Koronawirus: Poznań zostanie odcięty? To fake news. Władze miasta wyjaśniają. "Poznań nie jest zamknięty. Patrzcie na oficjalne komunikaty"

MW
Władze miasta podczas piątkowej konferencji prasowej. Waldemar Wylegalski
Nie milkną spekulacje, jakoby Poznań (czy wcześniej Czapury) już był, lub wkrótce miał zostać zamknięty z powodu koronawirusa. Władze miasta były o to wielokrotnie pytane w czasie piątkowej konferencji prasowej. W tym momencie nie mają od rządu żadnych informacji o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. - Tych fake newsów, że zamknięta będzie Warszawa czy Poznań jest sporo - podkreślał Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. Władze apelują o rozsądek w podejściu do takich informacji.

W mediach społecznościowych krąży w ostatnim czasie bardzo dużo informacji o możliwym zamknięciu miast i wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Ich użytkownicy powołują się na rozmaite znajomości i "pewne źródła". O zamknięciu mówiło się już w odniesieniu do Czapur, skąd pochodziła pierwsza ofiara śmiertelna (i jej rodzina) epidemii koronawirusa w Polsce. Ostatnio coraz częściej słyszy się o zamknięciu Poznania.

Czytaj też: Koronawirus: Mieszkańcy donoszą, że wojsko w Czapurach poszukuje ludzi, którzy byli w kościele. To fake news

Poznań zamknięty przez koronawirusa, czyli jaki jest stan faktyczny

Między innymi na to pytanie musiały odpowiedzieć władze miasta w czasie piątkowej konferencji prasowej.

- Poznań nie jest zamknięty. Należy patrzeć na oficjalne komunikaty. Jeśli będzie decyzja o wprowadzeniu stanu wyjątkowego, to taka informacja zostanie wcześniej podana

- zapewniał Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

Czytaj także

Podkreślił, że do tej pory nie były na ten temat prowadzone rozmowy z administracją samorządową, ale na pewno rząd rozważa wszystkie możliwe scenariusze. Póki co nie mamy do czynienia ze skokowym przyrostem zakażeń koronawirusem, ale różne szacunki wskazują, że w przyszłym tygodniu liczba chorych w skali Polski może osiągnąć tysiąc osób.

- Robimy wszystko, by jak najbardziej zminimalizować występowanie kolejnych przypadków - informował Solarski.

Sprawdź:

Do sprawy odniósł się także Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. W tym momencie określił doniesienia o zamknięciu miast mianem "fake newsów".

- Jest ich już sporo. Nie zdziwiłbym się, gdyby w został w poniedziałek ogłoszony stan wyjątkowy. Być może wkrótce zostanie zamknięta granica - tłumaczył Jaśkowiak.

Czytaj także

Zaznaczał jednak, że te decyzje należą do rządu. Na razie wojewoda nie poinformował samorządowców o takich planach.

- Wojewoda przekaże nam taką informację, gdy będzie przekaz od premiera i od rządu - dodał Jaśkowiak, deklarując, że zastosuje się do wszystkich zasad, które zostałyby wprowadzone wraz ze stanem wyjątkowym

Do sprawy odniosła się także Kancelaria Premiera:

ZOBACZ TEŻ:

W Biedronce jak w szpitalu! Sieć sklepów wprowadziła duże zm...

Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć!

Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ...

Czapury pod Poznaniem - tu mieszkała pierwsza ofiara koronawirusa w Polsce. Czy mieszkańcy nie obawiają się epidemii?

Sprawdź też:

Koronawirus w Polsce - mapa na żywo:

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Panie Jaskowiak oslabil mnie Pan calkowicie...

G
Gość

Ja się oficjalnie pytam, gdzie się podział Kaczafi?

Zniknął, jak 13 grudnia. Znowu kołdra chroni przed złem? :)

G
Gość

Pełno fake newsów, rząd chcę z tym walczyć, Głos Wielkopolski robi click-baitowy tytuł "Poznań odcięty od wirusa?". W czasach kiedy tak dużo ludzi się boi i panikuje medialne hieny dalej próbują swoich taktyk opartych na strachu. Ha tfu pluję na was

O
On 43

Zobaczycie w poniedziałek - znowu nas kłamią, wojsko,straż, policja w przygotowaniu

p
problem ?
13 marca, 18:00, Gość:

Co da zamknięcie miasta, skoro sklepy (nie spożywcze) są nadal otwarte? Ludzie, czy naprawdę teraz musicie chodzić i wybierać drzwi, podłogi, meble albo płytki? Sama pracuje w takim sklepie i wkurza mnie to, że zarząd nie podejmie decyzji o zamknięciu „bo kasa się musi zgadzać” a zdrowie pracowników mają za nic... przykre. A klienci chodzą i kaszlą.

Idz na urlop,zwolnienie.

G
Gość

Co da zamknięcie miasta, skoro sklepy (nie spożywcze) są nadal otwarte? Ludzie, czy naprawdę teraz musicie chodzić i wybierać drzwi, podłogi, meble albo płytki? Sama pracuje w takim sklepie i wkurza mnie to, że zarząd nie podejmie decyzji o zamknięciu „bo kasa się musi zgadzać” a zdrowie pracowników mają za nic... przykre. A klienci chodzą i kaszlą.