Marina nad Wartą i Stara Papiernia - inwestycje z opóźnieniem

Karolina Koziolek
Stara Papiernia.
Stara Papiernia.
Udostępnij:
Budowa mariny nad Wartą i rewitalizacja Starej Papierni przy Garbarach znowu odsuwa się w czasie. Inwestor, który miałby się podjąć tego zadania miał być znany jeszcze w wakacje. Teraz okazuje się, że przetarg, który miał go wyłonić rozpisany zostanie najwcześniej we wrześniu.

- Powodem opóźnienia są nowe fakty, które pojawiły się w trakcie tzw. dialogu technicznego z potencjalnym inwestorem. Trzeba było je wyjaśnić - mówi Bartosz Guss, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami. - Zwrócono nam uwagę na małą liczbę miejsc parkingowych w okolicy oraz pojawienie się dyskontu "Biedronka". Te elementy wpływają na zmianę koncepcji zagospodarowania obiektu. I dodaje, że na "doszlifowanie" specyfikacji przetargowej wydział potrzebuje jeszcze dwóch tygodni.

Czytaj także:

"Nowa" Stara Papiernia i marina na cyplu. Będzie dialog z inwestorami [ZDJĘCIA]

O rewitalizacji Starej Papierni zaczęto na poważnie mówić w listopadzie zeszłego roku, kiedy to na posiedzeniu komisji rewitalizacji swój pomysł na zagospodarowanie obiektu przedstawił Tomasz Fedorowicz. To przedsiębiorca, właściciel restauracji GOKO przy ul. Woźnej i członek zarządu Stowarzyszenia Gastronomów Poznańskich. Teraz do spółki z nim zgłosiła się także firma Visualtech. Być może utworzą one konsorcjum, które wspólnie będzie zarządzać obiektami. Inwestorzy nie chcą jednak zdradzać szczegółów swojej koncepcji.

Poznań: Stara Papiernia ma być połączona z mariną na cyplu i tętnić życiem

- Na tym etapie nie pokazujemy wizualizacji, ani nie zdradzamy szczegółów naszego pomysłu - mówi Krzysztof Heller z Visualtech. Dodaje, że pod koniec września, jeśli wygrają przetarg, w szczegółach poinformują poznaniaków, jak zamierzają wykorzystać Starą Papiernię i cypel przy moście Chrobrego.

Inwestorzy bardziej wylewni byli przed radnymi podczas komisji rewitalizacji w listopadzie ubiegłego roku. Roztaczali wizję utworzenia w Starej Papierni centrum kultury. Według ich pomysłu w piwnicach miałaby się znaleźć sala koncertowa, na parterze klubokawiarnia, na pierwszym piętrze sala audiowizualna. Drugie piętro częściowo zostałoby oddane we władanie organizacjom pozarządowym. Na całość przedsięwzięcia miałaby zarabiać część komercyjna z hotelem i delikatesami.

Poznań: W Starej Papierni będzie centrum kultury dla młodzieży i studentów?

Oprócz wspomnianego konsorcjum Starą Papiernią zainteresowani są też inni inwestorzy, nie stawili się oni jednak do tzw. dialogu technicznego.

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miko
Dlaczego Bydgoszcz potrafiła zbudować piękną marinę ( z hotelem) w ramach funduszy europejskich, a Poznań tego nie potrafi?
Dlaczego w Poznaniu zawsze jesteśmy skazani na prywatnych inwestorów, niewiadomej prowienencji, a inne miasta obficie korzystają z funduszy unijnych przy swoich inwestycjach?
Dodaj ogłoszenie