Poznań: Kontrola na Niestachowskiej - czy policja celowo...

    Poznań: Kontrola na Niestachowskiej - czy policja celowo blokuje ruch, by pokazać że jest potrzebna?

    Grzegorz Okoński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Emil Rau, „łowca radarów”.
    1/3
    przejdź do galerii

    Emil Rau, „łowca radarów”. ©Facebook

    W poniedziałek policja przeprowadziła trzygodzinną akcję kontroli trzeźwości, kontrolując prawie każdego kierowcę i paraliżując ruch w północno-zachodniej części miasta. Spóźnienia do pracy, do szkół notowali kierowcy, ale też pasażerowie MPK, w korku stał kierowca, który nie zdążył na samolot i inny, który przez kontrolę nie zdążył na pogrzeb swojej siostry. Policja zatrzymała dwóch kierowców, z wynikami 0,2 i 0,3 prom., uznała akcję za sukces i zapowiada, że takie działania będą się powtarzały. Rozmawiamy z Emilem Rau, „łowcą radarów”, piętnującym nieprawidłowe działania służb na drodze.
    Mówimy o sukcesie policji?
    Nie, to brak poczucia odpowiedzialności. Żaden z policjantów nie spóźnił się do pracy, bo każdy najpierw do niej przyjechał, a potem pojechał do akcji. Odnoszę wrażenie – obym się mylił – że to pomysł oficerów, którzy chcą udowodnić, że są potrzebni w pracy, bo jest tak niebezpiecznie. Wyszło akurat odwrotnie: dwie osoby na ponad trzy tysiące zbadanych.

    Dwa czy trzy lata w Katowicach też zrobiono taką akcję zdejmując wszystkich kierowców z autostrady, ale po ocenie efektów społecznych, już nikt nie wpadł na podobny pomysł. Za wyjątkiem Poznania. Może policja poczułaby, jak to jest, gdyby po 15.45 przed komendami przygotować taką akcję „dmuchania” wobec wszystkich wychodzących z pracy przez jakieś dwie-trzy godziny?

    Zobacz też: Poznań: Policja zablokowała ruch na Niestachowskiej. Przebadano 3 tysiące kierowców

    Policja mówi, że zapewnia bezpieczeństwo w ruchu drogowym
    Czyżby? Przetrzyma w korku wielu kierowców, którzy po wyjechaniu z niego, będą łamali ograniczenia prędkości na trasie, by zminimalizować swoje spóźnienia w pracy, szpitalach, urzędach.

    Ale wynik wskazuje, że w poniedziałek, po weekendzie, kierowcy są w Poznaniu trzeźwi…
    Albo, że stojąc w korku przez dwie godziny i czekając na kontrolę trzeźwości, zdążyli przesiąść się z trzeźwym pasażerem czy zadzwonić po dublera za kierownicą, który nawet dojdzie pieszo. Teoretycznie rzecz ujmując – jeśli ktoś byłby w takich okolicznościach, a wiedziałby, że poprzedniego dnia wypił nieco więcej, to nawet poprosiłby o chwilową zamianę za kierownicą taksówkarza za godziwą zapłatą, nawet osobę, która nawet nie miałaby prawa jazdy!

    Zobacz też: Poznań: Ogromne korki, zablokowane ulice i mieszkańcy na skraju wytrzymałości - to efekt akcji policji na Niestachowskiej, a będą kolejne

    Policjant chce tylko dmuchnięcia, trzeźwy, jechać dalej, następny. Takie zablokowanie strategicznej ulicy jest po prostu błędem taktycznym. Jestem zdecydowanie przeciwnikiem jazdy pod wpływem i zwolennikiem kontroli, których widmo może dyscyplinować kierowców, ale kontroli rozsądnie przygotowanych.

    W niedzielę rano zatrzymano mnie do takiej, wyłuskując na wlocie do miasta spośród wielu innych kierowców. To rozumiem, nikomu taka akcja nie przeszkadzała. A w Zielonej Górze jakiś czas temu policja kontrolowała wszystkich wyjeżdżających z miasta, ale wieczorem, wtedy, gdy sprawnie prowadzono badanie, bez generowania korka. Można było? Można.

    POLECAMY:




    Komentarze (11)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ....

    kafka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    teza niespecjalna, ale prawda jest taka, że jak jest taka duża akcja to ludzie celowo omijają i tak żeby w korku nie stać, choćby yanosikiem. Jaki to ma sens?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie tylko w Poznaniu

    Pelagia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    W Belgii policja również wyłapuje kierowców: artykuł na portalu KW z dnia 09/02/19 o 22:28
    Około 850 pojazdów zostało zeskanowanych przez służby celne i akcyzowe oraz VLABEL i sprawdzone przez...rozwiń całość

    W Belgii policja również wyłapuje kierowców: artykuł na portalu KW z dnia 09/02/19 o 22:28
    Około 850 pojazdów zostało zeskanowanych przez służby celne i akcyzowe oraz VLABEL i sprawdzone przez policję pod kątem prędkości . Jeśli coś uderzyło na podstawie tablicy rejestracyjnej, motocykliści z policji lub służb celnych odbierają odpowiedni pojazd i odprowadzają go do punktu kontrolnego.

    W ten sposób można zebrać 13 715 euro zaległych podatków flamandzkich i federalnych . Obejmuje to niezapłacone podatki drogowe i kary grzywny . Pojazd został odholowany przez VLABEL, ponieważ kierowca nie mógł zapłacić zaległej kwoty w wysokości 1,010 euro. 72 pojazdy jechały zbyt szybko , 3 kierowców wypiło za dużo.

    Ponadto 12 grzywien zostało natychmiast pobranych w przypadku wszystkich rodzajów wykroczeń drogowych. Ponadto wydano 9 oficjalnych ostrzeżeń z powodu niemożności okazania ważnego certyfikatu ubezpieczeniowego i czytelności tablicy rejestracyjnej.

    Nie po raz pierwszy policja Bredene / De Haan współpracuje z innymi departamentami rządowymi w celu kontroli. "Jesteśmy wielkimi zwolennikami tego, już to robiliśmy w przeszłości i na pewno będziemy to robić w przyszłości, jest to sytuacja korzystna dla wszystkich uczestniczących służb, a łącząc siły, wszyscy możemy pracować bezpieczniej, lepiej i wydajniej. . "
    Dlatego, im mniej świętych krów na drogach, tym lepiej dla pozostałych użytkowników.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    chyba tylko idiota

    Z 500 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    wiedząc że poprzedniego dnia popił czekał by dwie godziny w korku i dał się złapać

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    xxx

    Mieszkaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

    Okoński za robote się weż,a nie pierdoły tu wypisujesz darmozjadzie.Broń jeszcze pijoków facet!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    krótko powiem.....

    Ewaryst (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    Cymbał jesteś.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na ulicę z nimi i do Pyszącej.

    Poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Po co jątrzycie i dobijacie leżącego? Gdyby komendanci woj mieli trochę odwagi i honoru to miejskiego od ruchu by już nie było. Małecki też o tym musiał wiedzieć.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ..

    H. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Małecki czyli szef drogówki wojewódzkiej. Wygląda na mądrego i tak się zachowuje, ale dlaczego pozwala miejskiej drogówce na idiotyzmy?
    Jak nie mają co robić to niech zabiorą się za parkowanie,...rozwiń całość

    Małecki czyli szef drogówki wojewódzkiej. Wygląda na mądrego i tak się zachowuje, ale dlaczego pozwala miejskiej drogówce na idiotyzmy?
    Jak nie mają co robić to niech zabiorą się za parkowanie, choćby wczoraj na Północnej i Kutrzeby.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    uważam, że podjęte przez Polcję czynności

    małpa w czerwonym (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    nie są do końca legalne - naruszają przepisy ustawy o policji, która wyraźnie określa, kiedy policjanci upoważnieni są do podjęcia interwencji. Warunki te, przy tak zorganizowanej łapance na...rozwiń całość

    nie są do końca legalne - naruszają przepisy ustawy o policji, która wyraźnie określa, kiedy policjanci upoważnieni są do podjęcia interwencji. Warunki te, przy tak zorganizowanej łapance na kierowców, nie zostały spełnione.zwiń


    Zdjęcie autora komentarza
    małpa...

    31 węzłowy Burke

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Pełna zgoda!31

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ....

    Poznaniak. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Nie trawię ludzi pokroju p. Rau, o niskiej kulturze i chamskim prostackim zachowaniu, ale tu muszę przyznać mu rację.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poznaniak.

    prorok (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Wiesz co to jednoręki bandyta? Z zakazem zbliżania się ...? Rodzina wie?

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY