MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koronawirus w Polsce: Prezydent Jaśkowiak apeluje o policję i wojsko na przystankach. Po co? Aby "egzekwowali idiotyczne rządowe zalecenia"

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
- Proszę korzystać z naszego doświadczenia. My jesteśmy w przeciwieństwie do rządu blisko mieszkańców - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. I przypomina, że to Poznań wcześniej zamknął z uwagi na koronawirusa szkoły, przedszkola i żłobki, a także rozpoczął akcję dezynfekowania pojazdów komunikacji miejskiej
- Proszę korzystać z naszego doświadczenia. My jesteśmy w przeciwieństwie do rządu blisko mieszkańców - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. I przypomina, że to Poznań wcześniej zamknął z uwagi na koronawirusa szkoły, przedszkola i żłobki, a także rozpoczął akcję dezynfekowania pojazdów komunikacji miejskiej Paweł F. Matysiak
Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, zwrócił się do wojewody wielkopolskiego z prośbą o skierowanie policji, straży pożarnej czy też żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej na poznańskie przystanki. Dlaczego? - Aby zabezpieczyli możliwość egzekwowania idiotycznych rządowych zaleceń, będących dowodem na to, że władze Polski nie wiedzą, jak funkcjonuje transport publiczny, bo z niego po prostu nie korzystają – odpowiada Jaśkowiak.

W środę wojewoda wielkopolski wystosował pismo do prezydenta Jaśkowiaka, domagając się się przywrócenia codziennego rozkładu jazdy komunikacji miejskiej oraz wprowadzenia bezpłatnej strefy parkowania na czas pandemii koronawirusa. Wojewoda oczekuje od poznańskich władz, że dostosują swoje działania do wytycznych rządu.

Czytaj też: Koronawirus w Poznaniu: Wojewoda domaga się bezpłatnej strefy parkowania i przywrócenia codziennego rozkładu jazdy MPK

W czwartek na to pismo ostro odpowiedział Jaśkowiak. Zwrócił uwagę wojewodzie, że to on ma narzędzia, by w wyjątkowym stanie nakazać zakładom pracy inne godziny rozpoczynania i kończenia zmian.

- Jako miasto mamy obowiązek zabezpieczyć mieszkańcom możliwość dojazdu do pracy, czy lekarza – zaznacza Jaśkowiak. - Nie potrzebowaliśmy wskazówek rządu, by dbać o bezpieczeństwo pasażerów.
Prezydent przypomina, że miasto od początku monitorowało napełnienie pojazdów MPK, wprowadzało dodatkowe tramwaje na najbardziej obciążone linie. - Tramwaje i autobusy dezynfekowaliśmy, zanim w rządzie ktokolwiek zaczął się interesować koronawirusem – dodaje Jaśkowiak.

Zobacz też: Poznański aptekarz apeluje: Przychodźcie w maseczkach

Prezydent twierdzi, że w zwykły dzień roboczy na trasy w Poznaniu wyjeżdża 290 autobusów i 184 tramwaje. - Chcąc dostosować naszą komunikację do wymogów rządu musielibyśmy mieć o połowę, a być może nawet dwukrotnie liczniejszy tabor – uważa Jaśkowiak. - Co więcej, przy obecnej absencji prowadzących pojazdy na poziomie około 26 procent na trasy nie wyjechałoby 59 autobusów i 32 tramwaje.

Prezydent daje przykład tramwaju, który może przewozić 200 pasażerów, a który posiada jedynie 48 miejsc siedzących. Zgodnie z wymogami rządowymi takim pojazdem mogą podróżować 24 osoby. - Co z tymi, którzy pozostaną na przystankach? Czy tam nie dojdzie do zakażenia koronawirusem? - pyta Jaśkowiak.

Prezydent Poznania krytycznie odniósł się też do pomysłu rezygnacji z opłat w strefie parkowania. Jego zdaniem, miejsca w centrum miasta zajęte są w większości przez mieszkańców, pracujących zdalnie w domach. Do dyspozycji pozostałych kierowców jest niewiele miejsc, a koniecznie trzeba zapewnić rotację, aby dać możliwość zaparkowanie tym, którzy na przykład muszą dojechać do szpitali.

- Zawieszenie opłat to straty rzędu dwóch milionów złotych miesięcznie, które moglibyśmy wydać na walkę z koronawirusem, w tym zakup niezbędnego sprzętu dla szpitali – mówi Jaśkowiak.

Zobacz też: Koronawirus w Wielkopolsce: Raport

Prezydent Poznania wskazuje na chaotyczne działania administracji rządowej, na przykład w kwestii zamknięcia decyzją wojewódzkiego inspektora sanitarnego targowisk w Poznaniu i powiecie poznańskich, która jest sprzeczna ze stanowiskiem ministra rolnictwa i wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego.

Jaśkowiak zachęca, aby korzystać z doświadczenia samorządowców. - My w przeciwieństwie do rządu jesteśmy blisko mieszkańców – mówi Jaśkowiak. - Rządzący są oderwani od rzeczywistości. Nawet w tej sytuacji staram się iść do miasta, zaglądać do sklepów, rozmawiać z tymi, którzy zostali na posterunku. Z limuzyny z ochroniarzami tego nie widać.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Głosu Wielkopolskiego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Zobacz też:

Sieć sklepów Biedronka wprowadza zmiany. To najprawdopodobniej reakcja na zagrożenia epidemią koronawirusa w Polsce. O co chodzi? Kliknij tutaj, przejdź dalej i sprawdź --->

W Biedronce jak w szpitalu! Sieć sklepów wprowadziła duże zm...

Koronawirus w ekspresowym tempie przenosi się między państwami. Chociaż zakażenia odnotowano już w wielu miejscach na świecie, wirus nadal jest pewną niewiadomą. Oto mity na temat koronawirusa, w które nie powinieneś wierzyć --->

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Zobacz, jak przygotować się na wypadek wystąpienia epidemii choroby w Polsce. Jakie produkty medyczne i spożywcze warto kupić i przechowywać w domu? Jak się skutecznie zabezpieczyć na wypadek kwarantanny? Oto lista potrzebnych produktów. Przejdź do galerii ----->

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Sprawdź też:

od 7 lat
Wideo

Zakaz krzyży w warszawskim urzędzie. Trzaskowski wydał rozporządzenie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski