sportowy24
    Piłkarze Hutnika Kraków pokonali ekipę Wiślan Jaśkowice w...

    Piłkarze Hutnika Kraków pokonali ekipę Wiślan Jaśkowice w rzutach karnych

    Zdjęcie autora materiału
    Jerzy Filipiuk

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Piłkarze Hutnika Kraków pokonali ekipę Wiślan Jaśkowice w rzutach karnych
    1/8
    przejdź do galerii

    ©Joanna Urbaniec

    Piłka nożna. W meczu, którego stawką był awans do finału Pucharu Polski w podokręgu, Hutnik Kraków zremisował na własnym boisku z ekipą Wiślanych Jaśkowice 2:2, ale okazał się lepszy od niej w rzutach karnych, wygrywając 5:4.
    Mecz – rozegrany na lekko zmrożonej murawie - stał na niezłym jak na ten okres poziomie i dostarczył dużo emocji, spotęgowanych przez długą serię „jedenastek” (aż 16). Lider zachodniej grupy małopolskiej IV ligi wyeliminował trzeci zespół czwartej grupy III ligi.

    Gospodarze, którzy lepiej prezentowali się w pierwszej połowie spotkania, objęli prowadzenie po akcji Sobali, przepuszczeniu piłki przez Radwanka i strzale z 12 metrów Świątka.

    - Naszym problemem była zbyt duża liczba strat piłki w każdej części boiska.
    Rzadziej się przy niej utrzymywaliśmy. Na drugą połowę wyszliśmy z nastawieniem, żeby grać z większą determinacją. Mecz stał się bardziej otwarty, ale straciliśmy drugiego gola – mówił po spotkaniu trener gości Wojciech Ankowski.

    Wynik podwyższył Kędziora, który po rzucie wolnym strzelił z powietrza i piłka w zamieszaniu podbramkowym po rykoszecie wpadła do siatki. Wydawało się, że hutnicy zwycięstwo mają już w kieszeni.

    - Graliśmy bardzo dobrze, stworzyliśmy więcej sytuacji, byliśmy zespołem lepszym, w pierwszej połowie – nawet zdecydowanie. Okazje strzeleckie mieli też Sobala i Bienias. Błędy się jednak zdarzają i straciliśmy dwa gole – zaznaczył trener gospodarzy Leszek Janiczak.

    Na 2:1 do bramki w jej dalszy róg trafił Czarnecki po prostopadłym podaniu i wykorzystaniu sytuacji sam na sam. Do remisu doprowadził Labut, który jednym zwodem minął rywala i strzałem po ziemi z 10-11 metrów ulokował piłkę między słupkami.

    - Cieszę się, że do końca meczu potrafiliśmy utrzymać wysokie tempo gry. Przy wyniku remisowym, do którego doprowadziliśmy dzięki między innymi sile charakteru, mieliśmy dwie okazje do strzelenia bramki – dodał Ankowski.

    W rzutach karnych emocji było mnóstwo. Pierwszych osiem „jedenastek” zostało wykorzystanych, ale siedem kolejnych – nie! Fatalną serię egzekutorów przerwał dopiero Antoniak, trafiając mocnym strzałem w... środek bramki.

    Dodajmy, że Wiślanie trzy godziny wcześniej na sztucznym boisku Hutnika rozegrali sparingowy mecz z Dalinem Myślenice, wygrywając 3:1 (1:0). Bramki dla nich strzelili: Michał Morawski, Szwajdych i Dudała. Zagrali w innym, jak to ujął trener Ankowski, „kombinowanym” składzie, testując dwóch zawodników.

    W finale Hutnik zagra ze zwycięzcą meczu Sokół Kocmyrzów - TS Węgrzce.

    Hutnik Kraków - Wiślanie Jaśkowice 2-2 (1-0) karne 5-4

    Bramki: 1:0 Świątek 33, 2:0 Kędziora 71, 2:1 75 Czarnecki, 2:2 Labut 80. Karne: 0:1 Czarnecki, 1:1 Kotwica, 1:2 Galos, 2:2 Kędziora, 2:3 Sikora, 3:3 Gawęcki, 3:4 Labut, 4:4 Król, 4:4 Bębenek (pudło), 4:4 Świątek (obrona), 4:4 M. Morawski (obrona), 4:4 Bienias (obrona), 4:4 Sosin (obrona), 4:4 Makuch (nad bramkę), 4:4 Krasuski (w słupek), Antoniak 5:4.

    Hutnik: Siwiecki – Makuch, Bienias, Jaklik, Antoniak – Sobala Kędziora, Gawęcki, Świątek, Radwanek (62 Król) – Pachowicz (46 Kotwica).

    Wiślanie: Ropek – Marcin Morawski (70 N. Morawski), Galos, Sikora, P. Morawski – Krasuski, Labut, Białek (75 Sosin), Kuliszewski – Bębenek, Czarnecki.





    #TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU


    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hutnik Kraków Awans Ja

    Jan Mogiła (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 13

    Gratulacje Hutnicy ! ! !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hutnik Kraków Awans

    Jan Mogiła (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 20

    Gratulacje Hutnicy ! ! !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szkoda nerwów i tyle.

    św.NH (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 14

    Nawet ekstraklasa ma murawy do kitu, po zmrożonej wodzie graja tylko frajerzy. Po jakiego grzyba grać w lutym tak ważny mecz, trzeba upaść na twarz. O czym świadczy tyle pudeł i tylko dzięki...rozwiń całość

    Nawet ekstraklasa ma murawy do kitu, po zmrożonej wodzie graja tylko frajerzy. Po jakiego grzyba grać w lutym tak ważny mecz, trzeba upaść na twarz. O czym świadczy tyle pudeł i tylko dzięki bramkarzowi Hutnik ocalił to co mu się należało. Piękna gra Hutnika , na takim boisku zdarzyć się może wszystko.zwiń

    Terminarz regionalny PP

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Mapa Inwestycji Deweloperskich. Sprawdź!

    Mapa Inwestycji Deweloperskich. Sprawdź!

    Prezenty, które cieszą potrójnie

    Prezenty, które cieszą potrójnie