Ewa Wójciak papieża nazwała "ch...", dziennikarza "szują" i "nudnym palantem"

Krzysztof M. Kaźmierczak
Ewa Wójciak o dziennikarzu "Głosu": Szuja i nudny palant
Ewa Wójciak o dziennikarzu "Głosu": Szuja i nudny palant Waldemar Wylegalski
Udostępnij:
Dyrektor Teatru Ósmego Dnia, Ewa Wójciak na konferencji w sprawie finansów Ósemek i jego fundacji nazwała piszącego o finansach tych instytucji dziennikarza Głosu Wielkopolskiego szują, a dzień wcześniej na Facebooku - palantem.

Konferencja zaczęła się od wstępu dyrektor Ewy Wójciak, która powiedziała, urzędnicy miejscy, w tym wiceprezydent Dariusz Jaworski rozpowszechniają fałszywe informacje o fundacji

- To są działania pozaprawne - stwierdziła dyrektor Ósemek

Mocno dostała się także radnemu Michałowi Grzesiowi za interesowanie się finansami teatru i jego dyrektor:

- To jest groteskowe, to jest tak jakbym musiała się tłumaczyć tak jak skazani potem na śmierć w procesach moskiewskich - powiedziała Ewa Wójciak.

Następnym aktem było odczytanie przez aktora teatru i prezesa fundacji, Marcina Kęszyckiego oświadczenia zarzucającego nam podanie nieprawdziwych informacji na temat przychodów ze wspólnych działań obu instytucji. Potem aktor i skarbnik fundacji, Adam Borowski zaprezentował niektóre dane finansowe.

- Przychód teatru ze spektakli obejmuje także dotacje uzyskane przez teatr od miasta - twierdzi Marcin Kęszycki.

Na tej podstawie dowodzi, że np. w 2010 roku teatr uzyskał 1,9 mln zł przychodu, a nie 176,8 tys. zł jak podaliśmy w sobotę. Tyle, że my informowaliśmy jedynie o przychodach związanych ze spektaklami będącymi wspólną działalnością teatru z fundacją. Tymczasem teatr dodaje do tej sumy w swoich rozliczeniach za 2010 rok dotacje w wysokości ponad 1,72 mln zł. Zdaniem miejskich urzędników to błędne wyliczenie.

- Porównując przychody fundacji i teatru z tytułu działań wspólnych polegających głównie na wystawianiu przez fundację spektakli teatru poza Poznaniem, nie należy doliczać do przychodów teatru dotacji z budżetu miasta przeznaczonej głównie na wynagrodzenia i utrzymanie siedziby - wyjaśnia Robert Kaźmierczak, dyrektor Wydziału Kultury i Dziedzictwa Urzędu Miasta Poznania.

Zatem faktycznie w 2010 roku z tytułu działań wspólnych w 2010 roku fundacja uzyskała 661,1 tys. zł przychodu a teatr tylko 176,8 tys. zł.

Skarbnik fundacji, Adam Borowski poinformował ile fundacja zapłaciła z tytułu honorariów. W 2010 roku ponad 601 tys. zł, w 2011 - 568 tys., a w 2012 roku - 242 tys. zł. Ewa Wójciak przyznała, ze ona otrzymuje od fundacji około tysiąc złotych za jedno wystawienie spektaklu. Oświadczyła przy tym, że jest za pełna jawnością zarobków.

- Powinno być tak jak w Szwecji, gdzie można sprawdzić w internecie kto ile zarabia - powiedziała dyrektor Ósemek.

Kiedy w związku z tą deklaracją zapytaliśmy Ewę Wójciak o to, ile w w latach 2010-2012 otrzymywała rocznie z fundacji przy Ósemkach - nasze pytanie wprawiło ją w konsternację. Mimo dopytywania nie podała nawet jakiego rzędu jest to suma (kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych). Ostatecznie Adam Borowski zadeklarował, że przekaże nam te informacji pisemnie do wtorku. Trzymamy za słowo.

Podczas konferencji powiedziano również, że wbrew temu co napisaliśmy o powiązaniach fundacji i teatru na jego stronie jest podany telefon komórkowy do fundacji, a nie stacjonarny do teatru. Tyle, ze tą zmianę wykonano już po naszej publikacji (patrz porównanie strony przed i po zmianie).

Co ciekawe zarzucono także Głosowi, że bezpodstawnie napisaliśmy, że radni zwracają uwagę na mniejszą aktywność sceniczna Ósemek. Po czym udowodniono, że są to opinie uzasadnione informując, że w 2010 teatr zaprezentował swoje spektakle 63 razy, w 2011 roku 57, a w 2012 tylko 48 razy. Oznacza to, że w ciągu 3 lat liczba spektakli spadła o niemal jedna czwartą.

Na zakończenie konferencji doszło do słownego ataku na dziennikarza Głosu Wielkopolskiego.

- Jest pan szują- oświadczyła publicznie dyrektor Ewa Wójciak.

Dzień wcześniej na Facebooku szefowa Ósemek nazwała dziennikarza piszącego o sprawach finansowych teatru palantem.

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jean
Niestety chamstwo coraz śmielej wkracza na salony, za przyzwoleniem władz i przełożonych. Pod przykrywką jakiegoś tam artyzmu wykrzykuje się populistyczne tezy i wchodzi w konflikty z władzą - bo niby sztuka jest po to żeby mówić o tym co nas boli. Już większego nadużycia w tym absurdalnym postmodernistycznym świecie nie widziałem, ludzie nie zdają sobie sprawy z podstawowych zasad współżycia społecznego. Jakim prawem ktos może do Pana zwrócić się per "szujo" albo "palancie". Panie Redaktorze, nie powinien Pan na to pozwolić, bo to jest po prostu naruszenie prawa.
j
jean
powyższy argument świadczy tylko o tym, że osoba wypowiadająca go nie wie co oznacza wolny kraj, wolność słowa i prawo do poszanowania czyjejś godności. z jakiej racji ona może nazywać kogoś szują czy palantem ? kim ona jest, żeby mieć prawo tak kogoś nazywać?
o
obserwer
"gdybyś chcociaż raz poszedł na spektakl tego Teatru, może nie popełnilbyś tyle błędów"
Zgadnij ile ort. jest w tym tekście?
Co do wizyty w tym teatrze, to by rzucać ch...i i szujami nie muszę tam chodzić.
o
obserwer
"gdybyś chcociaż raz poszedł na spektakl tego Teatru, może nie popełnilbyś tyle błędów"
Zgadnij ile ort. jest w tym zdaniu?
A chu...i i szujami umiem rzucać bez wizyty w tym "teatrze".
o
obserwer
Nie zawsze to jest możliwe. Czasem rynsztok trzeba potraktować rynsztokiem by zrozumiał.
o
oreo
z wulgarnymi ludźmi się nie rozmawia.
K
Krzysztof M. Kaźmierczak
Łatwo pomawiać. Zamiast tracić na to czas proszę wykazać - podając konkretne fakty i dowody - co w powyższym tekście rzekomo podałem nierzetelnie i niezgodnie z prawdą.
o
obserwer
Brawo. Test zdany. Znacie ortografię i rozróżniacie banknoty. W burdelu to przydatna umiejętność.
c
ccc
po twojej wypowiedzi widać wyraźnie, że nigdy nie byłeś w żadnym teatrze, nie przeczytaleś żadnej książki, a w szkołę rzucałeś kamieniami, tyle błędów w tak krótkiej wypowiedzi, że szok, gdybyś chcociaż raz poszedł na spektakl tego Teatru, może nie popełnilbyś tyle błędów !
x
xxx
dziennikarz redaktorzyna powinien być BEZSTRONNY, RZETELNY I PISAĆ PRAWDĘ, to charakteryzuje prawdziwe dziennikarstwo, w tym kraju niestety takich mediów i takich dziennikarzy nie ma !!
M
Matka siedzi z tyłu
Jedyne służby jakie powinny się zająć fundacją i "ÓSEMKĄ" to służby oczyszczania miasta. Wyrazy współczucia dla Poznaniaków!
o
obserwer
"Tymczasem teatr dodaje do tej sumy w swoich rozliczeniach za 2010 rok dotacje w wysokości ponad 1,72 mln zł"
Poznaniacy tyle z Waszych podatków poszło na te ku....wo?
Czy nietaniej byłoby utrzymanie burdelu z ładniejszymi dziewczynkami?
o
obserwer
Kłapataczka w zboczeńców chórze
mocna w gębie słaba w piórze
p
poznaniak
Nie myl chamskiego i wulgarnego obrażania z wolnością słowa...
p
poznaniak
Jak ktoś tak wulgarny i chamski może być dyrektorem... Teatru?! I jeszcze otrzymuje miliony dotacji od naszego miasta! Grobelny zamiast ją usunąć to boi się nawet odezwać. Wstyd mi za Poznań.
Dodaj ogłoszenie