Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Trener Lecha Poznań zajął drugie miejsce w Plebiscycie Głosu Wielkopolskiego. "Czuję, że mocniejsza jest cała Akademia"

Maksymilian Dyśko
Maksymilian Dyśko
Bartosz Bochiński, na zdjęciu po lewej, osiągnął w roku 2023 z Lechem Poznań wiele. Sięgnął między innymi po mistrzostwo Polski Centralnej Ligi Juniorów
Bartosz Bochiński, na zdjęciu po lewej, osiągnął w roku 2023 z Lechem Poznań wiele. Sięgnął między innymi po mistrzostwo Polski Centralnej Ligi Juniorów Adam Jastrzębowski
W piątek 2 stycznia odbył się 66. Enea Bal Sportowca, na którym został ogłoszony najlepszy szkoleniowiec roku 2023. Został nim wybitny opiekun kajakarek, poznaniak Tomasz Kryk. Drugie miejsce zajął trener juniorów starszych Lecha Poznań Bartosz Bochiński. W rozmowie z "Głosem Wielkopolskim" szkoleniowiec Kolejorza podsumował 2023 rok, a także opowiedział o działaniach i strukturach Akademii Lecha Poznań.

Mistrzostwo kraju, udział w UEFA Youth League i pierwsze miejsce po rundzie jesiennej w Centralnej Lidze Juniorów. Jak trener oceni rok 2023? Czy można było osiągnąć więcej?

- To był bardzo dobry rok sportowo i szkoleniowo. Poza wynikami, o których wspomniałeś, to całe mnóstwo zawodników, którzy funkcjonowali przy pierwszym zespole i którzy pojechali z nim na ostatni obóz do Turcji. Oni coraz odważniej pukają do teamu trenera Rumaka i to także jest powód do zadowolenia. Wiadomo, że wychodzimy na boisko po to, żeby wygrywać i to też chłopakom codziennie razem z pozostałymi trenerami wpajamy. Mentalność zwycięzcy jest bardzo, bardzo ważna. Cieszę się, że zarówno na poziomie zespołu U-19 ten medal zdobyliśmy złoty, ale także warto wspomnieć o zespole U-15, który do końca się o to złoto bił. Podsumowując - sportowo i szkoleniowo za nami bardzo udany rok, przy czym występy w Lidze Mistrzów młodzieżowej były taką wisienką na torcie. Dużo słów na ten temat już padło – to historia, lecz również kapitalne doświadczenie. Jeżeli chodzi o przyszłość to będziemy robić wszystko, żeby te występy w młodzieżowej Lidze Mistrzów były dla Akademii Lecha Poznań częstsze.

Zdobyliście rekordową ilość punktów po rundzie jesiennej w CLJ. Czy trener czuje, że ta drużyna jest mocniejsza niż rok temu? Czy o to mistrzostwo będzie łatwiej?

- Czuję, że mocniejsza jest cała Akademia. Jest mocniejsza w kontekście doświadczenia, które z każdym sezonem przybywa. Jest to zespół na pewno inny. Myślę, że wspólnym mianownikiem jest to, że zawodnicy, którymi dysponuje na dzisiaj, są głodni sukcesów i chcą je razem z Lechem Poznań osiągać. Dlatego długa droga przed nami. Zdajemy sobie sprawę z tej zaliczki, jaką udało się wypracować jesienią. Niemniej wiosną zagramy trzynaście kolejek, w których musimy realizować filozofię gry i rozwój naszych młodych zawodników. Bardzo mocno liczymy, że będzie szło to w parze z dobrymi wynikami.

Pięciu zawodników odeszło z drużyny juniorów starszych. Zostali oni włączeni do drugiej drużyny – między innymi Kamil Jakóbczyk, najlepszy strzelec CLJ. Czy faktycznie ta piątka będzie w kadrze rezerw Lecha Poznań, czy polega to tylko na włączeniu tych zawodników do treningów drugiej drużyny, ale trener będzie mógł z nich korzystać w zespole juniorów starszych?

- Unikamy raczej zmian sztucznych. O tym ostatnio mówił także trener Mariusz Rumak w kontekście Kornela Lismana. On nie trafił do pierwszego zespołu dlatego, że jest młody i z Akademii, tylko dlatego, że na to zasługuje. Myślę, że tutaj można postawić kropkę, jeżeli chodzi o Kamila i innych zawodników, którzy trafili do drugiego zespołu. Mają realne szanse na to, żeby łapać doświadczenie na boiskach drugoligowych, żeby w dalszym ciągu rozwijać się i w przyszłości stanowić także o sile pierwszego zespołu.

Czy ma trener młodszych zawodników, którzy na jesień nie grali w CLJ, a na wiosnę faktycznie mogą stanowić o sile zespołu juniorów starszych?

- Dołączyła do nas grupa zawodników z rocznika 2008. Nie wszyscy są po debiutach w Centralnej Lidze Juniorów jesienią, ale wtedy te debiuty były wypadkową projektu, który towarzyszy nam na co dzień. Teraz są już pełnoprawnymi członkami zespołu U-19. W przypadku chłopaków, których przesunęliśmy do drugiego zespołu, tak teraz oni również walczą i codziennie rywalizują o to, żeby tych minut i doświadczenia na poziomie CLJ U-17 i U-19 zbierać jak najwięcej.

Jeszcze raz gratulacje za zajęcie drugiego miejsca na najlepszego trenera Wielkopolski w Plebiscycie „Głosu Wielkopolskiego”. Czego życzyć na ten rok 2024?

- Bezwzględnie zdrowia. I szczęścia - to też na tym balu padło - bo ono na każdym poziomie jest potrzebne. Myślę też, że kolejnych wychowanków przy Bułgarskiej. Jeśli do tego dojdą medale mistrzostw Polski to kolejny rok będzie nawet może i lepszy niż ten, który właśnie pożegnaliśmy.

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Obserwuj nas także na Google News

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski