MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Poznań: Sojusz Lewicy Demokratycznej podsumował rok i pożegnał się z europosłem Markiem Siwcem

Paulina Jęczmionka
Sojusz Lewicy Demokratycznej podsumował mijający rok. I pożegnał się z europosłem Markiem Siwcem, który opuścił partię.

W sobotę w Poznaniu odbyła się rada wojewódzka SLD. Działacze partii z całej Wielkopolski podsumowali mijający rok i planowali przyszłoroczne działania. Długą dyskusję wywołała ocena sytuacji Przewozów Regionalnych w Wielkopolsce. Radni SLD w sejmiku zapowiedzieli, że złożą poprawkę do budżetu województwa. Chcą, by na Przewozy Regionalne przekazano więcej pieniędzy, a tym samym, by nie likwidowano niektórych połączeń kolejowych Przewozów Regionalnych.

Sobotnia rada wojewódzka była także pożegnaniem z Markiem Siwcem, posłem Parlamentu Europejskiego, który w ubiegłym tygodniu odszedł z Sojuszu, krytykując partię m.in. za brak rozwoju i współpracy z Ruchem Palikota oraz Aleksandrem Kwaśniewskim.

- Jest nam przykro, że Marek Siwiec nie poinformował o swoim odejściu właśnie na radzie wojewódzkiej - mówi Wiesław Szczepański, szef SLD w Wielkopolsce. - Jest też przykro osobom, które przygotowywały dwie kampanie wyborcze Siwca, a o jego odejściu dowiedziały się z telewizji. Uważamy, że Marek Siwiec popełnił błąd. Nie zgadzamy się też z jego argumentami. Bo z Ruchem Palikota w niektórych sprawach współpracujemy. Ale Ruch często zachowuje się jak partia daleka od lewicy. Weźmy chociażby ostatnie głosowanie przeciwko ustawie śmieciowej albo głosowanie za ustawą emerytalną. To pokazuje, że o ile światopoglądowo Ruch Palikota jest lewicowy, o tyle na pewno nie w kwestiach gospodarczych.

Szczepański tłumaczył też, że choć dla SLD Aleksander Kwaśniewski nadal jest najważniejszą postacią lewicy, to on sam stanął z boku partii. Szef wielkopolskiego Sojuszu deklarował jednak, że partia nadal jest gotowa współpracować z byłym prezydentem.

Szczepański nie zgodził się także z twierdzeniem, że SLD się nie rozwija. I wskazywał, że rok temu partia mogła liczyć na 4 proc. poparcia, a dziś ma już w sondażach między 7 a 15 proc.

- Nie jest to wynik zadowalający, ale wszystko teraz zależy od członków Sojuszu - mówi Szczepański. - Organizacje samorządowe SLD muszą być aktywne społeczne. Zwłaszcza, że w całej Europie lewica ma się bardzo dobrze, w wielu krajach wygrywa wybory. Do tego zmierzamy, dlatego musimy po prostu więcej pracować.

Niebawem SLD będzie musiał rozwiązać też kwestię wspólnych biur poselskich z Markiem Siwcem. Część obiektów była mu użyczana grzecznościowo, część jest wspólna, ale Siwiec ma odrębną umowę. W niektórych zatem będzie musiał po prostu zmienić szyld, w innych wojewódzki Sojusz rozważy wyprowadzkę.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski