się babcia, która nie dawała sobie rady jako prawny opiekun, dziewczyna sprawiała problemy wychowawcze, uciekała z domu, nie wracała na noce.... w pewnym sensie jest sama sobie winna. trzeba było siedzieć w domu nad książkami!

k
krr

Do Rodzica (chyba z Alei Szucha). Takim rodzicom trzeba najpierw pomóc - a dopiero potem można ich karać.

r
rodzic

co 12-letnie DZIECKO po godz. 22:00 robiło poza domem ?! To SKRAJNA NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ RODZICÓW zobowiązanych do opieki nad dzieckiem, która powinna być surowo karana !

B
Błażej

Co 12-latka robiła o godzinie 22 na stacji benzynowej? Gdzie byli rodzice?

Dodaj ogłoszenie