Szkoły społeczne ponownie z negatywną opinią urzędników w Poznańskim Budżecie Obywatelskim. Będą odwoływać się od tej decyzji

Bartosz Kijeski
Bartosz Kijeski
Społeczna Szkoła Podstawowa nr 1 w Poznaniu otrzymała negatywną opinię w Poznańskim Budżecie Obywatelskim. Jest jedną z pięciu podobnych placówek, która została negatywnie zaopiniowana przez urzędników.
Społeczna Szkoła Podstawowa nr 1 w Poznaniu otrzymała negatywną opinię w Poznańskim Budżecie Obywatelskim. Jest jedną z pięciu podobnych placówek, która została negatywnie zaopiniowana przez urzędników. Robert Woźniak
Opiniowanie do Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego zostało zakończone. Urzędnicy w tegorocznej edycji musieli przejrzeć ponad 200 zgłoszonych projektów. Wśród nich znalazło się także pięć szkół społecznych z Poznania, które zostały odrzucone w pierwszym etapie. Od poniedziałku wnioskodawcy oraz mieszkańcy mogą odwołać się od tych decyzji.

Opiniowanie zgłoszeń do Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego

Do piątku, 27 sierpnia urzędnicy w Poznaniu opiniowali projekty, które wpłynęły na listę zgłoszeń do Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego na rok 2022. Na niej znalazło się ponad 200 pomysłów mieszkańców związanych z polepszeniem warunków w naszym mieście. Wiele z tych koncepcji zostało rozpatrzonych pozytywnie, jednak na liście znajdują się projekty, które były odrzucone już na pierwszym etapie.

Wśród nich jest pięć szkół społecznych, które zgłosiły się do tego konkursu. Są to placówki Piątkowskiej Szkoły Społecznej im. dr Wandy Błeńskiej, Społecznej Szkoły Podstawowej nr 1, Społecznej Szkoły Podstawowej nr 2, Społecznej Szkoły Podstawowej nr 4 oraz Zespołu Szkół Zakonu Pijarów.

W uzasadnieniu negatywnej oceny wniosków na początkowym etapie można przeczytać, że projekty zgłoszone przez szkoły społeczne wymagają sporządzenia projektu. Według urzędników w związku z obecną sytuacją rynkową, czyli chociażby wzrostem cen czy ponawianiem przetargów, ciężko jest ocenić, czy środki określone na realizację inwestycji są wystarczające i czy zadanie zmieści się do wykonania w jednym roku kalendarzowym.

Będziemy składać pismo odwoławcze od tej decyzji - mówi Bartosz Sokołowski, przedstawiciel Społecznej Szkoły im. dr Wandy Błeńskiej. I dodaje: - Dwa lata temu była podobna sytuacja. Wtedy nasza apelacja została uznana przez urzędników. Wówczas miasto twierdziło, że grunty naszej szkoły nie należą do gruntów miejskich.

Negatywne opinie w PBO

Negatywną opinię dla szkół społecznych w tym konkursie wydał Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych, który jest zarządcą terenów tych placówek. Według niego takie projekty muszą być dokładnie sprecyzowane. Poznański Budżet Obywatelski jest ściśle określony i nie można go w żaden sposób modyfikować.

- Podczas przetargów dostajemy wyższe ceny i niestety nie mamy większego pola manewru, jeżeli chodzi o dodatkowe finansowanie tych szkół - mówi Tomasz Lewandowski, prezes ZKZL.

Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku szkół publicznych. W przypadku niespięcia budżetu obywatelskiego takie podmioty mogą otrzymać brakującą część pieniędzy z kasy miasta, która zajmuje się finansowaniem miejskich placówek oświatowych.

Według Bartosza Sokołowskiego takie decyzje są sprzeczne z ideą miejskiego budżetu obywatelskiego, w którym władze zachęcają mieszkańców Poznania do brania udziału w PBO.

Sama idea PBO polega na tym, że składa się wyłącznie szacunkowe dane. Nie trzeba przygotowywać projektów czy wynajmować architektów. Trudno wymagać, żeby za każdym razem opracowywać dokładny plan, ile co kosztuje

- mówi Sokołowski.

Szkoły społeczne ponownie z negatywną opinią

Podobna sytuacja miała miejsce dwa lata temu. Wówczas chodziło o Społeczną Szkołę nr 2 na os. Wichrowe Wzgórze oraz Społeczną Szkołę Podstawową im. dr Wandy Błeńskiej na Piątkowie. Placówki także nie otrzymały pozytywnej opinii w pierwszym etapie, jednak po zaskarżeniu decyzji urzędników, dostały zielone światło na wzięcie udziału w finałowym głosowaniu.

Szkołom społecznym pozostało jedynie ponownie odwoływać się od negatywnych decyzji. Urząd Miasta Poznania informuje, że od poniedziałku, 30 sierpnia mieszkańcy mogą składać takie wnioski od decyzji poszczególnych wydziałów lub jednostek miejskich.

O wysokości dochodu nauczyciela decyduje w głównej mierze stopień awansu zawodowego. Obecnie obowiązują cztery: stażysta, kontraktowy, mianowany i dyplomowany. Aby awansować zawodowo, dydaktyk musi odbyć odpowiednio długi staż i zdać egzamin.W skład pensji wchodzą również dodatki stażowe i motywacyjne, rosnące wraz z doświadczeniem nauczyciela, ale też dodatki za pracę w trudnych warunkach, np. w szkołach specjalnych, oraz za wychowawstwo. Jednak bonusy te są zależne od zasobności danej gminy, dlatego w większych miastach sytuacja finansowa pracowników oświaty jest lepsza niż tych w mniejszych miejscowościach.Portal Money.pl, powołując się na najnowszy raport Sedlak & Sedlak, podaje średnie pensje pracowników oświaty. Zarobki zapisane są w wartości brutto, czyli płaca całkowita, bez odliczenia podatku, składek, potrąceń itp.Sprawdź na następnych slajdach, jakie wynagrodzenie dostają nauczyciele --->>>

Zarobki nauczycieli. Ile zarabiają średnio dydaktycy w szkoł...

Handlowi giganci przejdą na “zielony” transport?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie