Wyroby z koziego mleka - produkowane w Wielkopolsce - są znane nie tylko w kraju, ale nawet za granicą. Danmis - firma z niewielkiego Bukowca w gminie Budzyń, która zajmuje się produkcją wyrobów z koziego mleka, podbija krajowy i zagraniczny rynek. Właśnie „weszła” ze swoim produktem do Biedronki, a od kilku lat współpracuje też między innymi z Lidlem, Auchan oraz Piotrem i Pawłem.

Powstające w naszym powiecie produkty, takie jak sery, jogurty, a nawet słodkie „kozie mleczko”, znane są też za granicą.  Jak to się stało, że przedsiębiorcy z Bukowca, którym początkowo nikt nie dawał większych szans na sukces,  tak bardzo rozwinęli swą działalność?

W ich gospodarstwie zawsze były kozy
Firma Agro-Danmis powstała w grudniu 1995 roku i  obecnie gospodaruje na 860 hektarach ziemi. Przede wszystkim zajmuje się hodowlą kóz, których stado liczy  dziś około 1200 sztuk. Od czerwca 2006 roku posiada także własną, nowoczesną mleczarnię.

- Wcześniej zlecaliśmy okolicznym mleczarniom produkcję naszych wyrobów, ale z czasem stało się to uciążliwe. Poza tym mieliśmy już zbyt dużo zamówień - wspomina właścicielka firmy Lucyna Gramowska.

 

Zobacz również:

Karton kontra kozy - co nie spodobało się zwierzętom w przesyłce?

Źródło: STORYFUL / x-news

 

Na początku przedsiębiorstwo było nastawione tylko na produkcję mleka bydlęcego, ale na gospodarstwie państwa Gramowskich zawsze były kozy, o których - przed laty - nikt jednak nie myślał w kategoriach „biznesowych”.

- Kozy - szczególnie starszym ludziom - nadal kojarzą się z biedą i niezbyt miłym zapachem. Dzisiaj jest inaczej, młodzi ludzie zupełnie odmienne mają na ten temat zdanie  - opowiada Lucyna Gramowska.

Wiele osób nie dawało szans przedsiębiorcom z Bukowca, kiedy ci postanowili ruszyć z produkcją koziego mleka i dystrybucją gotowych wyrobów. Jak okazało się po latach  - ci, którzy odradzali  państwu Gramowskim ten pomysł, bardzo się mylili.

Z koziego mleka można zrobić nawet masło
Gramowscy na początku handlowali tylko kozim mlekiem. Potem dołączyły do niego sery (twarogowe, topione, do sałatek, śmietankowe, termizowane).  Dziś firma produkuje także jogurty i  „kozie mleczko” - słodki wyrób do kawy. Niedługo - jak zdradza Urszula Gramowska -  w Bukowcu ruszy zaś  produkcja koziego... masła.

- Na wszystkie produkty przerabiamy miesięcznie od 290 do 300 tysięcy  litrów mleka -  mówi  przedsiębiorczyni.

Najlepiej sprzedaje się  mleko UHT i w proszku, które - jak zapewnia Lucyna Gramowska - są zdrowe lekkostrawne, dlatego bywają polecane m.in. alergikom i innym chorym.

- Połowa naszych klientów sięga po produkty z koziego mleka właśnie przez wzgląd na zdrowie. Pozostali chcą po prostu spróbować czegoś „innego” - mówi Lucyna Gramowska.

Od kilku lat wytwarzane pod  Budzyniem wyroby można kupić  w  większości sieciowych sklepów. W tym tygodniu pojawiły się one na półkach kolejnej sieci - Biedronki.  

- W Biedronce sprzedajemy na razie tylko mleko - mówi właścicielka.

Kto wie, czy z czasem nie dołączą do niego kolejne produkty z Bukowca?

Firma ma na koncie wiele wyróżnień - m.in. „Znak Poznaj Dobrą Żywność”, „Polski Producent Żywności”, „Produkt Przyszłości”.  Jej  wyroby znane są także  za granicą, a szczególnie na Ukrainie, Litwie i Finlandii.

Zbyt jest tak duży, że właściciele planują  powiększenie swojego koziego stada.