Nieruchomości: Droższe kredyty, tańsze mieszkania

Monika Kaczyńska
Rynek pierwotny coraz częściej przegrywa z wtórnym
Rynek pierwotny coraz częściej przegrywa z wtórnym FOT. MARZENA BUGALA/POLSKAPRESSSE
Choć na rynku mieszkaniowym po intensywnych zmianach w styczniu, w lutym nastąpiło pewne uspokojenie, to jednak kredyty wciąż nieco drożeją, a ceny mieszkań na rynku wtórnym spadają - wynika z raportu Metrohouse, Szybko.pl i Expandera. Dla tych, którzy planują sprzedać nieruchomość to niezbyt dobra wiadomość, tym bardziej, że obniżka cen transakcyjnych jest większa niż ofertowych.

Kredyt z wyższą marżą

W lutym większość banków nie zmieniała swoich ofert. Jednak te, które na zmianę się zdecydowały nieco podwyższyły marże. W przypadku kredytów w złotych swoje marże podniosły Kredyt Bank (o 0,30 pkt. proc.), DnB Nord (o 0,20 pkt. proc.) i Credit Agricole (o 0,19 pkt. proc.). W przypadku kredytów w euro podwyżek dokonały mBank i Multibank (po 1,10 pkt. proc.).

Luty okazał się jednak bardzo dobrym miesiącem dla osób spłacających kredyty walutowe. Wyraźne umocnienie złotego sprawiło, że raty zarówno kredytów w euro, jak i we frankach szwajcarskich spadły przynajmniej o kilkanaście procent.

Na początku roku kurs franka szwajcarskiego wynosił około 3,7 zł. Obecnie cena tej waluty spadła do 3,45 zł. Oznacza to, że płacący ratę równą 500 frankom co miesiąc zaoszczędzi około 125 zł.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
BZ WBK i Kredyt Bank połączą się
Bierzemy kredyt
Kredyt hipoteczny od A do Z

Jeszcze wyraźniejszy spadek kursu dotyczył euro. Na początku stycznia za 1 euro trzeba było zapłacić 4,5 zł. Pod koniec lutego cena tej waluty spadła do 4,17 zł. Rata wynosząca 400 euro jest więc niższa o około 130 zł. Obecnie oprocentowanie kredytów w złotych wynosi obecnie od 5,98 proc. (w Banku BPH) do 7,74 proc. (w Reiffeisen Bank). Marże kredytów złotowych wynoszą od 0,99 proc. (BZ WBK, Eurobank, BGŻ) do 2,75 proc. (Raiffeisen Bank).

W przypadku kredytów hipotecznych w euro różnice w oprocentowaniu są znaczne. Najtańsze kredyty tego typu oferuje BZ WBK (3,41 proc i marża 2,15 proc). W Getin Banku kredyt w euro kosztuje 6,25 proc. z marżą 4,65 proc.)

PRZECZYTAJ TEŻ:
Kredyt w 2012 roku w złotych i na krócej
Niezbędnik kredytobiorcy 2012: Jak zwiększyć zdolność?

Dodatkowo kredyty w euro są trudniej dostępne od złotowych. Banki obliczając zdolność kredytową dla kredytu walutowego muszą uwzględnić ryzyko kursowe. Aby otrzymać kredyt w walucie obcej, trzeba mieć zdolność pozwalającą na pożyczenie sumy o około 30 proc. wyższej.

Mieszkania wciąż tanieją

W styczniu średnie ceny ofertowe mieszkań z rynku wtórnego spadły o kolejne 0,7 proc.

W Poznaniu w grudniu ubiegłego roku metr kwadratowy mieszkania kosztował przeciętnie 5450 zł. Pod koniec stycznia średnia cena metra była o 10 zł niższa. Ta różnica dotyczy jednak jedynie cen ofertowych. Ceny transakcyjne są przeciętnie jeszcze o kilkanaście procent niższe.

Jednocześnie w porównaniu ze styczniem ubiegłego roku, kiedy przeciętna cena ofertowa metra mieszkania w stolicy Wielkopolski wynosiła 5810 zł, wzrosła o około 15 proc. liczba wystawianych na sprzedaż nieruchomości. Najczęściej są to mieszkania o średnim standardzie. Te, których cena nie przekracza 6 tys. zł za metr kwadratowy stanowią w Poznaniu 67, 7 proc. oferty.

Aby dużo zarabiać trzeba być...Zobacz listę zawodów

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
adamus

Zgadzam się, że ceny mieszkań są drogie, dlatego warto szukać ciekawych ofert, taką na pewno jest jak ktoś tu wspominał oferta Family House.

W
Widukind

Mieszkania coraz droższe i kredyty też. Obserwuję rynek mieszkaniowy od 4 lat . A Pani redaktor nie odrabia lekcji. Niech się Pani zmieni w klienta i spróbuje kupić mieszkanie.

M
Marych

Spadek cen to także rezultat zlikwidowania programu "dyweloper na swoim", oraz nowej ustawy deweloperskiej która wchodzi w życie pod koniec kwietnia. Ustawa ta to znaczący krok do przodu we wprowadzeniu ładu do tego co można nazwać łagodnie "absolutną dowolnością" w procesie kupna mieszkania. Braki w tej ustawie to brak określenia minimum warunków gwarancji która powinna być dłuższa niż jeden rok biorąc pod uwagę koszt inwestycji dla kupującego, oraz odbiór mieszkania po wpłaceniu 100% ceny co powoduje że dyweloper nie ma motywacji do należytego usunięcia defektów zauważonych przy odbiorze.

Poza tym artykuł wydaje się sponsorowany :).

k
kasia_poznan

Z kredytem miałam problem, ale ostatecznie udało się. Zdecydowałam się na mieszkanie od Family House.

Dodaj ogłoszenie