MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Marta Żmuda Trzebiatowska prywatnie. Tak żyje popularna aktorka. Zobacz zdjęcia!

Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
40-letnia aktorka pochodzi spod Człuchowa i wychowała się w rodzinie nauczycielskiej. Jej ojciec był wójtem gminy Przechlewo. Zobacz na zdjęciach, jaka jest prywatnie Marta Żmuda Trzebiatowska >>>>>
40-letnia aktorka pochodzi spod Człuchowa i wychowała się w rodzinie nauczycielskiej. Jej ojciec był wójtem gminy Przechlewo. Zobacz na zdjęciach, jaka jest prywatnie Marta Żmuda Trzebiatowska >>>>>AKPA
Pochodząca spod Człuchowa Marta Żmuda Trzebiatowska i jej mąż tworzą aktorską parę od prawie dekady. 40-latka jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Dla roli potrafi poświęcić wiele. Prywatnie jest mamą dwójki dzieci, Brunona i Pauliny. Oto jaka jest na co dzień Marta Żmuda Trzebiatowska.

Spis treści

Kariera Marty Żmudy Trzebiatowskiej

Marta Żmuda Trzebiatowska od pięciu lat wciela się w rolę dr Hanny Sikory, zdolnej chirurg ze szpitala w Leśnej Górze w popularnym serialu "Na dobre i na złe". Wcześniej, przez kilka sezonów była tytułową "Blondynką", empatyczną weterynarz z Majaków. Zadebiutowała jako aktorka rolą Belli w serialu Dom niespokojnej starości.

Jej filmografia także jest bardzo bogata. Aktorka wystąpiła w m.in.: "Och, Karol 2", "Nie kłam, kochanie" czy "Wkręceni 2". 15 grudnia na platformie Polsat Box Go zadebiutował serial "Grzechy sąsiadów", w którym aktorka wciela się w postać wyzwolonej Judyty, trenerki jogi. Jak sama przyznaje, właśnie dzięki tej kreacji przekonała się do praktykowania jogi.

- Jeśli chodzi o sport, to zawsze byłam osobą aktywną i trenowałam, jednak jogę najmniej. Dopiero w tym roku złapałam na nią zajawkę. To chyba za mną trochę chodziło. Dopiero rola Judyty w serialu "Grzechy sąsiadów" rozbudziła we mnie marzenia, aby spróbować tej aktywności raz jeszcze. Udało mi się znaleźć idealną nauczycielkę i formę jogi, która mi odpowiada. To przykład na to, że w moim życiu role filmowe czy serialowe pozostawiają duży ślad - zdradza Marta Żmuda Trzebiatowska.

Metamorfozy Marty Żmudy Trzebiatowskiej

Marta Żmuda Trzebiatowska jest jedną z tych aktorek, które nie boją się zmian wizerunku na potrzeby roli. Przede wszystkim uwielbia eksperymentować i ma ogromny dystans do siebie, co z pewnością pomogło jej podjąć niejedną szaloną decyzję.

Choć przez lata była serialową "Blondynką", po dłuższym czasie zaskoczyła naprawdę odważnym lookiem. Z ciemnego brązu przefarbowała się na platynowy blond. Ten kolor z czarnym, kilkucentymetrowym odrostem zapadł w pamięć nie tylko jej obserwatorom na Instagramie. Został uwieczniony na kilku oficjalnych wyjściach. Szybko okazało się, że to "koszmarkowa" metamorfoza zawodowa, a Marta wyznała, że dla reżysera gotowa była zrobić niemal wszystko. Podczas jesiennej ramówki aktorka zaprezentowała się nie tylko elegancko, stylowo, ale przede wszystkim z pazurem. Odświeżony kolor włosów dopełnił stylizację, którą promowała najnowszą produkcję Polsat Go Box, czyli wspomniany thriller "Grzechy sąsiadów" w reż. Borysa Lankosza.

- Tak krótkich nie miałam chyba nigdy. Zrobiłam to tylko dla reżysera, którego uwielbiam i na potrzeby roli, która wydaje mi się tego warta. Zmiana wizerunku i zabawa wyglądem to jedna z najlepszych stron tego zawodu. Zawsze mnie to rajcowało. Wraz z filmem "Mowa ptaków" w reż. Xawerego Żuławskiego przyszedł cudowny czas zawodowy, w którym coraz częściej przychodzą do mnie nietuzinkowe role, spoza strefy komfortu. Długo na to czekałam – przyznaje.

Zobacz prywatne zdjęcia aktorki Marty Żmudy Trzebiatowskiej

Marta Żmuda Trzebiatowska o popularności

Gwiazda przyznaje, że nie jest już na topie, jak 15 lat temu, ale „w drugim rzędzie”, jednak spełnia się aktorsko. Uważa, że jest w idealnym momencie życia.

- Spoglądam na to, co teraz dzieje się na szczycie, w show-biznesie i wiem, że nie chcę tam być. Chcę grać ciekawe role, ale chcę być ich spragniona, by umieć docenić każdą sekundę i wycisnąć z niej ile się da, jak z przysłowiowej cytryny. Poza tym, z boku widzę też więcej, robię tyle, ile chcę, spokojnie, swoim rytmem, bez ciśnienia i też bez obecności na pierwszych stronach gazet. Tego żal mi najmniej. Zawsze zastanawiałam się, czy można uprawiać ten zawód bez konieczności obecności na okładkach i ściankach? Teraz spełniają się moje aktorskie marzenia. Pracuję z reżyserami, z którymi marzyłam, by pracować - podkreśla.

Prywatne życie Żmudy Trzebiatowskiej – mąż, dzieci

Marta Żmuda Trzebiatowska i aktor Kamil Kula są małżeństwem od dziewięciu lat. Nie pchają się na ścianki, rzadko pojawiają się wspólnie na eventach i być może właśnie to jest przepisem na długoletni, udany związek. Aktorka w jednym z wywiadów przyznała, że w odróżnieniu od męża nie pamięta ich pierwszego spotkania, które odbyło się na planie "hotelu 52". On grał tam jedną z głównych ról, ona pojawiła się gościnnie. W 2013 roku spotkali się ponownie. Wspólna praca w Teatrze Kwadrat, mimo dużej różnicy wieku (Marta jest starsza od Kamila o 5 lat) mocno ich do siebie zbliżyła.

Zobacz też: Tak żyje Edyta Herbuś. Tancerka i aktorka jest macochą i ukochaną wnuczką Toli i Tadeusza

Dwa lata później wzięli cichy ślub bez obecności mediów, a w 2017 roku zostali rodzicami Bruna. Trzy lata po narodzinach syna doczekali się córki Pauliny. Małżeństwo chroni swoją prywatność i nie upublicznia wizerunku dzieci. Zgodnie przyznają, że zrobią wszystko, aby zadbać o ich anonimowość. Aktorka przyznaje, że macierzyństwo bardzo ją zmieniło.

- Swoje życie dzielę na czas przed urodzeniem dzieci i po urodzeniu dzieci. Bycie mamą to graniczny moment w moim życiu, który bardzo mnie zmienił jako kobietę. Przyznam szczere, że przed urodzeniem dzieci, kuchnia nie była miejscem, do którego chętnie zaglądałam. Dzieci wszystko zmieniły. Przyłożyłam się i zaczęłam ogarniać tę sferę życia. Dziś mogę być z siebie dumna. Śmieję się, że mogłabym być nawet ekspertem od żywienia dzieci. Jeśli chodzi o gotowanie, jestem tak zorganizowana, że układam memu na cały tydzień. Bliska jest mi kuchnia zero waste. - dodaje aktorka.

W serialu "Kuchnia" Marta Żmuda Trzebiatowska grała szefową kuchni. W swoim domu aktorka obecnie również jest za pan brat z pieczeniem i gotowaniem. Jako mama dwójki dzieci dba o to, żeby jadły zdrowo i różnorodnie.

- Pamiętam, że kiedy przekraczało się próg domu rodzinnego mojej babci, rozchodził się w nim cudowny zapach świeżo pieczonego ciasta drożdżowego. Babcia piekła słodkości dla swoich wnuków. To zapach, za którym tęsknię. Gdy na świecie pojawiły się moje dzieci, pomyślałam, że też bym chciała, aby odkrywały w mojej kuchni smaki i zapachy, które zostały by z nimi na zawsze i przywoływałyby tak cudowne wspomnienia – mówi Żmuda Trzebiatowska, która pochodzi z Przechlewa koło Człuchowa na Pomorzu.

Zobacz prywatne zdjęcia aktorki Marty Żmudy Trzebiatowskiej

Źródło: AKPA

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Gdzie na wakacje w sierpniu i we wrześniu?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski