Grobelny: Nie brałem udziału w negocjacjach z Ineą

BOK
- W żadnych bezpośrednich negocjacjach, dotyczących sprzedaży prawa do nazwy stadionu - podkreśla prezydent Ryszard Grobelny. I dodaje, że starał się namawiać różne firmy do sponsorowania różnych wydarzeń w Poznaniu. - Nie wiedziałem, że Inea bierze udział w negocjacjach z operatorem Stadionu Miejskiego.

Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta prezydent Ryszard Grobelny złożył oświadczenie, w którym poinformował radnych, że nie brał udziału w rozmowach, dotyczących sprzedaży praw do nazwy Stadionu Miejskiego w Poznaniu. Jednocześnie zaznaczył, że przyzwyczaił się do różnego rodzaju działań gremiów politycznych. Zwrócił też uwagę, że każdy obywatel może złożyć doniesienie do prokuratury w sprawie niegospodarności i niepotrzebne są do tego uchwały Rady Miasta.

Polecamy:
Inea Stadion: Radni zarzucają prezydentowi Grobelnemu niegospodarność

- Szkoda, że współczesna demokracja przyjmuje takie metody działania - mówi Ryszard Grobelny. I przypomina, że jedną z podstawowych zasad demokracji jest możliwość złożenia wyjaśnień przez zainteresowanego. - Rzuca się publiczne oskarżenia, a można było poprosić prezydenta o wyjaśnienia. W poniedziałek pracowałem, gdy obradowały komisje rady. Nikt jednak nie zwrócił się do mnie z pytaniami w tej sprawie. Były takie czasy, kiedy rzucano oskarżenia nie pytając zainteresowanych o wyjaśnienia. Wydawało się, że już minęły.

Czytaj również:
Inea Stadion - tak nazywa się stadion miejski w Poznaniu

Ile INEA zapłaci za prawo do nazwy stadionu? Nie wiadomo. Kwota została objęta tajemnicą handlową.

NAJNOWSZE INFORMACJE Z POZNANIA I WIELKOPOLSKI: GLOSWIELKOPOLSKI.PL

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kiro
Klimczak zasypał rG i ten ma teraz problem. Bo to tylko potwierdza jego działanie ( świadome) na szkodę miasta a w interesie prywatnego podmiotu.Powinien wezwać prezesa Lecha do sprostowania albo sam zrezygnować z funkcji. A doniesień na do prokuratury już kilka złożono. Moje będzie nastęne.
h
hehe
przecież mógł jeszcze dołożyć do tej transakcji. Jednak tego nie zrobił, dobry pan.
b
bez podpisu
Do tego pana, niezadowolenie poznaniaków może dotrzeć, tylko i wyłącznie poprzez metodę brazylijską lub turecką. Facet cały czas udaje greka i dalej rozdaje nie swoje, lecz nasze.
p
poznaniak
Klub od przeszło roku szuka sponsora na nazwę. Ryszard Grobelny rezygnuje z części dla miasta (grube miliony) i po tygodniu przypadkiem znajduje się sponsor! Jaka niespodzianka! Przypadek? Nie sądzę. Miasto układów.
w
wyborca
"Rzuca się publiczne oskarżenia, a można było poprosić prezydenta o wyjaśnienia" - problem w tym że panu panie Grobelny jak i PO i PRO nikt już nie wierzy. Likwidujecie szkoły i przedszkola dla własnych lub znajomych korzyści, podnosicie ceny biletów mpk, zadłużyliście miasto i to wszystko w imię "dobrego zarządzania miastem europejskim" - wstyd mi za was.... Jak można takim jak wy jeszcze wierzyć !!!
44
On nie winien, ona winna, ona dawać nie powinna.
J
J.K.
Demokracja polega na kontroli społecznej. Oświadczenie prezydenta, że prezes LECHA mówił nieprawdę - niczego właściwie nie zmienia. Jest teraz słowo przeciw słowu. Nie wiadomo który z panów kłamie. Prezydent nie powinien się obrażać, że ktoś chce go sprawdzić. Jeśli jest niewinny - nie może się bać żadnych procedur.
Jego oświadczenie nie zakończyło sprawy.
J
J.K.
Podstawową zasadą demokracji jest społeczna kontrola. Oświadczenie prezydenta, że prezes Lecha mówił nieprawdę niczego nie zmienia. Jest słowo przeciw słowu i nie wiadomo, który z panów kłamie. Może prezydent powinien wytoczyć prezesowi proces o zniesławienie? A może powinien poddać się jakiejś procedurze sprawdzającej. Jeśli jest niewinny - nie powinien się bać. Ani obrażać.
ł
ł
Bardziej wierzę Karolowi Klimczakowi. Grobelny mataczy jak zwykle. Gdyby chociaż powiedział wprost: Tak, zrezygnowałem z 5 000 000 zł i wolałem je dać Lechowi, a nie mieszkańcom Poznania, to zachowałby chociaż twarz. Niestety woli robić z ludzi idiotów... I ci idioci na niego głosują...
A
Asia
Ciekawe.
Dodaj ogłoszenie