reklama

Lech Poznań przegrał ze Śląskiem Wrocław 1:3. Zimny prysznic dla Kolejorza na stadionie przy Bułgarskiej [ZDJĘCIE]

REDZaktualizowano 
Skazywany na porażkę w Poznaniu Śląsk, wykorzystał katastrofalne błędy Lecha w obronie. Ponad 32 tys. widzów przeżyło przy Bułgarskiej wielkie rozczarowanie. Choć emocji i goli nie brakowało, wynik niestety oddaje to co działo się na boisku. Goście, tak jak było to do przewidzenia, byli dobrze zorganizowani w obronie i nie pozwalali podopiecznym Dariusza Żurawia rozwinąć skrzydeł i wygrali zasłużenie 3:1. Grzegorz Dembiński
Skazywany na porażkę w Poznaniu Śląsk, wykorzystał katastrofalne błędy Lecha w obronie. Ponad 32 tys. widzów przeżyło przy Bułgarskiej wielkie rozczarowanie. Choć emocji i goli nie brakowało, wynik niestety oddaje to co działo się na boisku. Goście, tak jak było to do przewidzenia, byli dobrze zorganizowani w obronie. Nie pozwalali podopiecznym Dariusza Żurawia rozwinąć skrzydeł i wygrali zasłużenie 3:1.

To był dla Lecha egzamin dojrzałości. Poznaniacy po 3. kolejkach nieoczekiwanie zostali liderami ekstraklasy. Ważniejsze niż miejsce był jednak styl w jakim to osiągnęli. Spragnieni dobrej piłki kibice, tłumnie zjawili się przy Bułgarskiej, by na własne oczy przekonać się, czy pochwały pod adresem Kolejorza, nie były przesadzone.

- Liczyłem po cichu, że uda się nam przyciągnąć na stadion kibiców. Nigdy bym się jednak nie spodziewał, że nastąpi to tak szybko. Dobrze wiemy, że jeszcze jest dużo pracy przed nami. Jednak cała otoczka wokół klubu jest niesamowitą sprawą, widzimy to poruszenie wśród kibiców. To wszystko nas napędza - mówił przed meczem trener Żuraw.

Lech ruszył do ataku z dużym animuszem, ale szybko został sprowadzony na ziemię. Nieszczęście zaczęło się od karygodnego podania Crnomarkovicia. Serb próbując rozgrywać piłkę, wystawił ją jak na tacy Płachecie. Młodzieżowy reprezentant Polski trafił w rękę Rogne i Szymon Marciniak podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Robert Pich.

Kolejorz jednak bardzo szybko wyrównał. Był to najlepszy okres poznaniaków w pierwszej połowie. Bardzo dobrze grał Jevtić, który swoją postawę ukoronował efektownym golem. Szwajcar pognał lewą stroną w stronę pola karnego, po czym uderzył w „długi” róg. Putnocky był bez szans.

Radość z wyrównania trwała krótko. Po podaniu Dino Stigleca Łukasz Broź, wykorzystał bierną postawę Kostewycza i mocnym strzałem pokonał van der Harta. Bramkarz Lecha oraz Amaral dali się też zaskoczyć Broziowi też w 28 minucie. Świetnym podaniem w pole popisał się Mączyńskiego. Prawy obrońca Śląska mierzonym strzałem głową przelobował Holendra, który nie spodziewał się chyba, że w naszej ekstraklasie są piłkarze o takich umiejętności.

Lech Poznań: Oprawa, doping kibiców i race na meczu Kolejorz...

Nie dał się zaskoczyć strzałem „za kołnierz” Matus Putnocky w 62 minucie. Uderzał Kamil Jóźwiak i gdyby nie Słowak, Kolejorz złapałby „kontakt”. Lech niestety miał w swoich szeregach znacznie więcej słabych punktów niż wrocławianie. Dobrze grał Tiba, podobać się mogli też Jevtić i momentami Jóźwiak, ale kompletnie oprócz środkowych obrońców zawodzili Amaral i nie potrafiący uwolnić spod opieki obrońców Gytkjaer.

Atmosfera wielkiego piłkarskiego święta, wyraźnie przytłoczyła też nowych zawodników Crnomarkovicia i Muhara. Śląsk natomiast grał swobodnie. Mądrze wykorzystywał wolne przestrzenie, imponował spokojem i zdecydowaniem w defensywie. Przyjemnie patrzyło się na Płachetę. Młody skrzydłowy był bardzo szybki, nie bał się dryblować i wchodzić w pojedynki z lechitami.

Lech Poznań: Oceniamy piłkarzy Kolejorza w meczu ze Śląskiem...

Poznaniakom nie można było odmówić ambicji. Starali się zmienić niekorzystny rezultat, ale brakowało im trochę szczęścia i skuteczności. W 75 minucie znów świetną paradą popisał się Putnocky, który już w poprzednich meczach był bohaterem Śląska. Słowak najpierw obronił atomowe uderzenie Pedro Tiby w 75 minucie, a potem popisał się refleksem przy dwóch uderzeniach Gytkjaera. Słowak wrócił na Bułgarską i wręcz błyszczał będąc architektem sukcesu Śląska.

Lech Poznań: Kibice na meczu Kolejorza ze Śląskiem Wrocław. ...

Race i doping na meczu Lech Poznań - Śląsk Wrocław - zobacz wideo:

Zobacz też:

Lech Poznań: Kadra klubu z Bułgarskiej traci na wartości. Kt...

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Sprawdź też:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dik
2019-08-10T11:26:25 02:00, Gość:

Czas odstawić na ławkę tego wikinga z kitką na łbie.Ten facet sam żadnej bramki nie wypracuje.potrafi jedynie kopyto nadstwić by piłkę wepchnąć do siatki

Jeśli chodzi Ci o Amaral to Portugalczyk. Ale Facet faktycznie sprawia wrażenie jakby grał za karę. Puchacz i Maki dali wiecej jakości w parę minut niż Jao . Chcę odejść. Nie zatrzymywać. Stara zasada mówi z niewolnika ............

M
Marek

Nie róbmy tragedii. Kiedyś musieli przegrać, dobrze, że teraz bo nie muszą już grać z taką presją. Bramki padły po indywidualnych błędach a nie w wyniku słabej gry całego zespołu. Trochę brakowało mi zdecydowania pod bramką Śląska, chcieli wjechać do bramki. Podobała mi się ambitna gra do końca i za to duży plus. Zapominamy o meczu i jedziemy do Gdyni po trzy punkty.

G
Gość

Czas odstawić na ławkę tego wikinga z kitką na łbie.Ten facet sam żadnej bramki nie wypracuje.potrafi jedynie kopyto nadstwić by piłkę wepchnąć do siatki

G
Gość

Super transfery! Ale orlow nasprowadzaliscie! Miodzio! Rozumiem, ze prowizja dla agentow tych panow sie zgadza!? Nie wolno pozwolic by zostali trafieni gdzies na kasie!, buhahahaha...

D
Dik

Dobrze że taki kubeł zimnej wody wylał się teraz. Czas zejść na ziemię a niektórzy zaliczyli już odlot. Para stoperow plus bramkarz . Ten układ już w poprzednich meczach źle rokował. Śląsk dobrze odrobił lekcję. Dużo dużo pracy czeka trenera Żurawia. Budowa zespołu musi trwać. Jako kibice musimy być cierpliwi. Wierzę jednak że z tym szkoleniowcem osiągniemy sukces.

Ś
ŚLĄSK

Mecze Śląska w sezonie 2019/20

Małopolska - Śląsk 0:1

Śląsk - Górny Śląsk 2:1

Mazowsze - Śląsk 0:0

Wielkopolska - Śląsk 1:3

Strefa Wolna od Dolnego Śląska

G
Gość

Lech zostal sporwadzony na ziemie. Jeszcze dużo pracy przed piłkarzami Kolejorza. Nie wiem czy tacy piłkarze jak Crnomarkovicia i Muhara inni prezentują odpowiedni poziom żeby reprezentować Lecha.

r
rrww

Mecz w wykonaniu Lecha był słaby!!! Lech grał dobrze do...8 minuty i tyle!!!

G
Gość

Crnomarkovic czy jak mu tam co mecz jakiś babol. Mam nadzieję, że Żuraw go odstawi. Guma myśli, że już jest wielkim piłkarzem, czy już mu się nie chce? Zjebali weekend, i nadzieję na wysoką frekwencję w następnych meczach.

m
monte verde

Taka jest nasza liga. Każdy z każdym może wygrać albo przegrać, u siebie albo na wyjeździe. Kopniaka dostajesz i wszystko w temacie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3