MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zabójstwo Papały: Złodzieje z Poznania przesłuchiwani przez śledczych

Łukasz Cieśla
"Oczko" i "Kanada", związani ze Zbyszkiem B., ps. Makowiec (na zdjęciu) również zeznawali ws. Papały
"Oczko" i "Kanada", związani ze Zbyszkiem B., ps. Makowiec (na zdjęciu) również zeznawali ws. Papały Marek Zakrzewski
Pojawił się poznański ślad ws. zabójstwa gen. Marka Papały. Prowadzący sprawę śledczy z Łodzi przesłuchują złodziei samochodów z Poznania, którzy mieliby mieć wiedzę o tej zbrodni. Chodzi o zweryfikowanie wersji łódzkich śledczych, że za zabójstwem Papały stoi złodziej samochodów o pseudonimie "Patyk".

Sprawę zabójstwa Marka Papały wyjaśnia Prokuratura Apelacyjna z Łodzi. Według przyjętej przez nią wersji, za zabójstwem byłego szefa polskiej policji stoi złodziej samochodów Igor Ł., ps. Patyk. Do morderstwa miało dojść przez przypadek.
Ponoć "Patyk" próbował ukraść daewoo espero, ale pojawił się jego właściciel, czyli gen. Papała. Doszło do szamotaniny, złodziej zastrzelił policjanta i uciekł.

Polecamy również: Proces złodziei samochodów rozpoczął się... za dwudziestym podejściem! A i tak było pod górkę

Jak się dowiedzieliśmy, łódzcy śledczy, chcąc potwierdzić tę wersję, przesłuchują teraz złodziei samochodów m.in. z Poznania. W latach 90., kiedy zginął gen. Papała, "Patyk" działał w strukturach mafii pruszkowskiej. Współpracować z nią mieli także złodzieje z Poznania. Dlatego właśnie, według założeń śledczych, poprzez swoje kontakty mieliby mieć wiedzę o działaniach "Patyka".

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że śledczy z Łodzi przesłuchali albo zamierzają przesłuchać kilka osób pochodzących z Poznania: Kanadę, Dżamlaja, Kwasimodo, Oczko, dwóch Makowców. To pseudonimy mężczyzn notowanych za liczne kradzieże samochodów, czy łączonych z tego rodzaju przestępczością oraz ze zorganizowanymi grupami przestępczymi.

Zobacz też: Gangster Kanada oskarżony o 111 przestępstw - kradł, napadał, wymuszał i wyłudzał

Niektórzy z nich zresztą w innych sprawach współpracowali już z prokuratorami. Czy rzeczywiście wiedzą, kto stoi za morderstwem gen. Papały?

Prokuratura z Łodzi potwierdziła, że przesłuchuje złodziei z Poznania. Ale nie chciała podać żadnych szczegółów.

- Czynności, o które pan pyta, trwają. Służą weryfikacji innych dowodów - mówi lakonicznie Jarosław Szubert, jeden z łódzkich prokuratorów pracujących nad sprawą Papały.

Zabójstwo gen. Papały, jak na razie, kładzie się cieniem na pracy organów ścigania. Generał zginął w 1998 roku na parkingu pod swoim blokiem w Warszawie. Sprawcy do dziś nie zostali skazani. Przyjmowano różne scenariusze jego śmierci.

Według tzw. wersji warszawskiej, w latach 90. półświatek wydał wyrok śmierci na Papałę. Warszawska prokuratura postawiła w stan oskarżenia rzekomo podżegających do zabójstwa Ryszarda B. i Andrzeja Z., ps. Słowik. Jednak w 2012 roku sąd ich uniewinnił. Wskazał, że dowody są kruche.

Jak niedawno napisała "Rzeczpospolita", sąd w pisemnym uzasadnieniu z dystansem odniósł się także do wersji zakładającej, że to "Patyk" zabił Papałę. Chodzi m.in. o to, że "Patyka" po latach zaczął pogrążać inny przestępca, który wcześniej milczał o rzekomej roli swojego znajomego.

Prokuratura z Łodzi zakłada, że zabójstwo Papały było przypadkowe. Oprócz "Patyka", lżejsze zarzuty postawiła kilku członkom z jego grupy. Sam "Patyk" w latach 90. był znany przede wszystkim z kradzieży luksusowych aut. Dlaczego więc miałby chcieć ukraść znacznie mniej cenne daewoo espero Marka Papały? Ponoć, jako popularna wówczas marka, auto miało posłużyć do popełnienia innego przestępstwa.

- Wersja mówiąca o tym, że generała zabił złodziej czający się na daewoo, wydaje się śmieszna. W tamtych czasach kradło się co prawda wiele samochodów, ale raczej lepsze i szybsze niż daewoo. Nawet przy założeniu, że skradzione auto miałoby posłużyć tylko przez chwilę. Może jednak śledczy wiedzą coś więcej, niż nam się wydaje - mówi człowiek związany z półświatkiem.

Prokuratura miała zakończyć śledztwo wiosną tego roku. Jednak datę jego zakończenia przedłużono do końca września. Śledczy z Łodzi mówią, że chcieliby, aby była to ostateczna data zakończenia postępowania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski