Tragiczny pożar w escape roomie w Koszalinie: Właściciel...

    Tragiczny pożar w escape roomie w Koszalinie: Właściciel zatrzymany w Poznaniu, gdzie mieszka

    Zdjęcie autora materiału

    Mikołaj Woźniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Do pożaru w koszalińskim escape roomie doszło w piątek, 4 stycznia, wieczorem. Zginęło w nim pięć osób.
    1/8
    przejdź do galerii

    Do pożaru w koszalińskim escape roomie doszło w piątek, 4 stycznia, wieczorem. Zginęło w nim pięć osób. ©Radek Koleśnik

    Wielkopolska policja zatrzymała 28-latka, właściciela koszalińskiego escape roomu, w którym w piątek zginęło pięć gimnazjalistek. Mężczyzna został zatrzymany w Poznaniu i przewieziony do prokuratury w Koszalinie. W niedzielę ma zostać przesłuchany. Nadal trwają też kontrole escape roomów. Wykazują szereg nieprawidłowości.
    Do tragedii w koszalińskim escape roomie doszło w piątek, 4 stycznia. W pożarze od zatrucia czadem zginęło pięć dziewczynek w wieku 15 lat, które były zamknięte w pokoju i nie mogły z niego wyjść. Nie udało się ich wypuścić także pracownikowi escape roomu, który został dotkliwie poparzony w pożarze.

    Sprawdź też: Marszałek podsumował rok i przyznał nagrodę im. Kapuścińskiego. Co nas czeka w 2019 roku? "Znajdujemy się w oku cyklonu"

    Działalność gospodarcza zarejestrowana była na mieszkającą w Koszalinie kobietę. Określono ją jako rozrywkowo-sportową. Po przesłuchaniu prokuratura nie postawiła kobiecie żadnych zarzutów.

    – Przesłuchana kobieta wskazała na mężczyznę, członka swojej rodziny, który miał wiedzę o tym, jak został urządzony pokój – powiedział w rozmowie z "Głosem Koszalińskim" Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

    Jak się okazało od jakiegoś czasu mieszkał w Poznaniu. Został już zatrzymany na polecenie koszalińskiej prokuratury.

    - 28-latek został zatrzymany na terenie Poznania i przewieziony do Koszalina - informuje Iwona Liszczyńska z zespołu prasowego wielkopolskiej policji.

    28-latek nie był wcześniej karany. W niedzielę ma zostać przesłuchany zarówno on, jak i pracownik escape roomu.

    Kontrole i szereg nieprawidłowości

    Już w sobotę informowaliśmy o trwających w Wielkopolsce kontrolach escape roomów. Akcja obejmuje swoim zasięgiem cały kraj i zleciło ją Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pokoje kontrolują strażacy we współpracy z policją.

    Czytaj więcej: Po tragedii w Koszalinie trwają kontrole we wszystkich escape roomach w kraju. W Wielkopolsce strażacy sprawdzili już pierwsze pokoje

    Są już pierwsze zestawienia po kontrolach. Do godzin popołudniowych w sobotę strażacy sprawdzili ponad 178 escape roomów w całej Polsce, w tym 16 w regionie. W 13 wielkopolskich escape roomach wykryto nieprawidłowości. Strażacy nałożyli trzy mandaty i zamknęli jeden obiekt. Jak było w skali kraju?

    - Stwierdzono ponad 400 uchybień związanych z przepisami ewakuacyjnymi, a 13 takich obiektów zostało zamkniętych. Natomiast 16 właścicieli zostało ukaranych mandatami karnymi - przekazał gen. bryg. Leszek Suski, komendant główny PSP.

    W całej Polsce ma działać ponad 1000 tego typu pomieszczeń, a w Wielkopolsce policja przygotowała listę obejmującą 60 escape roomów (z czego 40 w Poznaniu). Niewykluczone, że lista będzie rozszerzana.

    Oświadczenie właścicieli

    Tymczasem swoje oświadczenie wydali właściciele polskich escape roomów. Zapewniają, że łączą się w bólu z rodzinami ofiar pożaru w Koszalinie, a ich myśli i modlitwy są w tej chwili z nimi.

    Dalej tłumaczą: - Z pierwszych docierających do opinii publicznej informacji wynika, że przyczyną tragedii były najprawdopodobniej rażące i niedające się usprawiedliwić zaniedbania w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom gry. Pragniemy w związku z tym z całą mocą podkreślić, że w naszej działalności dbałość o bezpieczeństwo i zdrowie graczy jest i zawsze będzie najwyższym priorytetem. Nieustannie dokładamy wszelkich starań, by czas spędzony w naszych pokojach był nie tylko atrakcyjny, ale nade wszystko – bezpieczny.

    Gwarantują także pełną współpracę z państwowymi organami kontrolującymi pokoje. Dodają, że liczą, iż takie działania pozwolą zapobiec w przyszłości kolejnej tragedii.

    Pełne oświadczenie:


    Czym jest escape room?
    Escape roomy to tzw. pokoje zagadek. Z roku na rok są w Polsce coraz popularniejszą rozrywką. Grupa wchodzi do pokoju i jest zamykana przez obsługę. W środku należy rozwiązać szereg zagadek, żeby móc opuścić pomieszczenie. Zwykle ma się na to godzinę. Jeżeli nie uda się w tym czasie - drzwi otwiera obsługa.

    Współpraca: Joanna Krężelewska

    Zobacz też:

    POLECAMY:




    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za duzo urzedasów

    moje zdanie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    A mimo to nie ma żadnej kontroli /odbioru/ takich biznesów.
    Tu politycy robią larum, a amber gold tez działał bez przeszkód.
    Co robią urzędasy? Pierdzą w stołki.
    Co robi tzw. premier, gdy...rozwiń całość

    A mimo to nie ma żadnej kontroli /odbioru/ takich biznesów.
    Tu politycy robią larum, a amber gold tez działał bez przeszkód.
    Co robią urzędasy? Pierdzą w stołki.
    Co robi tzw. premier, gdy wiadomo, ze mamy największy smog w Europie? NIC.
    Umierają tysiące Polaków, a urzędasy są bezkarni.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PRL-owskie działania władzy

    antek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    to co robi pisdzielska władza, to co wylew się z pisdzielskich mediów, dokładnie przypomina czasy PRL-u. Bardziej niż "escape roomy" należałoby skontrolować obiekty z grzejnikami gazowymi, bo to...rozwiń całość

    to co robi pisdzielska władza, to co wylew się z pisdzielskich mediów, dokładnie przypomina czasy PRL-u. Bardziej niż "escape roomy" należałoby skontrolować obiekty z grzejnikami gazowymi, bo to nie zabawa w rozwiązywanie zagadek a "system ogrzewania" spowodował tragedię.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bredzicie

    ;( (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    "Godzina jest na otwarcie.jeżeli się to nie uda uczestnikom,otwiero go obsługa."
    Czy słyszycie i rozumiecie co tu sie pisze i przekazuje???
    Koszaliński domek nie otworzyła obsługa bo ??
    Nie...rozwiń całość

    "Godzina jest na otwarcie.jeżeli się to nie uda uczestnikom,otwiero go obsługa."
    Czy słyszycie i rozumiecie co tu sie pisze i przekazuje???
    Koszaliński domek nie otworzyła obsługa bo ??
    Nie minęła godzina czy też czekano na tragedie ??
    Dokąd zmierzasz świecie nasz??zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stop tragediom

    Obywatel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Pobłażliwość służb kontrolnych zawsze kończy się tragedią. Niestety - tragedia w Koszalinie jest tego przykładem. Lecz nie w Escape Roomach leży problem. Prawdziwym problemem jest pobłażliwość...rozwiń całość

    Pobłażliwość służb kontrolnych zawsze kończy się tragedią. Niestety - tragedia w Koszalinie jest tego przykładem. Lecz nie w Escape Roomach leży problem. Prawdziwym problemem jest pobłażliwość policji wobec piratów drogowych. Tutaj śmiertelne katastrofy zdarzają się dzień w dzień. W Polsce fotoradary powinny stać dosłownie wszędzie, samochody powinny mieć instalowane blokady prędkości. Max 60 km/h.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak - więcej urzędników!

    on (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Ile przewinęło się przez te wszystkie lata przez escape roomy? Myślę, że w skali Polski to było co najmniej kilkadziesiąt tysięcy. Ile było takich wypadków? ZERO. To jest oczywiście wielka tragedia...rozwiń całość

    Ile przewinęło się przez te wszystkie lata przez escape roomy? Myślę, że w skali Polski to było co najmniej kilkadziesiąt tysięcy. Ile było takich wypadków? ZERO. To jest oczywiście wielka tragedia to co się stało ale to był pojedynczy wypadek, które były i będą się zdarzały. Niedługo na wszystko będą wymagane pozwolenia a do kontroli i podbijania pieczątek na urzędowych pismach zatrudni się tysiące biurokratycznych darmozjadów. Dlaczego taki escape room powinien mieć specjalne pozwolenia, kiedy przebywa w nim 5 osób a jak robisz u siebie w domu imieniny np. na 30 osób to już nie musisz mieć na to zezwolenia straży pożarnej? Trzeba myśleć. Tak samo jest z samochodami - w skali dnia przez Polskę przejeżdża setki tysięcy kierowców i pomimo tego, że zdjęcia z wypadku są medialne to nadal jest to niewiele w skali całego ruchu samochodowego.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo