CH Posnania: 700 tys. zł dla mieszkańców Milczańskiej

Błażej Dąbkowski, BOK
Mieszkańcy wielokrotnie protestowali przeciwko przebudowie ul. Milczańskiej
Mieszkańcy wielokrotnie protestowali przeciwko przebudowie ul. Milczańskiej Marcin Idczak
Miastu udało się wynegocjować dodatkowe pieniądze ze spółką Apsys Polska, inwestorem CH Posnania. Trafią one do mieszkańców ul. Milczańskiej.

700 tys. zł "rekompensaty" dla mieszkańców zadeklarowała spółka, która w związku z powstaniem nowego centrum handlowego przebuduje ul. Milczańską, będącą jedną z dróg dojazdowych do powstającej już galerii. Na początku marca do Urzędu Miasta wpłynęło pismo od Apsys Polska. Wynika z niego, że inwestor chcąc podnieść atrakcyjność osiedla, pozwoli jego mieszkańcom zadecydować o sposobie wydania tej kwoty.

- Sporo czasu i energii kosztowały mnie rozmowy z Apsysem dotyczące ulicy Milczańskiej. Nie były one miłe i przyjemne. Kwota w sytuacji, gdy umowy już były pozawierane, nie jest mała - podkreśla Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.
Do przełomu w tej sprawie doszło pod koniec stycznia.

- Podczas trójstronnego spotkania zaprezentowaliśmy mieszkańcom i przedstawicielom miasta, które przyjęło rolę moderatora, zgromadzoną dokumentację dotyczącą modernizacji obecnego przebiegu ulicy. Ostatecznie wszystkie strony zgodziły się na przebudowę w obecnym jej przebiegu - tłumaczy Lidia Deja, dyrektor ds. marketingu i PR w Apsys Polska. W tej chwili mieszkańcy razem z inżynierami odbywają cykliczne spotkania związane z modernizacją ulicy.

- Rozmawiamy o tym, co zrobić, by zachować jak najwięcej zieleni oraz ścieżki rowerowe. Interesują nas przede wszystkim techniczne aspekty przebudowy - przyznaje Grzegorz Marciniak, jeden z mieszkańców. Dodaje też, że o konkretnych pomysłach na zagospodarowanie 700 tys. zł ze spółką nikt nie prowadził dialogu.

- Oczywiście zbieramy pomysły, ale jeszcze nie chcemy ich ujawniać. Na pewno będą dotyczyły poprawy infrastruktury na osiedlu. Odetchniemy jednak dopiero w momencie podpisania umowy społecznej, choć oczywiście jesteśmy wdzięczni prezydentowi za pomoc. Dzięki niemu inwestor w końcu zaczął z nami rozmawiać - mówi Marciniak.

Lidia Deja o zadeklarowanej przez spółkę kwocie nie chce jednak rozmawiać. - Wciąż trwają rozważania mieszkańców. O wszystkim poinformujemy, gdy podejmą oni ostateczną decyzję - ucina.

Jak wyjaśnia Jacek Jaśkowiak, inwestor wcześniej chciał na potrzeby mieszkańców przeznaczyć część środków z umowy partycypacyjnej opiewającej na 18 mln zł. - Stanęło na tym, że z tej umowy 300 tys. zł będzie stanowiło rekompensatę dla nich, a te 700 tys. jest niejako bonusem - wyjaśnia prezydent miasta.

Co ciekawe, mieszkańcy i członkowie wspólnot mieszkaniowych mają zyskać coś jeszcze. - Rozmawiamy na temat basenu. Negocjacje z potencjalnym operatorem są w toku, podobnie jak w sprawie planowanej przed budynkiem CH Posnania ślizgawki - wyjaśnia dyrektor ds. marketingu i PR w Apsys Polska.

- Chciałbym, by służyła ona mieszkańcom Rataj i aby szkoły także mogły korzystać z tego obiektu - stwierdza Jacek Jaśkowiak.

Czy takie rozwiązania w pełni usatysfakcjonują mieszkańców ul. Milczańskiej i okolicznych osiedli? - Jeden powie, że mogliśmy ugrać pięć razy więcej, inny z kolei, że nic. Na razie z optymizmem przyjmujemy ostatnie wiadomości od inwestora - mówi Marciniak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Belemont
Pierwotnie na tym terenie miały być tereny rekreacyjno-sportowe, czyli park i boiska. Ale wieloletnio panujący prezydent Grobelas zmienił plany i teren sprzedał ( tak jak z kulczykparkiem) pod budowę kolejnej galerii handlowej. A po co kolejna galeria jeżeli o rzut beretem jest galeria Malta i kilka minut dojazdu do parku handlowego Franowo!
p
pytaki
Kolejna łapówka czy jałmużna ?
A
Azazel
A ja się zastanawiam, czy mieszkańcu Polanki wyobrażali sobie, że zawsze i po wsze czasy będzie w okolicy pusta polana? Jak nie galeria to co? Park rozrywki? Hala koncertowa? Kolejne bloki? Przecież przeznaczenie działek było znane już od dawna...
B
Bolo
Galeria za 300 mln euro, a oni przyjęli 700 tysi... Tanio się "sprzedali"
M
Mieszkanka
A czy ktoś pytał mieszkańców Polanki czy chcą mieć pod nosem galerię?W weekendy wyjazd z osiedla to jakiś dramat!Sygnalizacja na skrzyżowaniu jest dostosowana do "Malty"i nawet w środku nocy trzeba swoje odstać na czerwonym i to sporo:-(
z
zenek
ślizgawka za spokój - biznes stulecia, pogratulować.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie