Lech Poznań prowadził do 82. minuty, ale przegrał w Lubinie z Zagłębiem 1:2. Zemściły się niewykorzystane sytuacje Kolejorza

Maciej Lehmann
Maciej Lehmann
Zagłębie Lubin - Lech Poznań 2:1Przejdź do kolejnego zdjęcia --->Piotr Krzyżanowski
Lech Poznań na inaugurację sezonu przegrał z Zagłębiem w Lubinie 1:2. Długo zanosiło się na wygraną poznaniaków, ale dwa błędy przy stałych fragmentach gry zadecydowały o porażce Kolejorza.

Zagłębie podobnie jak Lech Poznań straciło swojego najlepszego strzelca (Bartosz Białek, za 5 mln euro przeszedł do VfL Wolfsburg, Christian Gytkjaer został piłkarzem Monzy), ale utrzymało swoje gwiazdy w linii pomocy. A że są to najsilniejsze formacje w obu drużynach można, się było spodziewać dobrego meczu.

I tak rzeczywiście było. Kolejorz od początku podyktował szybkie tempo. Do akcji oskrzydlających często włączał się były piłkarz „Miedziowych” Alan Czerwiński, który zapowiadał, że chce podnieść jakość zespołu i nie wyglądał na człowieka, który rzuca słowa na wiatr. W jego zagraniach na początku brakowało trochę dokładności, ale to samo można było zarzucić też Dani Ramirezowi.

Pudło i gol Ishaka

Lech jednak dyktował warunki, grał z dużą swobodą, zdecydowanie dłużej utrzymywał się przy piłce i przez długie fragmenty spychał rywali do głębokiej obrony.

Pierwszą dogodną sytuację goście stworzyli sobie, gdy główkował Lubomir Satka. Potem Tymoteusz Puchacz płasko dośrodkowywał do Ishaka, ale z dużym poświęceniem wślizgiem interweniował Guldan i wybił na rzut rożny.

Puchacz próbował też zaskoczyć Hładuna piekielnie mocnym uderzenie z dystansu. Lecz bramkarz Zagłębia, z trudem bo z trudem poradził sobie z tym strzałem. Klasę pokazał też Jakub Moder, kiedy miękkim lobem doskonale podał do Jóźwiaka. Skrzydłowy Kolejorza starał się ograć wychodzącego z bramki Hładuna, ale to się mu nie udało. Dobijał jeszcze Kamiński, ale obrońcom gospodarzy udało się zablokować ten strzał i zażegnać niebezpieczeństwo.

Oceniamy piłkarzy Lecha Poznań w meczu z Zagłębiem Lubin (1:...

Wydawało się, że gol musi paść w 21 minucie. Przed polem karnym czarował Ramirez, a potem posłał znakomite prostopadłe podanie do Ishaka. Nowy napastnik Kolejorza był sam na sam z bramkarzem, ale niestety fatalnie spudłował.

Po okresie dużej przewagi gości, na moment do głosu doszło też Zagłębie i od razu było groźnie pod bramką Kolejorza. Filip Bednarek wykazał się jednak świetnym refleksem broniąc główkę z najbliższej odległości Samuela Mraza. To mógł być gol dla Miedziowych. Pierwszą interwencję nowy bramkarz Kolejorza miał udaną, podobnie jak w 43 minucie, kiedy nogami zatrzymał kolejne groźne uderzenie Mraza.

Sprawdź też:

Kiedy już zanosiło się na 0:0 do przerwy, Kolejorz wreszcie dopiął swego. Akcję bramkową rozpoczął Satka, który wypatrzył dobrze ustawionego Pedro Tibę. Portugalczyk wdał się w pojedynek, stracił panowanie nad piłką, ale przejął ją Ishak i precyzyjnym strzałem z lewej nogi w pełni zrehabilitował się za wcześniejsze pudło.

Zaspali przy rogach

Po zmianie stron Lech nadal spokojnie budował sobie kolejne sytuacje. Najpierw strzelał Moder, potem z obrońcami ścigał się Kamiński, ale Hładun obronił na raty. Miał okazję też Ishak, który główkował po wrzutce Tiby.

Kropkę nad i mógł postawić też Kamiński, który minął już bramkarza, ale z ostrego kąta strzelił w nogi obrońców Zagłębia. Dobrą sytuację miał też Skóraś. Po jego akcji arbiter zarządził przerwę na uzupełnienie płynów, a po niej działy się rzeczy niewiarygodne.

W 82 min po rzucie rożnym Lubo Guldan wyrównał na 1:1! Stało się to po wygranym pojedynku z Czerwińskim. Słabo wyglądał też Bednarek, a stojący na linii Puchacz nie dał rady wybić piłki.

I to jeszcze nie był koniec, bo sześć minut później przeżyliśmy niemal powtórkę tej sytuacji. Znów rzut rożny, wrzutka i gol po uderzeniu głową. Tym razem trafił Balić, którego nie upilnował dobrze grający dotąd Satka. Kolejorz w niespotykany sposób przegrał mecz, którego nie miał prawa przegrać. Inna sprawa, że zespołowi nie pomógł też trener Żuraw, który nie trafił ze zmianami i zaprosił Zagłębie do gry.

Warto też dodać, że Lech z Zagłębiem ma fatalny bilans. Ostatnie sześć meczów to tylko dwa remisy i aż cztery zwycięstwa lubinian.

ZOBACZ TEŻ:

Robert Lewandowski kończy 32 lata. Zobacz najlepsze bramki "...

Sprawdź też:

Lewandowski nominowany do piłkarza roku!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3