Limahl, Savage, Fancy i grupa Joy w Arenie. Wielkie święto muzyki dyskotekowej [ZDJĘCIA]

Marek Zaradniak
Tłumy bawiły się w Arenie przy przebojach disco lat 80. Paweł F. Matysiak
Limahl, Savage, Fancy i grupa Joy to gwiazdy muzyki dyskotekowej lat 80. XX wieku. W sobotę poznaniacy mogli je usłyszeć na koncercie w Arenie.

Ponad 3 tysiące osób bawiło się sobotniego wieczoru w Arenie przy przebojach muzyki disco lat 80.

Początek wieczoru to niezwykle energetyczny występ austriackiego tria Joy. Zwiastunem tego co się będzie działo była otwierająca wieczór piosenka „Take Me Back To The 80’s”. A zaraz potem zabrzmiały takie przeboje jak „Sunshine Boogie”, „Touch By Touch” i „Japanese Girls” przerobiony „Polish Girls” i dedykowany wszystkim paniom w Arenie.

Zaraz potem pojawił się Limahl. Zrobiło się nieco spokojnej a wokaliście towarzyszyła grupa tancerek. Zabrzmiały tak znane utwory jak „To Shy”, „Too Much Trouble” i oczywiście „Neverending Story”. Limahl swoim fanom złożył życzenia świąteczne dedykując im wykonanie niezwykle klimatycznej piosenki „London For Christmas”. Limahl wykonał też z publicznością fragmenty przebojów innych wykonawców jak "Living Next Door To Alice" grupy Smokie czy „Chirpy Chirpy Cheep Cheep” grupy Middle Of The Road. Szkoda jednak, że jego występ był nieco przegadany.

Kolejnym wykonawcą wieczoru był Fancy. Mimo wieku trzyma się znakomicie. Był najstarszym artystą jaki tego wieczoru się pojawił. W tym roku ukończył bowiem 70 lat. I on przypomniał swoje największe przeboje z "Flames Of Love” na czele, ale podobały się także „Chinese Eyes” czy „Bolero”.

Finał wieczoru należał do Savage'a Jego występ wydał się trochę krótki jak na bogaty repertuar tego artysty. Jak można się byó spodziewać usłyszeliśmy jego wielkie przeboje jak „Only You” i „Don’t Cry Tonight”. U wielu uczestników koncertu odżyły tego wieczoru wspomnienia.

Organizatorzy zapowiedzieli, że za rok wystąpi w Arenie Thomas Anders.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator wlkp

No cóż Poznań stać tylko na przebrzmiałe gwiazdki które muszą dorobić do emeryturki. Przy takiej Lodzi, Wrocławiu. Gdańsku o W-wie i Krakowie nie wspominam staliśmy się głęboka prowincją

j
japrld

np. w takim Krakowie w czerwcu 2017 - Aerosmith, Linkin Park, System of a down, Red Hot Chili Peppers... można? no k.. można tylko u nas się nie da...

z
zniesmaczony

szkoda tylko, że Fancy "śpiewał" z playbacku :(

W
Wąski

Władziu ale o co Ci chodzi? Jak coś Ci nie pasuje, to śmigaj na koncerty Chłopaków z extazy albo innych Weekendów ;)

w
władek

w następnym tygodniu zagra w Arenie Mieczysław Fog i inni.

Dodaj ogłoszenie