Poznań: Kup sieciówkę w maju, to zaoszczędzisz!

Katarzyna Fertsch, Bogna Kisiel
Liwia Wiśniewska zdecydowała, że sieciówkę kupi na cały rok. W ten sposób zaoszczędzi 154 zł
Liwia Wiśniewska zdecydowała, że sieciówkę kupi na cały rok. W ten sposób zaoszczędzi 154 zł Marek Zakrzewski
Czerwiec zbliża się wielkimi krokami. A razem z nim, podwyżka cen biletów na tramwaje i autobusy. Dlatego już teraz warto pomyśleć o doładowaniu elektronicznego biletu. Bo zaoszczędzić w ten sposób można naprawdę sporo.

Zwykła 30-dniowa sieciówka kosztuje dzisiaj 81 zł. Ale już od 1 czerwca będziemy za nią płacić 99 zł. Wykupując więc sieciówkę ostatniego dnia maja, tak by wystarczyła do końca czerwca, możemy zaoszczędzić 18 zł.

CZYTAJ:
POZNAŃ: RADNI PO ZA PODWYŻKĄ CEN BILETÓW, ALE ZE ZMIANAMI
POZNAŃ: PREZYDENT WYDŁUŻYŁ "PROMOCJĘ" NA BILETY
POZNAŃ: NIE MA SZANS NA BILET PRZYSTANKOWY W POZNANIU

- Jeśli komuś sieciówka kończy się kilka dni przed czerwcem, to te ostatnich kilka dni warto nawet pojeździć na biletach jednorazowych - podpowiada Zdzisława Andrzejewska, zastępca dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego.

Trzeba jednak pamiętać, że ani PEKA, ani komkarty nie doładujemy po starej cenie na przykład od 9 czerwca. Nawet jeśli do punktu sprzedaży udamy się już dzisiaj. Bilet, który wykupimy, musi obowiązywać najpóźniej od 31 maja.

- Pod koniec maja będzie można oczywiście kupić bilet sieciowy na przykład od połowy czerwca. Jednak wtedy zapłacimy za niego już zgodnie z nową taryfą - dodaje dyrektor Andrzejewska.

Dlatego wielu poznaniaków już teraz myśli o przedłużeniu sieciówki na dłużej niż tylko 30 dni. Dzisiaj za 3-miesięczny bilet zapłacimy 236 zł. Zgodnie z nową taryfą będzie kosztował 282 zł. A gdybyśmy zamiast jednego biletu 3-miesięcznego dzisiaj kupowali trzy 30-dniowe , to "przepłacilibyśmy" aż 61 zł.

Ale największe oszczędności może dać pasażerom wykupienie biletów półrocznych i rocznych. W tym pierwszym przypadku zaoszczędzimy aż 131 zł (w porównaniu z tym, ile kosztowałoby nas 6 biletów 30-dniowych).

- Postanowiłam naładować komkartę na rok. W tym roku zaczynam studia, a w ten sposób uniknę podwyżki. I uda mi się naprawdę sporo zaoszczędzić - mówi Liwia Wiśniewska, która w październiku zaczyna studia w Poznaniu.

Liwia Wiśniewska, jeśli wykupi jeszcze w maju ulgowy bilet roczny, zaoszczędzi 154 zł. Dwa razy tyle pieniędzy zostanie w portfelach pasażerom, którzy kupują bilety normalne.

Więcej będą w stanie zaoszczędzić pasażerowie, którzy jeżdżą nie tylko po Poznaniu, ale również sąsiednich gminach (np. Czerwonaka czy Lubonia). Bo ich sieciówki na strefy B i C również od 1 czerwca drożeją.

Plan wykupienia sieciówki w maju i zaoszczędzenie pieniędzy w przyszłości ma jednak słaby punkt. Za to bardzo duży: od razu trzeba wyłożyć sporą kwotę. I nie sprawdzi się również w przypadku osób, które podróżując tramwajami i autobusami kasują bilety jednorazowe. I to nie dlatego, że one nie podrożeją.

- Do końca tygodnia opracujemy system wymiany biletów jednorazowych - zapewnia Zdzisława Andrzejewska. - Pasażerowie będą mogli dopłacić różnicę i wymienić stary bilet na nowy. Podobnie, jak było podczas ostatniej podwyżki cen biletów.

Planowana w czerwcu podwyżka cen biletów jest jedną z trzech, jakie czekają nas w najbliższym czasie.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]
Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
N

Dlaczego tak drastycznie podrozeją bilety miesięczna do 6 i 18-stu przystanków ?? z 27 na 44 złote ?? Maskara jakaś !!!!!!!

M
Marych

Polityka cenowa Magistratu i Rady Miejskiej idzie w odwrotnym kierunku obserwowanym w innych miastach EU gdzie subsydiowana komunikacja miejska ma na celu rozładowanie zakorkowanych ulic, zredukowanie zanieczyszczenia powietrza i obniżenie hałasu, oraz zapotrzebowania na miejsca parkingowe.

Autorki artykułu manipulują informacją prezentując podwyżkę cen biletów w bezwzględnych liczbach zamiast w formacie procentowych wzrostów które to pokazują jak znaczna jest ta podwyżka. Np. Bilet 30 dniowy na 6 przystanków idzie w górę o 62% !!!!!! Czy jest jakieś racjonalne wyjaśnienie na to?

Z
Zdzichu

Póki jest ciepło i słonecznie. Przyjdzie listopad to znowu nie będzie miejsca w tramwajach. Ludzie są zbyt wygodni, a 10-20zł różnicy się zwraca po jednej chorobie po pedałowaniu w jesiennym deszczu.

P
Pyra

Liniówka kończy mi się 31 maja, a od 1 czerwca do końca września przesiadam się na rower :)

Dodaj ogłoszenie