Lekarze w Międzychodzie podłączyli pacjenta chorego na COVID-19 do płucoserca. Dzięki temu zyskali czas

Krzysztof Sobkowski
Krzysztof Sobkowski
Od niespełna dwóch tygodni w Szpitalu Powiatowym w Międzychodzie znów działa oddział zakaźny dla pacjentów chorych na Covid-19. Przywożeni są tu chorzy z różnych powiatów Wielkopolski. W ostatnich dniach na oddział trafił 47-letni mężczyzna, u którego rozpoznano ciężkie zapalenie płuc w przebiegu zakażenia wirusem Sars-CoV 2. Pacjent nie był wcześniej szczepiony.
Od niespełna dwóch tygodni w Szpitalu Powiatowym w Międzychodzie znów działa oddział zakaźny dla pacjentów chorych na Covid-19. Przywożeni są tu chorzy z różnych powiatów Wielkopolski. W ostatnich dniach na oddział trafił 47-letni mężczyzna, u którego rozpoznano ciężkie zapalenie płuc w przebiegu zakażenia wirusem Sars-CoV 2. Pacjent nie był wcześniej szczepiony. Szpital Powiatowy w Międzychodzie
Udostępnij:
Płucoserce w Szpitalu Powiatowym w Międzychodzie. Lekarze podłączyli pacjenta chorego na COVID-19 do ECMO. Dzięki temu zyskali... czas. Albo na to, że płuca się zregenerują, albo na ich przeszczep.

Od niespełna dwóch tygodni w Szpitalu Powiatowym w Międzychodzie znów działa oddział zakaźny dla pacjentów chorych na COVID-19. Przywożeni są tu chorzy z różnych powiatów Wielkopolski. W ostatnich dniach na oddział trafił 47-letni mężczyzna, u którego rozpoznano ciężkie zapalenie płuc w przebiegu zakażenia wirusem Sars-CoV 2. Pacjent nie był wcześniej szczepiony.

Polacy na podbój kosmosu

- Zastosowane wobec niego standardowe leczenie nie przyniosło żadnej poprawy. Wobec narastającej niewydolności oddechowej został zaintubowany i podłączony do respiratora. Jego saturacja dochodziła maksymalnie do 80 proc., mimo iż dawki podawanego tlenu były bardzo duże, w zasadzie 100 proc. tlenu w mieszaninie oddechowej

- tłumaczy dr Łukasz Rotnicki, zastępca dyrektora Szpitala Powiatowego w Międzychodzie do spraw medycznych.

Szpital Powiatowy w Międzychodzie - co to jest terapia ECMO?

Medycznie to przypadek jeśli nie bardzo trudny, to niemalże beznadziejny. To właśnie wówczas dr Marek Urban, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, kierownik oddziału intensywnej opieki medycznej w Szpitalu Powiatowym w Międzychodzie zorganizował terapię ECMO. Co to takiego?

- ECMO to tak zwane płucoserce, które zastępuje pracę tych narządów w przypadku ich ostrej niewydolności, pozaustrojowo utleniając krew chorego

– tłumaczy dr Łukasz Rotnicki.

W czym to może pomóc choremu ze Szpitala Powiatowego w Międzychodzie? U cierpiących na COVID-19 terapia pozwala przede wszystkim zyskać… niezbędny czas. Albo, by uszkodzone płuca mogły się zregenerować, albo też by można było czynić starania o przeszczep narządów. Innej możliwości w tym przypadku nie ma.

- W środę 27 października chory został podłączony do ECMO w Szpitalu Powiatowym w Międzychodzie. Stan chorego monitorował nasz zespół. Naczynia kaniulował zespół anestezjologów z Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Następnie pacjent został przetransportowany specjalistycznym helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego właśnie do Szczecina

- mówi dr Łukasz Rotnicki.

Terapia ECMO - niezwykły przypadek we Wrocławiu

Podobny przypadek miał miejsce niedawno we Wrocławiu. Tam lekarzom z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego udało się odłączyć od ECMO 28-letniego pacjenta chorego na COVID-19 po 42 dniach prowadzenia terapii. To była jedna z najdłużej prowadzonych terapii ECMO w tej lecznicy. Uszkodzenie płuc u tego pacjenta było tak ciężkie, że po czterech tygodniach terapii lekarze rozpoczęli już starania o transplantację narządu w Gdańsku.

Kiedy okazało się, że jest dawca, to stan płuc 28-latka zaczął się poprawiać. Lekarze stanęli więc przed dylematem, czy skierować pacjenta na przeszczep, czy dać szansę na to, by jego płuca zaczęły znów samodzielnie pracować? W końcu zdecydowali się na to drugie rozwiązanie i się powiodło. 28-latek oddychał przy pomocy respiratora przez trzy tygodnie. Później był już tylko wspomagany tlenoterapią przez rurkę tracheotomijną. Nadal czeka go jednak długa i intensywna rehabilitacja.

- To są ekstremalne przypadki, ale też bardzo rzadko udaje się je wyprowadzić. Rozpędza się czwarta fala zachorowań na COVID-19. Na nasz międzychodzki oddział trafiają pacjenci w różnym wieku, wielu jest młodych, a ponad 80 proc. z nich nie było szczepionych

– podsumowuje dr Łukasz Rotnicki.

Czytaj też: miedzychod.naszemiasto.pl

Szczepionki są niebezpieczne, zmieniają DNA, wywołują choroby lub zarażają wirusem – to parę mitów na temat szczepionek, które trwają do tej pory. Wywołują kontrowersje i sprzeciw wielu osób, które nie wierzą w słuszność szczepień, co uniemożliwia zdobycie zbiorowej odporności na COVID-19. Często jedna teoria zasłyszana od danej osoby, zmienia swoją formę i przeobraża się w kolejną. W ten sposób powstaje szereg mitów, które odstraszają ludzi przed zaszczepieniem. Czytaj więcej. Przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Czy szczepionki są niebezpieczne? Popularne internetowe mit...

W Polsce obowiązuje lista szczepień, które zgodnie z prawem musi przyjąć każde dziecko. Są one darmowe, a to, kiedy i czy zaszczepiliśmy dziecko weryfikują przychodnie. Na jakie choroby trzeba się szczepić i jakie są ich objawy? Zobacz w galerii listę darmowych i obowiązkowych szczepień --------->

Obowiązkowe szczepienia: Zobacz groźne choroby, na które mus...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie