Paweł Kukiz tworzy zespół parlamentarny ds. zmiany ordynacji wyborczej. Co o tym sądzą posłowie z Wielkopolski?

Bartosz Kijeski
Bartosz Kijeski
Za kilka tygodni mają rozpocząć się pracę zespołu parlamentarnego ds. zmiany ordynacji wyborczej, którą zainicjował Paweł Kukiz.
Za kilka tygodni mają rozpocząć się pracę zespołu parlamentarnego ds. zmiany ordynacji wyborczej, którą zainicjował Paweł Kukiz. Łukasz Kaczanowski/Polska Press
Paweł Kukiz tworzy w sejmie zespół ds. zmiany ordynacji wyborczej. Na początku września lider Kukiz’15 wysłał w tym celu zaproszenia do szefów klubów, kół oraz posłów. Pozytywnie na tę propozycję odpowiedzieli m.in. Bartłomiej Wróblewski z PiS oraz Krzysztof Paszyk z PSL. Jak na ten pomysł zapatrują się wielkopolscy posłowie, którzy zasiądą w tym zespole?

Kukiz tworzy nowy zespół parlamentarny

Zmiana ordynacji wyborczej i wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych, było jednym z głównych postulatów Pawła Kukiza w momencie walki o prezydenturę w 2015 roku. Z tymi samymi hasłami wchodził już jako parlamentarzysta do sejmu. Musiało minąć aż sześć lat, aby coś w tym kierunku ruszyło. Kukiz z początkiem września rozpoczął wysyłanie pism z propozycją powołania zespołu parlamentarnego do spraw zmiany ordynacji wyborczej.

Na zaproszenie pozytywnie odpowiedzieli Anna Milczanowska i Kazimierz Smoliński z PiS oraz Michał Gramatyka z koła Polska 2050. Wśród posłów, którzy zasiądą w zespole są również wielkopolscy parlamentarzyści: Bartłomiej Wróblewski z PiS, a także Krzysztof Paszyk z PSL.

Co o tym sądzą wielkopolscy posłowie?

Ten pierwszy, podchodzi optymistycznie do współpracy z Kukizem. Widzi, że pomysły, które oferuje były muzyk są godne rozpatrzenia.

Od dawna opowiadałem się za współpracą między Zjednoczoną Prawicą, a środowiskiem Pawła Kukiza. Uważam, że wiele jego propozycji zasługuje na rozważenie

- mówi Wróblewski.

Nieco inaczej do stworzenia tego zespołu zapatruje się Krzysztof Paszyk z PSL. Uważa, że nie widzi, aby projekt utworzony przez lidera Kukiz’15 mógłby zmienić ordynację wyborczą. Dodaje jednak, że obojętnie od pomysłu, warto usiąść do rozmów.

Jako klub uznaliśmy, że nie będziemy unikać rozmowy odnośnie ordynacji wyborczej. Nie nastawiamy się na jakieś twarde negocjacje czy zmiany. Po prostu zespoły parlamentarne są miejscem na dyskusje o propozycjach zmian

– stwierdza Paszyk.

Czytaj też: Stan wyjątkowy na granicy z Białorusią. "Wojna hybrydowa usprawiedliwia dehumanizację uchodźców i nieludzkie traktowanie"

Zgodnie z konstytucją, ordynacja wyborcza w Polsce musi być proporcjonalna. Istnieją jednak możliwości, aby ją spersonalizować w ramach obowiązującej konstytucji. Zmiana ordynacji wyborczej na jednomandatowe okręgi wyborcze według posła Wróblewskiego byłaby “rewolucją kopernikańską w prawie wyborczym”.

Poseł Paszyk twierdzi, że zmiany muszą spełniać oczekiwania wyborców. - Jestem zwolennikiem tego, aby ordynacja była przede wszystkim w jak największym stopniu odpowiadała potrzebom społecznym. Aby dawała jak najlepsza reprezentatywność - dodaje poseł PSL.

2038 zł emerytury na rękę ma 66-letni były nauczyciel historii, mgr z dwoma fakultetami, 41 lat pracy. Dorabia 480 zł w świetlicy.  Ile dostają na konto inni emeryci z regionu? Zobacz w dalszej części galerii >>>

Tyle naprawdę dostają na konto emeryci i renciści. Zaglądamy...

PO optowało za JOW-ami. Teraz nie chcą rozmawiać

Z podobnymi postulatami do wyborów parlamentarnych przystępowała w 2007 roku Platforma Obywatelska. Ugrupowanie rozważało, aby w wyborach do sejmu została wprowadzona ordynacja mieszana. Jednak do prac obecnego zespołu nie zdecydował się dołączyć żaden poseł Koalicji Obywatelskiej.

W przypadku totalnej opozycji wiemy, że ten sprzeciw jest sprzeciwem ideologicznym. W interesie Platformy jest wywrócenie stolika. Im gorzej w Polsce, tym lepiej - mówi Bartłomiej Wróblewski z PiS. I dodaje: - Nie sądzę, aby chcieli rozmawiać o czymkolwiek. Choć ich dołączenie do zespołu byłoby logiczne. Przecież przez długi czas mówili o JOW-ach.

Prace zespołu mają rozpocząć się na jesień. Zanim jednak dojdzie do pierwszych posiedzeń, zespół musi się najpierw ukonstytuować.

Do dyspozycji mieszkańców jest lista kilkunastu miejsc. W większości punktów stacjonarnych obsługiwane są wyłącznie osoby wcześniej umówione telefonicznie. Informacje oraz termin wizyty można uzyskać pod numerem 616 463 344 (od poniedziałku do piątku w godz. od 7.30 do 20).  Przewiń w prawo, by zobaczyć konkretne lokalizacje -->

Bezpłatna pomoc prawna w Poznaniu. Gdzie i w jakiej sytuacji...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie