Lech Poznań: Kolejorz podtrzymał zwycięską serię w sparingach. Tym razem podopieczni Dariusza Żurawia wygrali z Broendby Kopenhaga 1:0

Radosław PatroniakZaktualizowano 
Darko Jevtić i jego koledzy w środowy wieczór zaprezentowali dobry futbol na tle wymagającego rywala Grzegorz Dembiński
Piłkarze Lecha w środę w Opalenicy wygrali drugi sparing w ramach przygotowań do nowego sezonu. Ekipa Dariusza Żurawia po sobotnim zwycięstwie nad Widzewem Łódź tym razem pokonała znacznie wyżej notowane Broendby Kopenhaga 1:0 (1:0). Optymistyczne są wyniki, tak samo zresztą jak postawa graczy, którzy pojawili się w Kolejorzu w ostatnich dniach. Sparing rozegrano w tropikalnych warunkach, przy temperaturze 34 stopni Celsjusza.

Największym rozczarowaniem dla licznie przybyłych na środowy sparing kibiców była... nieobecność w składzie gości byłego gracza, Paulusa Arajuuriego i byłego reprezentanta, Kamila Wilczka (wszedł po przerwie). Można było odnieść wrażenie, że trener Niels Frederiksen wysłał do boju głębokie rezerwy, bo w pierwszej fazie gry jego podopieczni robili, zwłaszcza w obronie, błędy niegodne nawet trampkarzy.

Już w pierwszej akcji na listę strzelców mógł się wpisać Darko Jevtić. Szwajcar nie wykorzystał jednak „prezentu” od bramkarza czwartej drużyny duńskiej ekstraklasy. Chwilę później było już 1:0 dla niebiesko-białych. Idealnie Tymoteusza Puchacza obsłużył Joa Amaral i w efekcie młody lechita zdobył gola strzałem w długi róg. W 19 min mogło być już 1:1, ale po uderzeniu Tibblinga sędziowie dopatrzyli się spalonego. Pod koniec pierwszej połowy dobry przechwyt zaliczył Karlo Muhar. Jevtić pognał z futbolówką i świetnie wypatrzył Puchacza. Pomocnik Kolejorza nie był już jednak tak skuteczny jak w 10 min.

Czytaj też: Oceniamy dotychczasowe transfery Kolejorza

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego pressingu nowej jedenastki Duńczyków (trener gości zrobił 10 zmian). Najlepszą okazję dla poznaniaków zmarnował w 76 min Timur Żamaledtinow, którego strzał głową obronił bramkarz Broendby.

Warto dodać jeszcze kilka słów o nowych twarzach w poznańskim zespole. Z dobrej strony pokazał się holenderski bramkarz Mickey van der Hart, ale też rywale nie zmusili go do nadmiernego wysiłku. Defensywny pomocnik, Chorwat Muhar był najbardziej widoczny i kilka razy pokazał, że może być graczem dużo bardziej kreatywnym niż Łukasz Trałka. Jego problemem może być natomiast zbyt duża agresja w grze. Nie wszyscy arbitrzy będą dla niego pewnie tak wyrozumiali jak Szymon Lizak w Opalenicy, a to oznacza, że nowy pomocnik Kolejorza często może oglądać kartki i to niekoniecznie wyłącznie koloru żółtego. Wreszcie stoper Djordje Crnomarković grał bardzo ostrożnie, ale nie robił głupich błędów i był trudny do przejścia. Opinie o tym, że jest twardy jak skała nie muszą być więc przesadzone.

W czwartek o godz. 18 kolejny sparing lechitów. Tym razem przeciwnikiem ekipy Dariusza Żurawia będą we Wronkach piłkarze cypryjskiego AEK Larnaka.

Lech Poznań – Broendby Kopenhaga 1:0 (1:0)
Bramka: Tymoteusz Puchacz (10).
Lech: van der Hart – Cywka, Rogne, Crnomarković, Kostewycz, Muhar, Tiba, Makuszewski, Jevtić, Puchacz, Amaral. Po przerwie zagrali: Kamiński, Pleśnierowicz, Moder, Skóraś, Marchwiński, Skrzypczak, Żamaledtinow.

Zobacz też:

Lech Poznań: Oceniamy dotychczasowe transfery Kolejorza. Duż...

Sprawdź też:

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość
2019-06-27T00:29:25 02:00, Stary kibic:

Niezły meczyk. Dmucham na zimne, ale chyba coś drgnęło.

Drgnęło. Wyrzucili bandę oportunistów. Dlatego musi być lepiej.

S
Stary kibic

Niezły meczyk. Dmucham na zimne, ale chyba coś drgnęło.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3