Firma z Podolan rozbudowana niezgodnie z projektem. Mieszkańcy mieli rację

Karolina Koziolek
Firma z Podolan rozbudowana niezgodnie z projektem. Mieszkańcy mieli rację
Firma z Podolan rozbudowana niezgodnie z projektem. Mieszkańcy mieli rację Waldemar Wylegalski
Rozbudowa firmy RPC Bebo produkującej opakowania dla branży spożywczej na Podolanach odbyła się niezgodnie z projektem - stwierdził Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Tym samym okazało się, że rację mieli mieszkańcy, twierdząc, że właściciel nie do końca gra fair.

Na początku maja Krzysztof Banach - szef firmy, zapewniał, że ma wszelkie prawomocne pozwolenia na rozbudowę zakładu. Mieszkańcy, którzy występowali jako strona w postępowaniu administracyjnym, twierdzili, że jest inaczej.

Czytaj też:
Mieszkańcy Podolan kontra producent opakowań. Konflikt na Ledóchowskiej

Chodziło m. in. o zbiornik przeciwpożarowy, który stanął na osi widokowej ulicy Urszuli Ledóchowskiej.
- Zbiornik stanął w tym miejscu niezgodnie z projektem. Poza tym jest o jedną trzecią większy, niż powinien. Prowadzimy obecnie postępowanie w sprawie istotnego odstępstwa od pozwolenia na budowę - informuje Jerzy Plejer, kierownik Oddziału Orzecznictwa Administracyjnego PINB.

Firma nie dostała pozwolenia na użytkowanie, ale nie oznacza to, że zbiornik zostanie rozebrany.
- Jest to możliwy scenariusz, ale decyzję podejmiemy po analizie dokumentów - tłumaczy Plejer.

Szef Bebo broni się, mówiąc, że "istotne odstępstwa", o których mówi PINB, nie są jednak samowolą budowlaną.
- Zbiornik został przesunięty względem tego jak przewidywał projekt z powodu linii energetycznej, która przebiega w miejscu, gdzie miał powstać.

Bardziej niż zbiornika mieszkańcy obawiają się jednak ekspansji firmy, czyli większego hałasu, tirów pod oknami.
Inwestor powołuje się na to, że firma działa tam od dziesięcioleci, a mieszkańcy odpowiadają, że jeszcze pięć lat temu działała ona w taki sposób, że dla mieszkańców sąsiednich domków nie było to uciążliwe. Teraz Bebo postawiło nowy magazyn, a planuje kolejny.

- Na razie firma przekracza normy hałasu i musi zrobić wszystko, żeby to zmienić. Wygląda na to, że jeszcze daleka droga do realizacji ustępstw, które zapowiadał szef firmy, ale czekamy cierpliwie - mówi Tomasz Jankowski, mieszkający przy ul. Ledóchowskiej.

Szef Bebo zapowiada do końca września montaż ściany dźwiękochłonnej przy wentylatorach, które głównie generują hałas.
- Zobowiązałem się również do wykonania pomiaru drgań i sporządzenia operatu, który wskaże rozwiązania techniczne mające na celu zminimalizować drgania - tłumaczy Banach.

Podolany to rejon, gdzie siedziby ma kilka firm produkcyjnych i dochodzi tam do konfliktów. Mieszkańcy to rozumieją, ale zwracają uwagę, by stosowano nowoczesne rozwiązania, które minimalizują uciążliwości dla sąsiadów.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jojo

Nagle jak się okazało, że jednak gość nie jest taki święty jak zapowiadał to brak komentarzy klakierów i przydupasów. Nielegalka: do wybużenia!!!!

J
JFK

"Inwestor powołuje się na to, że firma działa tam od dziesięcioleci". Ciekawe bo z informacji ogólnie dostępnych w internecie wynika, że firma działa w tamtym terenie od 1995 roku. Jakby nie było to dopiero 19 lat a domy są z lat 70-80 czyli kto tam był pierwszy? dziesięciolecia? hehehe Kłamczuszki:)

M
Mosp

Tłumaczy się jak naci politycy.
"Zbiornik został przesunięty względem tego jak przewidywał projekt z powodu linii energetycznej, która przebiega w miejscu, gdzie miał powstać." - jasne na projektach nie ma linii energetycznych i nie da się tego zaplanować do momentu zaczęcia stawiania zbiornika, a wtedy to jedyne pozostaje przesunięcie zbiornika "na oko", po swojemu, żeby nie zawadzał o linię wysokiego napięcia.

Dodaj ogłoszenie