Budżet Poznania: Radni dali dodatkowe pieniądze. Na co?

Bogna Kisiel
700 tys. zł radni dali na zajęcia dodatkowe dla przedszkolaków
Dług Poznania nie zwiększy się, a mimo to udało się wysupłać pieniądze na inwestycje, dołożyć na sport, a nawet sfinansować dodatkowe zajęcia edukacyjne w przedszkolach. Co prawda wystarczy ich na jedną godzinę, ale to już coś.

Troska o maluchy zjednoczyła poznańskich radnych. Jak jeden mąż, wszystkie kluby zgodnie podpisały się pod wnioskiem o zmianę budżetu i zwiększenie wydatków na przedszkola. Prof. Antoni Szczuciński, radny SLD tłumaczy, że radni nie mogą dokonywać zmian w trakcie roku budżetowego.

- Stąd prośba do prezydenta, by w formie autopoprawki uwzględnił nasz wniosek - tłumaczy prof. A. Szczuciński.

I prezydent przychylił się do tej propozycji. Jego zastępca, Dariusz Jaworski zadeklarował, że na kolejnej sesji przedstawi dokładne wyliczenia ile pieniędzy powinno zostać z ministerialnej dotacji na zajęcia przedszkolne.

- Rada postanowi na co je przeznaczyć - dodał D. Jaworski.

Pieniądze znalazły się na remont torowiska na moście Teatralnym (2013 r. - 12 mln zł, 2014 r. - 4,5 mln zł), przebudowę Kaponiery (dodatkowe 30 mln zł, z tego w 2014 r. planuje się wydać 10 mln zł, a w 2014 r. - 20 mln zł).

Została też kasa przewidziana na promocję sportu, m.in. na reklamę klubu Poznań Lech, gdyby wszedł do fazy grupowej Ligi Europy. Te pieniądze dostaną kluby, grające w ekstraklasie i pierwszej lidze. Podział 254 tys. zł nastąpi w drodze konkursu, który wkrótce ogłosi miasto, zapraszając do udziału kluby sportowe.

Dodatkowe pieniądze na inwestycje udało się uzyskać m.in. dzięki wypłacie niższych odszkodowań, przesunięciu realizacji pewnych projektów w czasie oraz sięgnięciu do rezerwy budżetowej. To także z niej prezydent chciał załatać dziurę w budżecie POSiR. Jest ona efektem podpisania aneksu do umowy stadionowej, który przewiduje m.in. niższy czynsz za stadion. Jednak radni po raz drugi nie zgodzili się na dołożenie 2,1 mln.

- Nasz sprzeciw jest wynikiem nie respektowania m.in. woli komisji sportu, która była przeciwna podpisaniu aneksu do umowy stadionowej - mówi Szymon Szynkowski vel Sęk, szef klubu PiS.

Większość radnych wyszła z założenia, że jak prezydent "nawarzył piwa, to niech je teraz sam wypije" i powiedziała - nie.

- Ale problem wróci - uważa Maciej Przybylak, radny PRO. - Nie wyobrażam sobie rezygnacji z nauki pływania, obniżenia jakości usług czy zwolnień pracowników.

NAJNOWSZE INFORMACJE Z POZNANIA I WIELKOPOLSKI: GLOSWIELKOPOLSKI.PL

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zielony.

Pomagać drużynie Rutkowskiego i w zamian za to zwalniać ludzi -brawo!!!Perfidny szantaż połączony z bezczelnością! POSiR powinien być zlikwidowany a prezydent usunięty razem ze swoim śmiesznym hasłem ,,Poznań stawia na sport" a raczej na prywatny klub Rutkowskiego! PS:Za kolejne źle włożone miliony przez miasto post PRLowska mała arena na pewno będzie mogła rywalizować z nowymi - pięknymi oraz większymi halami w innych polskich miastach np: Gdańsk, Kraków,Białystok itd.!!!!!!!!!!!!!!!

r
rodzic

a pieniądze za wynajem szkoły salezjanom( Gimnazjum 24), która przez 6 lat złotówki nie zapłaciła w końcu się znajda i będzie można opłacić zajęcia dodatkowe przedszkolaków.....te 6 lat to kawał czasu i trochę pieniędzy

r
ratownik budżetu

Panie Radny Przybylak, nowy Dyrektor POSiR już zwolnił długoletnich ,wartościowych pracowników.I co Pan na to?

t
t

"- Ale problem wróci - uważa Maciej Przybylak, radny PRO. - Nie wyobrażam sobie rezygnacji z nauki pływania, obniżenia jakości usług czy zwolnień pracowników. "

Rozdają pieniądze Lechowi, a szantażują dziećmi i bezrobotnymi pracownikami. Bezczelność.

a
anty Lech Poznań

za takie wyniki znów coś dostaną, prywatna firma to niech się utrzymują a nie ciągle w naszych kieszeniach siedzą, wstyd dla radnych

d
dodatkowe 30 mln zł

w 2014 r. planuje się wydać 10 mln zł,
a w 2014 r. - 20 mln zł " - jeśli faktycznie ma to być 2015 r.
to dwa lata komunikacyjnych atrakcji przed nami.

w
www

"sport" w najbliższych 20 latach nie powinien dostać ani jednej nawet złamanej zlotówki !!!

Dodaj ogłoszenie