Lepszy lokator z siekierą czy radykalne eksmisje?

Beata MARCIŃCZYK
Pan Jacek i jego rodzina mieszka w baraku przy Starołęckiej. „Czynszu” (ok. 400 zł) nie chcą płacić, bo uważają, że nie ma za co
Pan Jacek i jego rodzina mieszka w baraku przy Starołęckiej. „Czynszu” (ok. 400 zł) nie chcą płacić, bo uważają, że nie ma za co Sławomir Seidler
Dwa tygodnie temu lokator z tasakiem gonił sąsiadkę. Zdążyła uciec. Mieszkańcy budynku, którego jestem współwłaścicielką żądają ode mnie radykalnych działań, a ja sama boję się nawet iść do tego człowieka - opowiada Barbara Kowalczyk. Lokatorzy, z którymi ma problem, mieszkają w budynku, od dziesiątków lat. Mają ponad 20 tysięcy zł długów.

Pan Marian już od niemal dziesięciu lat stara się o wyeksmitowanie trudnych lokatorów z jego kamienicy. Ci niegdyś, będąc pod wpływem alkoholu, podpalili piwnice. Mają psa, który załatwia potrzeby fizjologiczne na klatce schodowej.

- Gdy kiedyś wszedłem do ich mieszkania, pokój wyglądał jak pobojowisko, nie do opisania - mówi właściciel domu. - Są zadłużeni już na ponad 22 tysiące złotych. Wszyscy pracują i nieźle zarabiają. Kilka lat temu otrzymali wyrok eksmisyjny z prawem do lokalu socjalnego ze względu na to, że w rodzinie było niepełnoletnie dziecko. Chciałem pokryć koszty przygotowania takiego lokalu, opłacić za rok, ale z miastem bardzo trudno rozmawia się na ten temat. Dziecko tych państwa dorosło. Oni jednak nadal nie płacą. To ja muszę pokrywać koszty zużycia przez nich wody i wywozu śmieci.

W bloku jednej z poznańskich spółdzielni mieszka kobieta, która często nadużywa alkoholu. Sąsiedzi boją się, że może dojść do tragedii - na przykład wysadzenia budynku w powietrze. Współwłaściciel jednej z kamienic przy ul. Mickiewicza pozbył się niedawno takiej trudnej lokatorki. Zapewnił jej dach nad głową - miejsce w hostelu opłacone na trzy miesiące.

- Takie problemy ma chyba każdy właściciel budynku mieszkalnego w mieście - mówi Rafał Hojkowski, który zajmuje się "przejmowaniem" trudnych lokatorów. Uważa on, że urzędnicy poświęcają im za dużo uwagi i troski, tym samym nie szanując prywatnych właścicieli i społecznych pieniędzy. Tylko w ubiegłym roku suma odszkodowań, jaką wypłaciło im miasto z powodu niedostarczenia lokali socjalnych, wynosiła ponad 6 milionów złotych!

- Za te pieniądze można by niejeden dom wybudować - twierdzi Hojkowski. Od kilku lat składa propozycje miastu - chce "przejąć" takich lokatorów. Opracował projekt, który przedstawi radnym miejskim.

- Lokatorów tych typowałbym spoza zasobów miejskich, czyli z zasobów spółdzielni mieszkaniowych, budynków prywatnych i wspólnot mieszkaniowych - pisze Hojkowski. - Przy założeniu, że zasiedlam 20 lokali rocznie można by zaoszczędzić w miejskiej kasie 320 tysięcy co roku.

Hojkowski wskazuje też na inne aspekty problemu - ludzie, którzy nie płacą czynszu czują się bezkarni "bo im się należy od miasta". Kiedy równie bezkarni poczują się ich sąsiedzi, którzy choć płacą to narzekają na coraz gorsze warunki - brzydkie elewacje, zdewastowane klatki schodowe?

- Za zaoszczędzone pieniądze miasto mogłoby postawić budynek dla lokatorów z wyrokami eksmisyjnymi, których nie stać na czynsz wolnorynkowy z przyczyn zdrowotnych, poszkodowanych przez los oraz rokujących nadzieję na powrót do "normalnego" funkcjonowania w społeczeństwie - mówi Rafał Hojkowski.

- Przed laty byliśmy w lokalach pana Hojkowskiego na Starołęce, do których trafiali trudni lokatorzy. Warunki były tam fatalne - mówi Aleksandra Konieczna z wydziału gospodarki komunalnej i mieszkaniowej. - Do takich nie mogą trafiać osoby z wyrokami eksmisyjnymi z prawem do lokalu socjalnego.

Konieczna twierdzi jednak, że jeśli pismo Hojkowskiego wpłynie do urzędu to przeanalizuje jego propozycję z prawnikami, bo przez lata zmieniła się m.in. sytuacja odszkodowawcza miasta. Przeszkodą jednak może być to, że pobiera on opłatę od właściciela domu "za wyprowadzenie". - To koszty przeprowadzki, odmalowania lokalu, zabezpieczenia rachunków - wyjaśnia Hojkowski.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bubu

No i mamy to czego podobno chcieliśmy. Państwo obywatelskie. To znaczy uczciwi płacą czynsze a hołota nie bo i po co. Przecież nikt im nic nie zrobi. Ot socjalizm w najlepszym wydaniu. Za tego realnego pasożytów wyrzucano na bruk. Teraz to niehumanitarne. A wszystko pod egidą podobno liberałów (PO). Niezłe jaja. Tylko czemu cierpią właściciele nieruchomości i inni lokatorzy? Populizm spowodował zupełne zatracenie tego co normalne i społecznie właściwe.

n
n

Poznań Know How (to get)! Tylko trzeba wiedzieć komu .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3