Bankowość: Lepsze warunki dla VIP-a

Monika Kaczyńska
Klient VIP to dla banku na ogół klient o wysokich dochodach. Tę granicę banki ustalają na różnym poziomie, choć zazwyczaj na status VIP-a mogą liczyć osoby zarabiające około 7 tys. zł miesięcznie.

CZYTAJ TEŻ:
Nieruchomości w Głosie Wielkopolskim

Bywa jednak, że banki nie trzymają się tej granicy zbyt ściśle, jeśli klient jest lekarzem, adwokatem, sędzią czy architektem. Banki lubią także urzędników wysokiego szczebla oraz... kolegów po fachu.

- W wielu bankach na specjalne warunki mogą liczyć także pracownicy samych banków, czy innych instytucji finansowych, niezależnie od zajmowanego stanowiska. Sam fakt pracy w sektorze finansowym jest często wystarczający do uzyskania korzystniejszej oferty - wyjaśnia Michał Krajkowski, z Domu Kredytowego Notus.

Branże zaufania
Jeśli klient uzyska w banku status VIP-a i ubiega się o kredyt hipoteczny, może liczyć na szczególne przywileje.

Widać to już przy wyliczaniu zdolności kredytowej, gdzie liczy się staż pracy, wysokość dochodów i branża, w której pracuje.

- Część banków ma listy branż zagrożonych oraz wykluczonych i praca w takich firmach może skutkować brakiem możliwości uzyskania kredytu, ponieważ w ocenie banków istnieje duże prawdopodobieństwo utraty pracy przez klienta - zwraca uwagę Krajkowski. - Nie powinno zatem dziwić, że bank poważniej potraktuje osobę zatrudnioną w administracji publicznej niż w małej, rodzinnej firmie, gdzie często na potrzeby kredytu znacznie zawyża się wartość dochodów.

CZYTAJ TEŻ:
Kredyty w 2012 w złotych i na krócej

Dla kredytodawców liczy się przede wszystkim stabilność zawodowa. Najlepsi klienci to ci, którzy praktycznie zawsze będą mieli pracę, bo albo ze względów formalnych ich zwolnienie wydaje się niemożliwe, albo wykonują zawód, który w żaden sposób nie wiąże się z cyklem koniunkturalnym i jest odporny na gospodarcze kryzysy. Kryteria te spełniają chociażby przedstawiciele Temidy - sędziowie czy prokuratorzy.

Banki traktują wyjątkowo również klientów, którzy w swoim środowisku zawodowym uchodzą za osoby opiniotwórcze. Zaliczają się do nich zarówno profesorowie wyższych uczelni, parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, jak i osoby z pierwszych stron gazet: aktorzy, naukowcy, sportowcy.

Szybciej i taniej
Niewątpliwie największą korzyścią, jaką VIP czerpie ze swojej pozycji w banku jest obniżony koszt kredytu - niższa marża i niższa prowizja za udzielenie pożyczki.

Klienci VIP mogą liczyć też na szybką ścieżkę kredytową. Ich wniosek może być rozpatrzony poza kolejnością i kredyt może zostać przyznany dosłownie w godziny.

CZYTAJ TEŻ:
Kredyt hipoteczny od A do Z

- Poza tym niektóre banki liczą w inny, korzystniejszy sposób zdolność kredytową swoich szczególnych klientów, zwłaszcza jeśli prowadzą oni działalność gospodarczą (np. własna praktyka lekarska). W takiej sytuacji możliwa do uzyskania kwota kredytu może być wyższa niż w przypadku innych klientów - zwraca uwagę Krajkowski.

Uzyskanie statusu VIP-a daje klientom również możliwość korzystania z usług private banking, czyli indywidualnej obsługi bankowej. Co dzięki niej zyskują? Wysoki limit debetowy, karty kredytowe, dostęp do lokat overnightowych (przesunięcie pieniędzy z rachunku na lokatę i możliwość szybkiego zysku w jedną noc), pożyczek, ubezpieczeń, analiz i rekomendacji banku, zniżki na wybrane produkty, a nawet opiekę osobistego concierge’a.

Klienci ze statusem VIP-a obsługiwani są w specjalny, możliwie najwygodniejszy dla nich sposób. I choć płacą za to szczególne traktowanie nawet kilkaset złotych miesięcznie, zyskują czas i mają zapewnioną kompleksowe usługi w najwyższym standardzie. Korzyści odnoszą więc obie strony. Nie bez powodu wśród finansistów krąży powiedzenie, że trzech czy czterech VIP-ów jest w stanie zapewnić bankowi tyle pieniędzy, co tysiąc przeciętnych klientów.

Bank prowadzący konto status VIP -a przyznaje na podstawie wpływów i wiedzy o kliencie. Jeśli bank nie zaproponował klientowi takiego statusu, mimo relatywnie wysokich dochodów, bądź pracy w dobrej branży warto sprawdzić czy nie warto się przenieść do innej instytucji, która może klienta jak VIP-a potraktować.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? m.kaczynska@glos.com

Co w Polsce drożeje najszybciej?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie