To już ostatnie chwile targowiska Bema w Poznaniu. Jak dziś wygląda to kultowe miejsce? Zobacz zdjęcia

BLD
Targowisko Bema przy ul. Dolna Wilda będzie działać tylko do końca sierpnia tego roku - taką decyzję podjęły władze Poznania. Obecnie handluje tam zaledwie 17 osób, których stoiska, jak informuje urząd miasta, zajmują ok. 4 procent powierzchni targowiska. Kolejne zdjęcie --->
Targowisko Bema przy ul. Dolna Wilda będzie działać tylko do końca sierpnia tego roku - taką decyzję podjęły władze Poznania. Obecnie handluje tam zaledwie 17 osób, których stoiska, jak informuje urząd miasta, zajmują ok. 4 procent powierzchni targowiska. Kolejne zdjęcie --->Robert Woźniak
Udostępnij:
To już ostatnie dni, kiedy poznaniacy mogą się jeszcze wybrać na popularne Targowisko Bema przy ul. Dolna Wilda. Władze Poznania podjęły decyzję, że będzie ono funkcjonować tylko do końca sierpnia.

Targowisko Bema przy ul. Dolna Wilda będzie działać tylko do końca sierpnia tego roku - taką decyzję podjęły władze Poznania. Obecnie handluje tam tylko 17 osób, których stoiska, jak informuje urząd miasta, zajmują tylko ok. 4 procent powierzchni targowiska.

W latach 2001-2007 handlowało na tym targowisku 250 kupców, a zajęte było 100 proc. powierzchni handlowej. - Obecnie wpływy z umów dzierżawy nie pokrywają kosztów utrzymania tego obiektu, a płatności rozliczane są nieregularnie - tłumaczy magistrat.

Sprawdź również:

Targowisko przy ul. Bema uruchomiono w czerwcu 1989 r. i przez niemal całe lata 90. było to kultowe miejsce zakupów, gdzie można było kupić wszystko - od markowych ubrań po meble. I chociaż od dawna ulica nosi już nową nazwę (Droga Dębińska) poznaniacy do dziś nie mówią o nim inaczej, jak "Bema". Dziś na targowisku przy Dolnej Wildzie po tłumach klientów zostały tylko wspomnienia. Targowisko zostało zlikwidowane w sierpniu 2020 roku.Zobaczcie archiwalne zdjęcia targowiska ---->

Targowisko na Bema w Poznaniu. Kiedyś wszyscy robili tu zaku...

W maju spółka Targowiska zorganizowała spotkanie z przedstawicielami kupców. Poruszono na nim temat wykorzystania powierzchni handlowej oraz zadłużenia kontrahentów i funkcjonowania obiektu w najbliższej przyszłości. Zaproponowano kupcom, że każdy kto nie ma zadłużenia lub spłaci je do połowy czerwca, będzie mógł kontynuować swoją działalność na innych targowiskach. Przez trzy miesiące będzie też mógł skorzystać z 50-procentowej bonifikaty.

Historia targowiska Bema jest bardzo długa. 5 września 1983 r. "Głos Wielkopolski" informował, że w Wydziale Handlu i Usług Urzędu Miejskiego w Poznaniu zapadła decyzja o uruchomieniu giełdy owocowo-warzywnej. Sprzedawać tutaj – tylko hurtowo – będą mogli producenci rolni posiadający odpowiednie zaświadczenia. Celem była likwidacja różnic między cenami sprzedaży, jakie pojawiały się na poznańskich rynkach. Targowisko miało działało przy ulicy Bema, w miejscu dawnej giełdy samochodowej.

Tak wygląda targowisko Bema dziś:

Targowisko Bema przy ul. Dolna Wilda będzie działać tylko do końca sierpnia tego roku - taką decyzję podjęły władze Poznania. Obecnie handluje tam zaledwie 17 osób, których stoiska, jak informuje urząd miasta, zajmują ok. 4 procent powierzchni targowiska. Kolejne zdjęcie --->

To już ostatnie chwile targowiska Bema w Poznaniu. Jak dziś ...

Na uruchomienie targowiska trzeba było jednak jeszcze poczekać blisko sześć lat - do czerwca 1989 r. Na początku lat 90., gdy nie było jeszcze galerii handlowych, było to miejsce zakupów nie tylko dla poznaniaków - aby kupić tu dżinsy, adidasy, eleganckie futra i płaszcze przyjeżdżali klienci z całej Wielkopolski. Nikomu wtedy nie przeszkadzał brak przymierzalni - ludzie przebierali się, stojąc pomiędzy straganami.

Na "Bema" (chociaż ulicę przemianowano na Drogę Dębińską, nazwa utrzymała się do dziś) można było kupić dosłownie wszystko - nie jeden poznaniak właśnie tu kupował pierwsze kasety z muzyką ulubionych zespołów i pierwsze gry komputerowe na Atari i Commodore 64.

Czytaj więcej: Bema to kiedyś była marka, a teraz po hali hula wiatr... Kupcy uważają, że targowisku brak dobrego menedżera

Sytuacja targowiska w ostatnich latach była coraz gorsza. Mimo podjętych działań przez spółkę Targowiska i miasto Poznań, by zachęcić klientów do korzystania z jego oraz rozwijania działalności handlowej na jego terenie, targowisko w ubiegłym roku okazało się w 2017 r. nierentowne, a liczba kupców spadła drastycznie: z około 90 na początku 2016 r. do ok. 40 kupców rok później.

Sprawdź też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie