Zebrano 6 mln zł na operację Kajtka ze Śremu

Michał Jędrkowiak
Archiwum rodzinne
W ciągu sześciu dni - dzięki wpłatom 84 tysięcy osób - udało się zebrać 6 mln zł na drogą terapię. Lekarze z Minnesoty będą leczyć Kajtka. Poprzeszczepie i terapii nie będzie cierpiał.

Udało się! Kajtek - cierpiący napęcherzowe oddzielanie się naskórka - ma szansę na normalne życie. Tysiące osób wpłacały pieniądze. I tak w ciągu sześciu dni uzbierano 6 milionów złotych! Tyle właśnie kosztuje leczenie chłopca w Stanach Zjednoczonych.

Zobacz komentarz: 80 tysięcy wspaniałych

Kajtek ma 2,5 roku. Bardzo cierpi, każde dotknięcie jego ciała jest równoznaczne z tym, że skóra zacznie pękać i powstaną rany. Te trudno się goją, a niektóre zagoić się nie chcą. Chłopca "wychowuje" ból - to z jego powodu Kajtek wie, że na przykład zjechanie ze zjeżdżalni może być bardzo bolesne. Cierpienie łagodzą drogie plastry.

Szansa na życie bez bólu
O możliwości leczenia w Stanach Zjednoczonych rodzina chłopca dowiedziała się już dawno temu. Na bieżąco śledziła sytuację innych dzieci, które poddano tej terapii.

- Leczenie przynosiło efekty, dlatego postanowiliśmy spróbować. Wysłaliśmy wszystkie niezbędne badania do szpitala w Minnesocie. Dostaliśmy odpowiedź o możliwości przeszczepu wraz z kosztorysem jego realizacji - opowiada Beata Kwiatek, mama chłopca, która zdaje sobie sprawę, że tego, proces leczenia będzie trwał bardzo długo.

- Po wpłaceniu półtora miliona dolarów Kajtek zostanie umówiony na wstępne badania. Potem będzie chemioterapia, prze-szczep szpiku i kolejne badania - wylicza mama Kajtusia.

Ludzie pomogli, bo wiedzieli komu
Niezwykle kosztowne leczenie w Minnesocie to w tej chwili jedyna szansa na normalne życie dla jej syna. Dzięki temu, że o chłopcu, cierpiącym na pęcherzowe oddzielanie się naskórka od tygodnia mówi cała Polska, pieniądze udało się zebrać w ekspresowym tempie.

O Kajtku pisały duże, ogólnopolskie portale internetowe, mówiono o nim w telewizji. Ludzie przejęci jego losem wpłacali pieniądze nawet już po zebraniu sześciu milionów złotych. O godzinie 21 było już 6,181 mln zł, wpłaconych przez ponad 84 tysiące osób.

Według socjolożki, dr hab. Hanny Mamzer z UAM akcja odniosła tak duży sukces między innymi dzięki temu, że dotyczyła konkretnego dziecka, a nie całej fundacji czy stowarzyszenia.

- Znaczenie mogło mieć też to, że choroba tego chłopca jest bardzo rzadka, niespotykana - uważa dr hab. Hanna Mamzer.

- Kwota sześciu milionów złotych obejmuje nie tylko sam przeszczep, ale jeszcze pobyt przez rok po jego dokonaniu - wyjaśnia mama chłopca. - Przez minimum 120 dni będziemy musieli zostać w Minnesocie, bo Kajtek musi być pod stałą obserwacją - dodaje. Ma nadzieję, że Kajtek na leczenie za oceanem poleci jeszcze w tym roku.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotrek

Już Ty nie wypalaj z takimi drętwymi porównaniami. Konowały na całym świecie cenią się jak mało kto, wszystko co jest dla medycyny z klucza musi kosztować krocie. Weź sobie podnośnik hydrauliczny do wyciągania silników z auta. Do 3 T kupisz za 400 złotych, a taki sam konstrukcyjnie ale oklejony przez firmę produkującą sprzęt dla chorych będzie już kosztować kilka tysięcy. Konowały i korporacje medyczne kasują bo wiedzą że za życie ludzkie zapłaci się każdą kwotę. Skoro Polaczki uzbierały 6 baniek to następni wybulą już 10.

Z
Z 500

Ale czy nie bierzesz pieniędzy za pracę? Pewnie nie bo przecież nie będziesz kupował jachtu, domu czy samochodu wszystko dla blizniego. Ciekawe tylko kto Ciebie żywi i ubiera?

a
ale

Popieram zbiórkę ale nasunęły mi się inne przemyślenia. Leczenie za 6 milionów czyli niecałe 2 miliony dolarów. Co tam tyle kosztuje. Kilkugodzinna operacja, pobyt w szpitalu??? Amerykanie przesadzają jak zwykle, cenią się jak bogowie. Za darmo nie pomogą, po kosztach tym bardziej. Czy to jest moralne brać pieniądze za ulżenie komuś w cierpieniu... . Lekarze pewnie za te pieniądze kupią sobie kolejny jacht, dom z czternastoma łazienkami albo supersamochód. Ludzie na jakim świecie my żyjemy? Wszystko za pieniądze nic dla bliźniego.

z
zniesmaczony

Państwo z kasy NFZ leczy za darmo debili po MOCARZU :(

e
eliza

w sumie powinno, ale jak nie daje rady,to dobrze ,ze sa jeszcze ludzie dobrej woli,,, znakiem tego zwyklym szarakom lepiej to wychodzi jak tym rzadzacym

D
Danka

A ja Bogu dziękuje za tylu ludzi, którzy przyczynili się do zbiórki tak ogromnej ilości pieniędzy w niebotycznie krótkim czasie. Znów Polacy dali światu dowód, że w obliczu nieszczęścia potrafimy się jednoczyć bez względu na podziały, partie czy przekonania.
Z głębi serca wszystkim cudownym ludziom Dziękuję!

D
Danka

A ja Bogu dziękuje za tylu ludzi, którzy przyczynili się do zbiórki tak ogromnej ilości pieniędzy w niebotycznie krótkim czasie. Znów Polacy dali światu dowód, że w obliczu nieszczęścia potrafimy się jednoczyć bez względu na podziały, partie czy przekonania.
Z głębi serca wszystkim cudownym ludziom Dziękuję!

b
banantaxi

SZACUN dla wszystkich ludzi dobrej woli !!!

r
ratajan

To pięknie! Wraca wiara w człowieka widząc takie działania. Sam przelałem stówkę. Nurtuje mnie jednak pytanie: czy aby w cywilizowanym kraju, takim przypadkiem nie powinno zająć się tzw. państwo?...

Dodaj ogłoszenie