Poznań: Głogowska będzie zwężona. "Tu nie ma pola do dyskusji!"

Błażej Dąbkowski
Błażej Dąbkowski
W 2017 r. w wypadkach, do których doszło właśnie na Głogowskiej, zostało rannych 48 osób, a zginęły aż 3. W tym samym okresie doszło tam do 350 kolizji. Rok później liczba wypadków wyniosła 36, zginęły 3 osoby, a 37 zostało rannych. W tym roku do 7 grudnia odnotowano 31 wypadków, w których rannych zostały 34 osoby, a jedna zginęła. Łukasz Gdak
Od lat Głogowska jest najbardziej niebezpieczną i "wypadkową" ulicą w Poznaniu. W sobotę na przejściu dla pieszych śmiertelnie została tam potrącona 63-letnia kobieta. Wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski zapowiada, że ulica będzie stopniowo zwężana.

Sobota. Godzina 5.10. 28-letni kierowca na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Głogowskiej i Berwińskiego potrąca swoim peugotem 63-letnią pieszą. Kobieta po przewiezieniu do szpitala umiera. Kierowca auta był trzeźwy.

- Cały czas czekamy na przekazanie materiałów przez policję. W środę lub czwartek powinna zostać przeprowadzona sekcja zwłok zmarłej – informuje Michał Smętkowski, rzecznik prokuratury okręgowej w Poznaniu.

Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji tłumaczy, że w tej chwili biegli przyglądają się nagraniom z monitoringu. – Na pierwszy rzut oka widać jednak, że kierowca nie jechał z dozwoloną w tym miejscu prędkością, czyli 50 km/h – mówi.

Czytaj też:Śmiertelny wypadek w Poznaniu. Nie żyje kobieta potrącona na przejściu dla pieszych na ul. Głogowskiej

Sobotni wypadek, to kolejna z wielu tragedii, jakie w ostatnich latach miały miejsce na ul. Głogowskiej, która według policyjnych statystyk jest od lat jest najbardziej niebezpieczną ulicą stolicy Wielkopolski.

W 2017 r. w wypadkach, do których doszło właśnie na Głogowskiej, zostało rannych 48 osób, a zginęły aż 3. W tym samym okresie doszło tam do 350 kolizji. Rok później liczba wypadków wyniosła 36, zginęły 3 osoby, a 37 zostało rannych. W tym roku do 7 grudnia odnotowano 31 wypadków, w których rannych zostały 34 osoby, a jedna zginęła.

Przypomnijmy, że na początku ubiegłego roku Stowarzyszenie Inwestycje dla Poznania na podstawie kilkutygodniowych testów przygotowało raport, z którego wynikało m.in., że pasy ruchu na łazarskim odcinku ul. Głogowskiej są za wąskie. Autorzy postulowali w nim konieczność usunięcia jednego z dwóch pasów ruchu samochodowego. "Oczywiście powinno temu towarzyszyć ograniczenie prędkości co najmniej do 40 km/h" - dodawali.

Swoje badania w kwietniu zlecił także Zarząd Dróg Miejskich. Przez kilka miesięcy, korzystając z systemu ITS sprawdzano natężenie ruchu na głównych skrzyżowaniach ulicy, począwszy od Mostu Dworcowego aż do ul. Ściegiennego (pomiary wykonywano również w dni targowe. Dzięki zgromadzonym danym ma dojść do wypracowania co najmniej trzech wariantów zmian organizacji ruchu.

Czytaj też: Poznań: Śmiertelny wypadek na przejściu dla pieszych na ul. Głogowskiej. "Kto następny? Głogowska zabija!" Mieszkańcy protestują, chcą zmian

Pod uwagę mają być brane zwężenie Głogowskiej na wybranych odcinkach do jednego pasa, wyłączenie sygnalizacji świetlnej, jeśli się okaże, że bardziej przeszkadza niż pomaga w regulacji ruchu lub też wprowadzenie nakazu skrętu w prawo na wybranych wlotach ulic poprzecznych do Głogowskiej. Wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski tłumaczy, że otrzymał już roboczy draft od firmy przygotowującej wariantowe analizy zmian organizacji ruchu dla całego śródmiejskiego odcinka ul. Głogowskiej.

- Jeszcze w grudniu powinna zapaść decyzja o wyborze wariantu. Szybko przedstawimy go radom osiedli. Do połowy przyszłego roku będą gotowe propozycje zmian organizacji ruchu, a w drugiej połowie nastąpi ich wdrażanie w życie – wyjaśnia M. Wiśniewski.

Przesądzone są już jednak zwężenia ulicy. – W tym zakresie nie ma żadnego pola do dyskusji. Pasy w wielu miejscach są zbyt wąskie i niezgodne z obowiązującymi przepisami. Będziemy natomiast rozmawiać o pozostawianiu dwóch pasów z każdej strony przed większymi skrzyżowaniami na przykład z ulicą Hetmańską – dodaje.

Zobacz też:

Poznań: Śmiertelny wypadek na przejściu dla pieszych na ul. ...

Sprawdź też:

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gjg

Na Głogowskiej na ten moment codziennie odbywają się wyścigi. Strach iść po chodniku, bo jak straci panowanie nad kierownicą przy takiej prędkości, to człowiek szans nie ma. O hałasie nie wspomnę.

G
Gość
11 grudnia, 10:00, Gość:

Proponuję zamknąć Głogowska na amen, zaorać i posadzić pyry. Ale wtedy może się przydarzyć, że ktoś nieuważny skręci nogę w radlonkach. I co wtedy - zgodnie z zasadą odpowiedzialności zbiorowej (jak teraz w przypadku kierujących pojazdami mechanicznymi - nie liczyć tych napędzanych siłą ludzką lub zwierzęcą /furmanki lub inaczej "hetki" ) za karę wszystkie te pyry będzie trzeba wykopać z ziemi czy zrównać radlonki aby już nie stało się żadne nieszczęście na ulicy Głogowskiej?

Proponuję otworzyć strzelnicę na Półwiejskiej. To, że raz na jakiś czas zginie przechodzień, nie może przecież wywoływać odpowiedzialności zbiorowej tych, którzy strzelają celnie.

G
Gość

Brawo! Czekamy na zmiany!

G
Gość

Proponuję zamknąć Głogowska na amen, zaorać i posadzić pyry. Ale wtedy może się przydarzyć, że ktoś nieuważny skręci nogę w radlonkach. I co wtedy - zgodnie z zasadą odpowiedzialności zbiorowej (jak teraz w przypadku kierujących pojazdami mechanicznymi - nie liczyć tych napędzanych siłą ludzką lub zwierzęcą /furmanki lub inaczej "hetki" ) za karę wszystkie te pyry będzie trzeba wykopać z ziemi czy zrównać radlonki aby już nie stało się żadne nieszczęście na ulicy Głogowskiej?

G
Gość
11 grudnia, 09:38, kierowca:

Przyczyną potrąceń na Głogowskiej nie są kierowcy lecz.. piesi. Ostatnio byłem świadkiem, jak o mały włos nie został potrącony pieszy, który po wyjściu z tramwaju nawet nie zerknął jakie jest światło na przejściu, tylko władował się na czerwonym wprost pod koła.

To się nazywa dowód anegdotyczny. I nie jest dowodem. Bo jeśli Ci powiem, że ja kilkukrotnie byłem świadkiem, jak kierowcy przejeżdżali na "późnym pomarańczowym", bo pędzili tak, że nie zdążyli wyhamować, to prawda będzie po mojej stronie.

k
kierowca

Przyczyną potrąceń na Głogowskiej nie są kierowcy lecz.. piesi. Ostatnio byłem świadkiem, jak o mały włos nie został potrącony pieszy, który po wyjściu z tramwaju nawet nie zerknął jakie jest światło na przejściu, tylko władował się na czerwonym wprost pod koła.

G
Gość
11 grudnia, 09:22, Gość:

Proponuję aby prezydent (kandydat na większego prezydenta) zlikwidował ruch pojazdów silnikowych w całym Poznaniu. Dzięki temu uzyska dodatkowe głosy od niedpoieszczonych zielonych w wyborach na mniejszego jak i większego prezydenta. Jak zostanie dużym prezydentem to niech zwęży wszystkie autostrady w Polsce do jednego pasa - być może będzie mniej wypadków, będzie można podziwiać piękno narodowej natury przemieszczając się z prędkością "korkową" i da się wygospodarować dodatkowy pas dla [obraźliwe]arzy. Karać normalnych kierowców z powodu wybryków jednostek, które łamią jakiekolwiek zasady "z zasady" to paranoja.

Ten ktoś, kto poprawia treść wpisów powinien sobie gdzieś przeczytać i się dowiedzieć, ze słowo "[obraźliwe]" nie jest obraźliwe ale oznacza taki "dinks", który służy do napędzania siłą nóg za pośrednictwem korby pojazdu o nazwie polskiej "rower" - w swiecie to często bike lub bicykl. Wam wszystko się kojarzy nie wiadomo z czym

G
Gość

Proponuję aby prezydent (kandydat na większego prezydenta) zlikwidował ruch pojazdów silnikowych w całym Poznaniu. Dzięki temu uzyska dodatkowe głosy od niedpoieszczonych zielonych w wyborach na mniejszego jak i większego prezydenta. Jak zostanie dużym prezydentem to niech zwęży wszystkie autostrady w Polsce do jednego pasa - być może będzie mniej wypadków, będzie można podziwiać piękno narodowej natury przemieszczając się z prędkością "korkową" i da się wygospodarować dodatkowy pas dla [obraźliwe]arzy. Karać normalnych kierowców z powodu wybryków jednostek, które łamią jakiekolwiek zasady "z zasady" to paranoja.

S
Strugar

Jakby przestawili światła że Głogowską można przejechać bez zatrzymywania co każde skrzyżowanie 40 km/h to takich tragedii by nie było. A tak pałowanie ile fabryka dała daje sporą szansę na NIE stanie na każdej sygnalizacji. Widać to gołym okiem, a oni zamawiają analizy. Wystarczy przejechać kilka razy Głogowską i widać co tam się dzieje- JESTEŚCIE współwinni tych wypadków! wyrazy współczucia dla poszkodowanej!

G
Gość
10 grudnia, 13:18, Gość:

Brawo! Wreszcie prezydent Wiśniewski wykazał się odwagą, której brakowało innym przed nim! Będą utyskiwania i lamentowanie, ale najczęściej lamentują mieszkańcy obwarzanka poznańskiego, którzy Głogowską traktują jak przelotówkę. Rano wjeżdżają, wieczorem wyjeżdżają. Mieszkańcy Łazarza, którzy płacą podatki w Poznaniu muszą natomiast żyć z tym ściekiem komunikacyjnym pod oknami. Smrodem, hałasem i ryzykiem potrącenia. Wreszcie ktoś pomyślał o nich.

10 grudnia, 13:46, w66:

Postawcie sobie płot na początku i końcu Głogowskiej, jeśli serio uważasz, że możliwość dojazdu z przedmieścia do centrum i z powrotem to jest problem tylko tych ludzi, którzy muszą dojechać, a nie twój, bo ty akurat tam mieszkasz i cię nie obchodzi... zwiń asfalt, zaoraj Głogowską, postaw barykady i bunkry i tam sobie siedź. Ale przynajmniej ci nie będą jeździć pod oknem. Poczekaj potem, jak będziesz chciał przejechać koło mojej chałupy

Nikt Głogowskiej nie zamyka dla ruchu. Nie histeryzuj. Jedynie zamienia miejską autostradę w śródmiejską ulicę, którą da się przejechać, ale nie na wyścigi.

w
w66
10 grudnia, 13:18, Gość:

Brawo! Wreszcie prezydent Wiśniewski wykazał się odwagą, której brakowało innym przed nim! Będą utyskiwania i lamentowanie, ale najczęściej lamentują mieszkańcy obwarzanka poznańskiego, którzy Głogowską traktują jak przelotówkę. Rano wjeżdżają, wieczorem wyjeżdżają. Mieszkańcy Łazarza, którzy płacą podatki w Poznaniu muszą natomiast żyć z tym ściekiem komunikacyjnym pod oknami. Smrodem, hałasem i ryzykiem potrącenia. Wreszcie ktoś pomyślał o nich.

Postawcie sobie płot na początku i końcu Głogowskiej, jeśli serio uważasz, że możliwość dojazdu z przedmieścia do centrum i z powrotem to jest problem tylko tych ludzi, którzy muszą dojechać, a nie twój, bo ty akurat tam mieszkasz i cię nie obchodzi... zwiń asfalt, zaoraj Głogowską, postaw barykady i bunkry i tam sobie siedź. Ale przynajmniej ci nie będą jeździć pod oknem. Poczekaj potem, jak będziesz chciał przejechać koło mojej chałupy

G
Gość

Brawo! Wreszcie prezydent Wiśniewski wykazał się odwagą, której brakowało innym przed nim! Będą utyskiwania i lamentowanie, ale najczęściej lamentują mieszkańcy obwarzanka poznańskiego, którzy Głogowską traktują jak przelotówkę. Rano wjeżdżają, wieczorem wyjeżdżają. Mieszkańcy Łazarza, którzy płacą podatki w Poznaniu muszą natomiast żyć z tym ściekiem komunikacyjnym pod oknami. Smrodem, hałasem i ryzykiem potrącenia. Wreszcie ktoś pomyślał o nich.

x
xymox

Jeden z procesów remontowych na ulicy Głogowskiej ( na odcinku dobiegającym od strony centrum do wiaduktu na Górczynie) poprzez zwiężenie ciągu komunikacyjnego w czasie trwania kolejnej imprezy targowej,spowodował korek rozpoczynający się niemal od zjazdu z obwodnicy A2 i zjazdu do centrum handlowego Auchan.W stronę centrum. A był to tylko jednorazowy epizod remontowy.

Bez dwóch zdań - wszyscy uczestnicy poniższej dyskusji na forum mają swoje racje. Należy bezprzecznie walczyć z tragicznymi finałami nierównych spotkań pieszego z pojazdem. Jednak, nie poprzez zwykłe zwężanie ulic w miejscach, gdzie Ich poszerzanie w przeszłości miało konkretny cel usprawnienia komunikacji.

Uważnie przyglądam się jak to robią służby w Berlinie. Tam naprawdę, nikt nikomu nie zwęża arterii słusznie zakładając kumulację zatorów.

A u nas? sam koncept zakazu lewoskrętu na ulicy Bukowskiej przez parę kilometrów pokazuje, że jeśli nie ma remontów ulic, to nawet jakoś to funkcjonuje. Do czasu, gdy nawet sporo oddalone od ul. Bukowskiej arterie są w procesach naprawczych, zaczyna się dramat komunikacyjny.

Zmiany tak ale z elementami wyobraźni. Są inne metody wyhamowania ułańskiej fantazji kierowców. Jednak, nie wydaje mi się aby ustawienie Ich w dymiących i śmierdzących korkach było wyczynem innowacyjnym :)

m
my z Łazarza
9 grudnia, 16:42, bezkarność na ulicach:

zwężenie Głogowskiej powinno być priorytetem na rok 2020, razem z wprowadzeniem drakońskich kar za przekroczenie obowiązującej w mieście szybkości 50 km/h

popieramy w całości! STOP drogowym bandytom!

G
Gość

Zlikwidować ruch samochodowy w całym mieście. Piesi będą mogli robić co chcą.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3