Między stacjami Poznań Główny a Poznań Garbary nieznany sprawca ostrzelał z broni pneumatycznej pociąg. Sprawą zajmuje się policja

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
Policja została zawiadomiona o ostrzelaniu pociągu. Jeszcze nie wiadomo, czy sprawca był jeden, czy też było ich więcej. W pociągu uszkodzone zostały cztery szyby Koleje Wielkopolskie
Na odcinku między stacjami Poznań Główny a Poznań Garbary – w rejonie ulicy Przepadek – nieznany sprawca ostrzelał z broni pneumatycznej pociąg, najnowszego Elfa 2.

– Uszkodzone zostały cztery szyby oraz poszycie pojazdu – mówi Piotr Malarski, pełnomocnik do spraw systemu zarządzania bezpieczeństwem w spółce Koleje Wielkopolskie. – Na szczęście sprawca trafił w wielowarstwowe szyby zespolone, dzięki czemu nie doszło do ich przebicia i pocisk nie wpadł do wnętrza pojazdu. Straty szacujemy na co najmniej kilkanaście tysięcy złotych.

Zdarzenie, które miało miejsce w środę około godz. 15.10, zostało zgłoszone do Komisariatu Policji Poznań Stare Miasto. Jak twierdzą przedstawiciele spółki, wybryki chuligańskie nie należą do rzadkości. Tego rodzaju „zabawy” są szczególnie popularne w okolicach stacji Poznań-Junikowo, Palędzie, Kostrzyn Wlkp. i Skoki.

– Na przykład w rejonie Palędzia zdarzyło się, że w ciągu godziny obrzucono kamieniami trzy pociągi – twierdzi Malarski. – Policja razem z SOK ustaliła, że sprawcami byli chłopcy w wieku 13-14 lat.

Czytaj też: Telewizor i betonowa ławka na torach, czyli o krok od tragedii

Sytuacja nieco uspokoiła się w czasie epidemii, gdy osoby poniżej 18 lat nie mogły wychodzić bez opieki dorosłych. Od poniedziałku to ograniczenie dotyczy dzieci do 13. roku życia. Efekt? Poza wspomnianym ostrzelaniem Elfa, także w środę doszło do incydentu na trasie kolejowej między Miłosławiem a Wrześnią. – Na torach ktoś ułożył słupek od znaku drogowego, na który najechał nasz pojazd i uszkodził przednią część zgarniacza – mówi Malarski.

Zobacz również: Pociąg Poznań - Wolsztyn obrzucony kamieniami

Od początku roku do 22 kwietnia Koleje Wielkopolskie odnotowały osiem tego typu wybryków chuligańskich: dwa razy wybito szybę, zerwano hamulec bezpieczeństwa, ostrzelano pociąg, czterokrotnie układano różnego rodzaju przeszkody na torach (głównie kamienie). Straty szacuje się na prawie 7 tys. zł (kwota nie uwzględnia szkód spowodowanych ostrzelaniem). Te statystyki nie obejmują przypadków malowania pociągów graffiti.

Uszkodzone zostały cztery szyby w pociągu oraz poszycie pojazdu. Straty szacuje się na kilkanaście tysięcy złotych.

Sprawdź też:

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hędryk

W czasie pandemii sprawców takich wybryków powinno się surowiej karać.

Dodaj ogłoszenie