Ekspresówki będą, lecz w skandynawskim stylu

Marcin Idczak
Nowe trasy szybkiego ruchu mogą powstawać na zasadzie dwa plus jeden
Nowe trasy szybkiego ruchu mogą powstawać na zasadzie dwa plus jeden Sławomir Seidler
Rząd nie zrezygnuje z budowy dróg szybkiego ruchu, w tym i S11, która poprowadzi nad morze. Nie wszystkie drogi będą miały po dwa pasy w każdym kierunku, będzie więcej dwa plus jeden.

Latem ubiegłego roku rząd zmienił zapisy w programie budowy dróg szybkiego ruchu w Polsce. Do listy zostały dopisane nowe pozycje. Wśród nich można wymienić między innymi S11, która ze Śląska, przez Wielkopolskę (Poznań, Piłę) ma prowadzić nad morze.

Dwa plus jeden
Jednak po zmianie władzy pojawiały się obawy, że nie uda się zrealizować tych obietnic. Tuż po wyborach Tadeusz Dziuba, poznański poseł PiS, deklarował, że dołoży wszelkich starań, by S11 nie zniknęła z rządowych planów.

Okazuje się, że rząd chce kontynuować prace nad budową nowoczesnych dróg jednak nowe trasy mogą nie wyglądać jak obecne ekspresówki. Wszystko przez to, że na wszystkie zamierzenia, które przedstawiła latem Platforma Obywatelska potrzeba ponad 160 miliardów złotych, a okazuje się że na drogi można przeznaczyć kwotę o połową mniejszą. Rozwiązaniem może być pomysł, który od lat sprawdza się w krajach skandynawskich.

Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury i budownictwa zadeklarował, że budowane będą drogi szybkiego ruchu w koncepcji dwa plus jeden.

Przedsięwzięcie polega na tym, że buduje się dwa pasy prowadzące w jednym kierunku, a w przeciwnym jeden. Po kilkunastu kilometrach następuje zamiana. Natomiast przy wjazdach do dużych miast, czy też w okolicach wielkich węzłów komunikacyjnych są już po dwa pasy na każdej z nitek.

- Takie rozwiązanie pozwala na zaoszczędzenie ogromnych pieniędzy - wyjaśnia Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł PiS z Poznania.
Możliwe uproszczenia
Polityk dodaje, że dla naszego regionu ważne jest to, że oprócz już budowanej trasy S5 (Wrocław - Poznań - Gniezno, Bydgoszcz - autostrada A1) ma powstać wspomniana S11.

- Trzeba pamiętać, że dzięki niej nie tylko będzie można szybciej się przemieszczać, ale powinno znacznie poprawić się bezpieczeństwo na drogach - zaznacza Szymon Szynkowski vel Sęk.

Jednak budowa tras typu dwa plus jeden to nie wszystko. W Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa nie wykluczają, że mogą być przygotowane również zmiany w prawie. Dzięki nim łatwiej będzie przykładowo o wydanie decyzji środowiskowych dla nowych inwestycji drogowych.

Obecnie na S11 udało się jedynie zrealizować kilka obwodnic miast, czyli I etap szybkiej drogi wokół Ostrowa Wielkopolskiego, zachodnią obwodnicę Poznania oraz drogę z Poznania do Kórnika. Dodatkowo podpisane zostały umowy dotyczące obwodnicy Jarocina oraz dokończenia tej wokół Ostrowa. Obie inwestycje są aktualnie realizowane. Mają zakończyć się w przyszłym roku.

Przewiduje się, że inwestycja będzie odbywała się etapami (np.: Oborniki - Chodzież, Chodzież - Ujście). Tak, by w razie problemów na jakimś odcinku nie trzeba było wstrzymywać wszystkich prac.
Długie planowanie S11
Pierwsze, konkretne plany budowy powstały już ponad 15 lat temu. Jednak już w 2005 roku w przygotowanym w Warszawie Programie Budowy Dróg Krajowych, S11 się nie znalazła.

Uznano wówczas, że priorytetem ma być tworzenie tras szybkiego ruchu na tzw. ścianie wschodniej, gdzie występowały ogromne braki w infrastrukturze komunikacyjnej.

Co będzie?
Konieczne jest praktycznie od początku przygotowywanie inwestycji na nowych odcinkach. Pierwszym etapem jest będzie uzyskanie tzw. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, której dla żadnego z mających być realizowanych fragmentów trasy jeszcze nie ma.

Nowe odcinki drogi S11 miałyby zacząć powstawać od 2017 roku. Rządowy program przewiduje, że nowe trasy szybkiego ruchu będą powstawać do 2022 roku (z możliwością przedłużenia robót o rok - wynika to z dofinansowań z UE).

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Ktoś

Niestety, ale spodziewałem się takiego "obrotu sprawy". To porażka całego programu.
Tego typu jezdnie powinny być budowane conajwyżej dla ważniejszych odcinków dróg krajowych - nigdy ekspresowych!

p
poznaniak

Panowie posłowie z pis - czy byliście w Skandynawii? Kiedy i gdzie. Ja jestem tam często. Najbliżej macie okolice Malmo. Jedźcie i zobaczcie. Tam jest siatka dróg 2, i 3 pasmowych bardziej rozbudowana niż nasze autostrady /autostrady tez mają/. A siatka mniejszych lokalnych jest tak duża że chyba by wam wyobraźni zabrakło... Więc przekonajcie się osobiście. Ręce opadają jak się słucha takich "geniuszy". Nie chcę was obrazić, ale lepiej byście sobie darowali te techniczne popisy. Czy znacie procedury, czas, koszty itp. czy wam się tylko wydaje? Powiem krótko - nakłady i środki na dwupasmową drogę są podobne. A po kiego robić coś dwa razy. Proponujcie to na drogach w Warszawie. Przynajmniej można by to potraktować jak żart. vel, vel...

p
prim

Samochodem się chyba jeszcze nie nauczył więc bzdury pieprzy.A może prawo jazdy też nie zrobione ? Upodabnia się do wodzusia kaczusia płaskodziobego. Nawet pasuje jako łysek

p
posen

Sz v S okazuje się być znawcą budownictwa drogowego. Łysy dupek, który nie skalał się nigdy normalną pracą zan się na wszystkim i wszystkich poucza. Poznań odetchnął jak tego buca wywiało do stolycy. Niech tam zostanie i zatruwa warwszawskie media.

...

Może by tak skorzystać z amerykańskich doświadczeń i na podstawie analizy natężenia ruchu pas środkowy w pszczególnych godzinach przeznaczać dla ruchu w bardziej obciążonym kierunku?

A
A.

Należałoby sobie uzmysłowić, że Polska to nie państwo skandynawskie. W Szwecji gęstość zaludnienia to 22 osoby na km kwadratowy, w Norwegii - 13, a w Polsce - 123... Przekłada się to bezpośrednio na drogi. U nas ruch był, jest i zawsze będzie większy. Druga sprawa to ruch ciężarowy. Polska jest krajem tranzytowym, przez który codziennie przetaczają się tysiące TIR-ów. One też lubią wyprzedzać. Na odcinku, na którym będzie to możliwe, wykorzystają sytuację dla siebie, tak jak to ma miejsce np. na podgórskich fragmentach naszych krajówek z dwoma pasami w jednym kierunku. Dodatkowy pas na krótkim odcinku niczego więc nie rozwiąże. Powinniśmy raczej brać przykład z Niemiec, Holandii, itp. Poza tym Polacy są b. mobilnym narodem. Styl życia Skandynawów (m.in. ograniczone kontakty rodzinne) wpływa na to, że mniej się odwiedzają, ergo mniej podróżują. Przykład: Święta Bożego Narodzenia. Polak musi odwiedzić rodziców w innym mieście, teściów w miasteczku na skraju województwa, a w drugie święto obowiązkowo zawitać do siostry, która pobudowała się na wsi. No i kolęduje po tych nieszczęsnych polskich drogach, a tymczasem Norweg, Szwed czy Duńczyk spędzają czas we własnym domu, a jak im się znudzi, wskakują na narty albo wychodzą do pobliskiego pubu (Dania). Polacy potrafią wybrać się na ledwie parodniowy "długi weekend" na drugi koniec Polski, pokonując przy tym kilkaset km w każdą stronę. Trzeba więc przypatrzeć się tradycjom danego społeczeństwa, by planować z głową...

g
gośc

Wstydzę się, że takie propozycje padły z ust przedstawiciela Poznania. Ja temu panu już dziękuję.

e
erstryuyluii

To będzie ZNACZNIE DROŻSZE, bo dość szybko się okaże, że jedn pas nie wystarcza i trzeba będzie dobudowywać... dwa kolejne. Tak DWA, bo ten jeden, będzie zbyt blisko dwóch, w przeciwnych kierunkach.

J
Johny

Mamy ostatni raz otwarty "kurek z pieniędzmi" z UE. Oznacza to że musimy maksymalnie wykorzystać te środki. Budowa drogi w systemie 2+1 np. na odcinki od Poznania do Katowic nie ma sensu. To rozwiązanie jest krótkotrwałe. Polska to nie Skandynawia - zagęszczenie ludzi u nas jest dużo większe. Jak już szukać oszczędności to budować drogę ekspresową w systemie 2+2 bez rezerwy po wewnętrznej stronie pod trzeci pas. Według ekspertów oszczędności są ok. 20%. Taka droga jest dużo bardziej bezpieczna.

b
brum

Oto mój wniosek : najtaniej będzie jak zrezygnujecie w ogóle z robienia dróg. Pomyśl Pan jakie kolosalne oszczędności !!
Za to będzie można przeznaczyć dodatkowe fundusze na szkołę i geotermię. Proponuję nowe hasło wyborcze : geotermia w każdej parafii. Albo 1000 szkół (ale tych właściwych) na 1000 lat rządów, itp.

p
pml

Chciałbym zobaczyć o ile to jest tańsze. Od tego zależy odpwoedź na pytanie, czy warto...

F
FAN S11

Ludzie! Rozumiem, że się szuka pieniędzy na program 500+ i na pozostałe obietnice wyborcze, ale to!! „Model skandynawski” – przecież tam mieszka o wiele mniej ludzi (czytaj mniejsze natężenie ruchu oraz mniejsza liczba samochodów), a i bezpieczeństwo barierki rozdzielającej pasy WĄTPLIWE!. Pomyślcie, co będzie, jeżeli zepsuje się ciężarówka na pasie prowadzącym w jedną stronę lub zablokuje pas stając w poprzek na śliskiej nawierzchni.
Już teraz pasy 2+2 bywa mało. Jeżeli wykupi się grunt tylko pod 2+1 to nie będzie szansy dobudować kolejnego pasa w przyszłości. Nikt nie będzie się bawił w kolejne decyzje środowiskowe.ZREZYGNUJCIE Z TEGO POMYSŁU!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3