Truciciel Warty wciąż bez kary. Trwa postępowanie administracyjne

Marta Danielewicz
Marta Danielewicz
Kara administracyjna dla truciciela Warty w styczniu?
Kara administracyjna dla truciciela Warty w styczniu? Pawel F. Matysiak
Mimo wcześniejszych informacji na temat tego, że postępowanie administracyjne wobec firmy, podejrzanej o zatrucie Warty, zostanie zakończone do 20 grudnia 2016 roku, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu potrzebuje na to więcej czasu. Teraz wstępna data zakończenia sprawy to koniec stycznia tego roku.

– Do końca stycznia wydłużamy czas postępowania administracyjnego, które prowadzone jest wobec firmy, podejrzanej o zatrucie Warty – powiedziała w rozmowie z „Głosem Wielkopolskim” Hanna Kończal, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Poznaniu.

Czytaj też:

Truciciele są bezkarni. Za ich przekręty płacą podatnicy

Skąd ta zmiana? – Strona, wobec której sprawa się toczy, zawnioskowała o przedstawienie kolejnych dowodów –tłumaczy Hanna Kończal.

Już wcześniej inspektorzy WIOŚ przesłuchali, dwukrotnie, wszystkich świadków, zarówno inspektorów, badających sprawę, jak i osoby wskazane przez podejrzaną firmę.

Przez kilka miesięcy trwała też analiza zebranej dokumentacji. Po niej miała nastąpić decyzja o tym jaka kara może zostać nałożona przez WIOŚ na podmiot, który zatruł Wartę. Dodajemy, że grozi ta maksymalnie może wynieść milion złotych.

Czytaj też:

Zatrucie Warty: Kiedy sprawiedliwość dosięgnie trucicieli rzeki?

Być może na początku lutego podana będzie też publicznej wiadomości nazwa firmy, która podejrzewana jest o zatrucie rzeki. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w nocy 23 października 2015 roku. Do wody wlano toksyczne substancje, które wywołały masowe śnięcie ryb. Polski Związek Wędkarski wyłowił z rzeczki 5 ton ryb. Drugie tyle popłynęło z nurtem, a kolejne zalegało na dnie rzeki.

Sprawą zatrucia zajął się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu, który po zebraniu niezbędnych dowodów mógł w marcu 2016 roku wszcząć postępowanie administracyjne a także prokuratura. W toku prowadzonego śledztwa okazało się, że do rzeki wlano substancje toksyczne, m. in owadobójczą transflutrynę. W maju 2016 roku postawiono pierwsze zarzuty czterem osobom o popełnienie przestępstwa przeciwko środowisku. Mimo to organy ścigania, jak i inspektorzy WIOŚ nie podali nazwy firmy, której pracownicy są oskarżani, ani wobec której toczy się postępowanie administracyjne. Swoje milczenie argumentują obawą o pozew za naruszenie dóbr osobistych.

– Mówiąc szczerze pierwszy raz spotykam się z taką sprawą. Do zatruć Warty dochodzi regularnie, ale zazwyczaj nie są one na taką skalę, więc WIOŚ także nie prowadzi tak szczegółowej kontroli. Zazwyczaj sprawcy nie są wskazywani, a sprawa jest po prostu umarzana h mówi Jerzy Musiał prezes poznańskiego okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego. – My do prokuratury przekazaliśmy całą dokumentację związaną z zatruciem i utylizacją śniętych ryb.

Po zakończeniu sprawy, PZW planuje wytoczyć proces cywilny firmie, która zatruła rzekę.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Prokurator
Dlaczego za wszystkie służby kontrolne,pobierające nasze podatników pieniądze maja działać organizacje ekologiczne??!!. Gdzie prokuratorzy,sędziowie? Przecież ich rodziny są tak samo ZATRUWANE przez degradację wód,lasów,powietrza ,rzeki Warty i t.d. Dosyć pobłażania ,siedzenia na stołkach i pierdzenia,do roboty!!!!!!!!!
O
Obywatel
Czy naprawdę nie w Poznaniu odważnych prokuratorów,sędziów,którzy zadbaja nareszcie o interes społeczny,ochronę naszych rodzin ,dziecin przed zatruciem srodowiska. Te wszystkie wydziały ochrony srodowiska ,wiosie,srosie,sanepidy ,do natychmiastowego wywalenia.
Powołajmy nareszcie niezależne od władzy, slużby kontrolne. Koniec z traktowaniem nas jak zwierzeta doświadczalne.
h
hehehe
a wiecie Polaczki jakie firmy truły Was solą drogową czy to też nadal utajnione niczym koncesje na autostrady? hahahha Ja Wam powiem jaka to firma - SBecka, miastem rządzi mafia, która sami wybieracie
W
Władyś
Wytrujmy całą Wartę. Niech nasze dzieci martwią się o jej krystaliczność. Zresztą - po co czyste rzeki? Po co czyste powietrze?
k
krzysztof
we Francji sprawca płacił by w ciągu tygodnia i to znacznie wyższą karę
M
Mario
To on odpowiada za wszystko co się dzieje w jego firmie.
j
józek
To tylko pokazuje jak słabe jest nasze państwo, jak nie potrafi przeprowadzić prostej sprawy, jak indolencyjnie pobłażliwe jest dla występku korporacyjnego i prywatnego. Firma Bross w UK, Niemczech czy gdzie indziej już by sama oferowała ogromne sumy w formie odszkodowania za podobne zatrucie byle tylko uniknąc rozgłosu. U nas firmy takie wykorzystują słabość państwa i się naigrywają z niego i obywateli. Organizacje ekologiczne powinny wzywać do bojkotu produktów firmy Bross. Tylko straty finansowe mogą coś tym twardogłowym dupkom dać do zrozumienia i zmienić ich zachowanie.
G
Gość
ja już ich ukarałem, nic nie kupuję od Bros-a
P
Poznaniak
Ktoś wziął w łapę i pilnuje aby nic nie wyszło albo się przedawniło.
KTO?
Dodaj ogłoszenie