Działkowcy: Ustawa śmieciowa przyniosła nam więcej szkody niż pożytku!

Anna Jarmuż
Opróżnienie jednego kontenera odpadów to koszt około 800 zł Anna Jarmuż
- Nowa ustawa śmieciowa przyniosła nam więcej szkody niż pożytku - mówią poznańscy działkowcy. Ich zdaniem, opłaty za wywóz odpadów, kierowane do Związku Międzygminnego GOAP są stanowczo za wysokie. Po zmianach na działkach zapanował też bałagan.

Za duże koszty

- Wcześniej, gdy byliśmy obsługiwani przez firmę Selekt - płaciliśmy za wywóz jednego kontenera 300 zł. Teraz jest to 800 zł, czyli prawie dwa razy więcej - tłumaczy Przemysław Błażejak, prezes Rodzinnego Ogrodu Działkowego "Złotowska II". - Nawet gdybyśmy chcieli podpisać umowę na wywóz śmieci z inną firmą, nie możemy tego zrobić, bo obowiązuje rejonizacja.

Opłata dla jednej osoby to około 150 zł. na rok (zdarza się jednak, że koszty wywozu śmieci są znacznie wyższe). Działkowcy zwracają uwagę, że to sporo. Większość z nich to emeryci i renciści. Zdaniem użytkowników działek, pewne kwestie nadal pozostają nieuregulowane.

- Choć przebywamy w ogrodzie jedynie w okresie wiosennym i letnim, płacić za śmieci musimy przez cały rok. To niesprawiedliwe - stwierdza pani Katarzyna, która ma działkę w ROD "Złotowska II". - Ustawodawcy nie wzięli też pod uwagę innego problemu. Mimo że prawo tego zabrania wiele osób nadal mieszka w ogrodach. Osoby takie wytwarzają więcej śmieci niż te, które są na działce tylko kilka razy w miesiącu.

Działkowcy, którzy przestrzegają prawa, czują się poszkodowani. Za śmieci płacą bowiem zawsze dwa razy - w stałym miejscu zamieszkania (12 zł od osoby na miesiąc) oraz w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym.

- Jesteśmy zobowiązani do opłaty za wywóz odpadów nawet jeżeli przebywamy w ogrodzie tylko jeden dzień w miesiącu - tłumaczy działkowiec Andrzej Schechtel.

Jego zdaniem, jedna osoba nie wytwarza więcej śmieci tylko dlatego, że kilka dni w miesiącu przebywa w innym miejscu. Oba miejsca są obsługiwane przez jedną firmę - GOAP.

- Przyjeżdżam na działkę na trzy dni w miesiącu. Za wywóz śmieci płacę 42 złote - wylicza Andrzej Schechtel. - Muszę jeszcze złożyć deklarację z góry przed pierwszym przyjazdem, choć nie wiem czy będę przebywał na działce. Pisałem w tej sprawie do GOAP w zeszłym roku. Teraz dostaję odpowiedzi, z których nic nie wynika. Urzędnicy sami nie wiedzą jak ten problem rozwiązać. Pewnie wielu działkowiczów niczego nie zgłasza, a śmieci zabiera ze sobą do domu - stwierdza.
Problemem jest też to, że prezesi Rodzinnych Ogrodów Działkowych muszą zadeklarować wcześniej, ile kontenerów w miesiącu będą potrzebować.

- Jeżeli kontener nie zostanie zapełniony również trzeba za niego zapłacić - mówi Przemysław Błażejak.
Śmieciowy bałagan

Po wejściu w życie nowych przepisów wokół działek zapanował duży bałagan. Wiele osób podrzuca śmieci w sąsiedztwie ogródków. Za wywóz tych odpadów również płacą działkowcy. Polski Związek Działkowców zamierza zająć się tematem śmieci, podczas spotkania zarządu centralnego, które odbędzie się 27 maja w Warszawie.

- Chcemy przeanalizować, jak działkowcy z różnych miast radzą sobie z problemem odpadów. Prawdą jest, że koszty wywozu śmieci znacząco poszły w górę - mówi Zdzisław Śliwa, prezes Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców w Poznaniu.

Przedstawiciele Międzygminnego Związku GOAP zwracają uwagę, że naliczając opłaty za wywóz odpadów kierują się określonymi przepisami.

- Taki jest regulamin - tłumaczy Walerian Ignasiak. - Poza tym, osoby które mają firmy również płacą za śmieci dwa razy.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Olo

np. Prezydent Kruszyński zarobił w GOAPie ok. 55 000 PLN za rok 2013 r.

d
doogroo

płaciliśmy za wywóz jednego kontenera 300 zł. Teraz jest to 800 zł, czyli prawie dwa razy więcej

Prawie TRZY razy więcej.

s
s

Wszystko na to wskazuje.

G
Gość

O TEN ROZROST CHYBA CHODZIŁO

f
ferdek

Zamiast poprawiaĆ bublowata ustawy chcą zmieniać regulamin piosenki Eurowizji, żeby baby z brodami i wąsami nie występowały. Ustawa śmieciowa spowodowała bajzel i rozrost biurokratycznej administracji.

m
mara

Nie tylko GOAP jest arogancki, ale także jego (niedo)rzecznik, który na dodatek posługuje się bezczelnością, porównując działkowców, którzy korzystają ze śmietników działkowych przez kilka miesięcy w roku z przedsiębiorcami. Czas najwyższy rozwiązać tę instytucję, która nie potrafi od przeszło roku zorganizować porządnego przetargu na wywóz śmieci, ale potrafiła dla dziesiątek tysięcy mieszkańców dwukrotnie podnieść stawki za wywóz śmieci i oczywiście obdzielić siebie wysokimi płacami i na dodatek dietami za udział w... naradach!!!

k
kgosia

Na naszych działkach tego problemu nie ma. Ludzie mieszkający na stałe podpisali z GOAP umowy indywidualne i mają swoje kubły, a ci przebywający rzadko zabierają śmieci do domu. Odpadki organiczne na kompost.

44

Jak cała działalność PO.

d
dd

Było dobrze, to trzeba było spieprzyć.

Dodaj ogłoszenie