Kolejny wypadek na Hetmańskiej - tym razem spowodowany przez pijanego kierowcę. A na ulicy nadal nie ma fotoradaru

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Jeden z wypadków na ul. Hetmańskiej - ich przyczyną prawie zawsze jest nadmierna prędkość, a ostatnio alkohol
Jeden z wypadków na ul. Hetmańskiej - ich przyczyną prawie zawsze jest nadmierna prędkość, a ostatnio alkohol Łukasz Gdak
Ulica Hetmańska wciąż nie może pozbyć się złej sławy niebezpiecznej drogi, mimo codziennych kontroli policyjnych i wprowadzanych ograniczeń. W niedzielę, 12 września, doszło na niej do kolejnego wypadku – i po raz kolejny z winy kierowcy. Tym razem sprawca był pijany: miał dwa promile alkoholu!

Do zdarzenia doszło wieczorem, przed zjazdem w ul. Dolna Wilda, w kierunku Starołęki. Kierowca samochodu osobowego nie zapanował nad kierownicą i uderzył w bariery ochronne. Nie mógł zapanować – bo wcześniej pił alkohol.

- Kierowca był pod wpływem alkoholu, miał dwa promile alkoholu we krwi. Został zatrzymany – mówi Dominika Pupkowska-Bral z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Ulica Hetmańska jest objęta szczególną „opieką” policji po serii kolizji i wypadków, w tym dwóch śmiertelnych. Wydział Ruchu Drogowego prowadzi tu plan poprawy bezpieczeństwa ruchu, w ramach którego obok stałego puntu kontroli drogowej wprowadzono nieoznakowane patrole z wideorejestratorami. Efekt: w ciągu miesiąca na Hetmańskiej wypisano dwieście mandatów, przede wszystkim za przekroczenie dopuszczalnej prędkości.

- Doceniamy działania policji, ale kierowcy nadal nie zwracają uwagi na ograniczenie prędkości, ani na przekazy o wypadkach, i jadą zbyt szybko – mówi Agnieszka Michalak-Pietkiewicz, przewodnicząca Zarządu Osiedla św. Łazarz. - Jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby postawienie fotoradaru, o co wnosiło miasto i policja. Generalna Inspekcja Transportu Drogowego na razie nie zgodziła się na to. Nie rezygnujemy, nadal lobbujemy za fotoradarem. Podobnie opowiadamy się dodatkowo za innymi rozwiązaniami, które mogą spowodować skuteczne zmniejszenie prędkości przejazdu, takimi jak zwężenie jezdni, czy wykorzystanie nawierzchni spowalniającej, ale przy zachowaniu racjonalności, tak by nie zmniejszać płynności ruchu.

Przy ul. Hetmańskiej sygnalizacja świetlna działa już w trybie 24-godzinnym, tak by ograniczać wieczorne i nocne zapędy piratów drogowych. Na całej długości ulicy postawiono też znaki drogowe przypominające o ograniczeniu prędkości do 50 km/godz.

Policja w porozumieniu z Zarządem Dróg Miejskich i z Miejskim Inżynierem Ruchu zamierza w najbliższym czasie uruchomić kolejne miejsce stałych kontroli drogowych.

Zobacz też: Mieszkańcy chcą ukrócić wyścigi na Hetmańskiej: Ulica jest kontrolowana przez policję, ale kierowcy i tak łamią przepisy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie