W Domu Tramwajarza było kino Amarant, mieszkanie Hallera, jest siedziba Rady Osiedla i orkiestry MPK. Ale zabytek jest o krok od ruiny

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Zabytkowy Dom Tramwajarza był kwaterą generała Hallera, siedzibą kina Amarant, orkiestry MPK, Rady Osiedla Jeżyce, teraz jednak nie ma możliwości, by pełnić takie reprezentacyjne funkcje. Jest w bardzo złym stanie technicznym. Waldemar Wylegalski
Dom Tramwajarza był sercem życia kulturalnego Jeżyc, choć nie zawsze miał szczęście do gospodarskiego zarządzania. Teraz jednak, od końca ubiegłego roku, nie ma operatora, który zarządzałby nim. Do tego zabytkowy budynek, w którym przed laty mieszkał generał Józef Haller, jest w złej kondycji technicznej. Miasto zatem niebawem będzie musiało rzucić pierwsze koło ratunkowe – wybrać operatora budynku i wypracować nową formułę finansowania placówki kultury w obiekcie komunalnym.

Gdy w ubiegłym roku mieszkańcy Jeżyc mieli zaproponować pilne inicjatywy, które miałyby być podjęte w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego, wytypowali remont Domu Tramwajarza. Kwota 600 tysięcy złotych była górną granicą wartości projektów w Budżecie, ale dla jeżyckiego budynku mogła być jedynie dobrym początkiem remontów. Można powiedzieć – zabezpieczeniem najpilniejszych potrzeb. Na konkretny remont potrzeba bowiem kilku milionów złotych. Niestety, projekt zajął trzecie miejsce w konkursie i tym samym nie dostanie nawet tych pieniędzy na remont.

- Tam jest tragiczna sytuacja, jeśli chodzi o stan fundamentów i przyziemia, drugą sprawą jest ogrzewanie, które dożywa swoich ostatnich dni – mówi Piotr Delimata, członek Zarządu Osiedla Jeżyce. - Gdy ono wysiądzie, to w sezonie grzewczym nie będzie można użytkować budynku. A przyziemia są podstawą Domu Tramwajarza, bo w nich, obok sali Amarantowej na piętrze, koncentrowało się życie kulturalne, spotkania seniorów, warsztaty teatralne i koncerty. Właśnie przyziemia i instalacja grzewcza miałyby być remontowane ze spodziewanych środków z Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Sam ZKZL nie ma środków, by remontować budynek.

Emerytury bez podatku? Zobacz wideo:

Pewnej pikanterii sprawie dodaje fakt, o którym jeżyccy radni mówią z zakłopotaniem. W małym pokoiku w Domu Tramwajarza ulokowana jest siedziba Rady, ale to pomieszczenie… nie nadaje się do użytku po zalaniu. W efekcie radni spotykali się w holu Domu, w aulach szkół, a teraz – zdalnie przed ekranami komputerów.

Nie ma środków na remont Domu Tramwajarza, mimo obietnicy zastępcy prezydenta

Radni osiedlowi próbowali jednak ratować zabytkowy budynek, wybudowany w drugiej połowie lat dwudziestych ubiegłego wieku, w którym mieszkał przez pewien czas twórca Błękitnej Armii, lubiany w Poznaniu, generał Józef Haller. Ze środków uzyskanych w jednej z edycji Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego wyremontowano sieć elektryczną i wykonano najbardziej niezbędne, choć niewielkie z przyczyn ram finansowych, remonty zabezpieczające zabytek. Jeden z wiceprezydentów miasta także wlał w ich serca nadzieję, obiecując kwotę półtora miliona złotych w budżecie miasta, przeznaczone na ratunek domu. Ale ostatecznie do takiego zapisu w budżecie nie doszło...

Teraz w budynku Domu Tramwajarza ulokowana jest kameralna restauracja Pan Gar, ale w obecnym trudnym czasie i ona nie ma warunków do pracy. Mieszkańcy Jeżyc ubolewają na forach internetowych, że życie kulturalne w ich dzielnicy straciło ostatni bastion, a seniorzy, czy samorząd młodzieżowy – przyjazne im mury.

Miasto wkrótce wybierze operatora dla Domu Tramwajarza

- W czasie ostatniej sesji Rady, kilka dni temu, rozmawialiśmy o powołaniu operatora dla Domu Tramwajarza – mówi Filip Schmidt, przewodniczący Zarządu Osiedla Jeżyce. - Przekazaliśmy mieszkańcom informację, że zbliża się uruchomienie konkursu na nowego operatora. Przeprowadzi go Wydział Kultury UM, a nasza Rada będzie uczestniczyć w pracach.

Jednocześnie miasto musi zmienić formułę pracy takiego operatora (inaczej zresztą będzie trudno znaleźć chętnych), w tym ustalić sensowne zasady rozliczania czynszu, który trafia do kasy miejskiej i ponownie z niej musi być wydatkowany na potrzeby obiektu.

Poznań w PRL. Obejrzyj 50 zdjęć i przeżyj niezapomnianą podr...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sopel

A po co tam ratować? Lepiej sprzedać deweloperowi, niech zburzy i postawi jakiś gustowny bloczek - obowiązkowo bez garaży. Przecież miasto ma w tym doświadczenie jak pozbywać się ciążących mu nieruchomości.

Dodaj ogłoszenie