sportowy24
    Wisła Kraków - Lech Poznań 0:1. Pedro Tiba dał Kolejorzowi...

    Wisła Kraków - Lech Poznań 0:1. Pedro Tiba dał Kolejorzowi trzecią wygraną z rzędu [ZDJĘCIA, RELACJA]

    Maciej Lehmann

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wisła Kraków - Lech Poznań 0:1Przejdź do kolejnego zdjęcia --->
    1/21
    przejdź do galerii

    Wisła Kraków - Lech Poznań 0:1
    Przejdź do kolejnego zdjęcia --->
    ©Anna Kaczmarz, Wojciech Matusik

    Lech Poznań pod wodzą Adama Nawałki wrócił na zwycięską ścieżkę i gra bardzo skutecznie. Bohaterem meczu z Wisłą w Krakowie został strzelec pięknego gola Pedro Tiba.
    W piątkowy wieczór pod Wawelem działo się dużo ciekawych rzeczy. Najpierw kibice "Białej Gwiazdy" pasjonowali się tym czy na mecz z Lechem Poznań przyjadą nowi właściciele Wisły: Vanna Ly i Mats Uno Hartling, a także Adam Pietrowski, który w nowym rozdaniu zostanie najprawdopodobniej dyrektorem sportowym.

    Gdy gruchnęła wiadomość, że ten egzotyczny tercet wylądował w Balicach czuć było w Krakowie dużą ulgę. Póki jednak nie zostanie wpłacona pierwsza rata za zakup krakowskiego klubu nic nie jest przesądzone.

    Drużyna Macieja Stolarczyka też stanęła na wysokości zadania. Chociaż piłkarze od lata nie dostają pensji to wciąż zachowują pełen profesjonalizm. W spotkaniu z Lechem też ustawiła wysoko poprzeczkę, od początku byliśmy świadkami żywego, interesującego pojedynku.

    Łukasz Trałka po meczu Wisła Kraków - Lech Poznań:


    Szkoleniowcy obu drużyn zapowiadali, że zagrają o pełną pulę i rzeczywiście sytuacji bramkowych nie brakowało. Co ważne, były po niezłych akcjach. W pierwszym kwadransie lepiej prezentował się Lech. W 6 min. gospodarzy uratowała poprzeczka, po "centrostrzale" Marcina Wasielewskiego. Gdyby kopnął ciut niżej, tym zepsutym dośrodkowaniem mógł wpisać się na listę strzelców.

    Zobacz galerię

    Jeszcze lepszą okazję miał chwilę później Tymoteusz Klupś. Podopieczni Adama Nawałki zamknęli "Białą Gwiazdę" w hokejowym zamku. W końcu na wrzutkę w pole karne zdecydował się Kostewycz. Bramkarz Wisły Mateusz Lis minął się z piłką, która spadła pod nogi młodego skrzydłowego, ale strzelił zbyt słabo i w ostatniej chwili wybił ją Marcin Wasilewski.

    Zobacz też: Oceniamy piłkarzy Lecha Poznań w meczu z Wisłą Kraków

    Klupś zachował się bardzo przytomnie w następnej akcji. Świetnie dograł przed bramkę do Christiana Gytkjaera, ale Duńczyk uderzył bardzo niecelnie. Wisła zrewanżowała się kąśliwym uderzeniem Kostala. Zasłonięty Matus Putnocky śledził lot piłki wzrokiem. Dobrze, że wiślak nieznacznie się pomylił.
    1 »

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to

    rob (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    no to wesołych świąt !!

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 20 42 12 6 2 34-17
    2 Legia Warszawa Live 20 39 11 6 3 34-20
    3 Lech Poznań Live 20 33 10 3 7 32-23
    4 Jagiellonia Białystok Live 20 33 9 6 5 34-29
    5 Pogoń Szczecin Live 20 31 9 4 7 28-24
    6 Piast Gliwice Live 20 31 8 7 5 27-23
    7 Korona Kielce Live 20 31 8 7 5 25-23
    8 Wisła Kraków Live 20 29 8 5 7 33-29
    9 Cracovia Live 20 27 7 6 7 20-21
    10 Arka Gdynia Live 20 25 6 7 7 30-28
    11 Zagłębie Lubin Live 20 24 7 3 10 31-32
    12 Miedź Legnica Live 20 21 5 6 9 21-35
    13 Wisła Płock Live 20 20 4 8 8 30-37
    14 Śląsk Wrocław Live 20 18 4 6 10 27-30
    15 Górnik Zabrze Live 20 17 3 8 9 23-37
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 20 12 2 6 12 24-45

    Wyniki

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Wywiady

    Twitter