Mieszkańcy Poznania walczą o wykup mieszkań komunalnych. Napisali wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich o podjęcie działań

Sylwia Rycharska
Sylwia Rycharska
27 rodzin stara się wykupić mieszkania przy ul. Wolnica 7/8, w których żyją od kilkudziesięciu lat. Jedno z małżeństw, z którym rozmawialiśmy, złożyło pierwszy wniosek w 1997 r.
27 rodzin stara się wykupić mieszkania przy ul. Wolnica 7/8, w których żyją od kilkudziesięciu lat. Jedno z małżeństw, z którym rozmawialiśmy, złożyło pierwszy wniosek w 1997 r. Robert Woźniak
Udostępnij:
Mieszkańcy ul. Wolnica i ul. 23 Lutego uważają, że Prezydent Miasta Poznania naruszył zasadę równego traktowania wobec prawa najemców lokali komunalnych, dlatego proszą o działanie Rzecznika Praw Obywatelskich. Jak już informowaliśmy o sprawie, osoby z tych dwóch ulic łączy jedno pragnienie - wykupienie mieszkań, w których żyją od kilkudziesięciu lat.

O wieloletnich staraniach wykupu mieszkań komunalnych poznaniaków z ulicy 23 Lutego i ulicy Wolnica pisaliśmy, odpowiednio, w listopadzie i w grudniu ubiegłego roku.

Czytaj więcej:

23 Lutego Poznań

Przypomnijmy, 72-letnia pani Barbara i 90-letnia pani Kazimiera pragną od 30 lat kupić lokale, w którym mieszkają od 1956 r., kiedy to dostały przydział mieszkaniowy przy ulicy 23 Lutego 29/33. Chociaż, jak usłyszeliśmy od nich, chętnych do wykupu lokali w sąsiedztwie jest więcej. W budynku pod tym adresem działa wspólnota mieszkaniowa, a udział miasta w nieruchomości wspólnej wynosi 56 proc. Znajdują się tam 33 lokale mieszkalne, z których na rzecz najemców w latach 1977-1994 wyodrębniono i sprzedano 20, w tym 4 lokale wraz z garażami jako częściami składowymi. Kobiety walczą o spełnienie marzenia z pomocą prawników, ale urzędnicy twierdzą, że prawnie jest to niemożliwe.

– To jest takie odbijanie piłeczki pingpongowej – mówi córka jednej z kobiet.

Zobacz też: Rozbiórka budynku WSK na osiedlu Unii Lubelskiej

Wolnica Poznań

Blisko 30 rodzin z budynku przy ulicy Wolnica 7/8 jest w podobnej sytuacji, co ich sąsiedzi z ulicy 23 Lutego. Znajduje się tam 61 lokali mieszkalnych i 11 użytkowych. Miasto natomiast twierdzi, że sprzedaż lokali w obecnym stanie prawnym jest niemożliwa.

Wiceprezydent Poznania deklarował jednak w 2003 r., że zostaną podjęte starania w celu przeprowadzenia takich regulacji prawnych, które ten wykup umożliwią.

Wniosek do RPO ws. braku możliwości wykupu mieszkań komunalnych

Wymienione powyżej osoby połączyły wysiłki i wspólnie przy pomocy radcy prawnego Wojciecha Wziętka napisały wniosek do RPO o podjęcie przez niego działań w związku z naruszeniem przez prezydenta miasta zasady równego traktowania wobec prawa. Jak wyjaśnia mecenas, tę regułę określoną w art. 32 Konstytucji RP można tłumaczyć, jako równe traktowanie podmiotów znajdujących się w tej samej sytuacji prawnej czy też równą możliwość realizacji wolności i praw.

Sprawdź też:

To naruszenie argumentuje tym, że: "niektórzy najemcy komunalnych lokali mieszkalnych skorzystali z określonego ustawą i uchwałami rady Miasta Poznania prawa do wykupu tych lokali od Miasta Poznania, podczas gdy innym najemcom komunalnych lokali mieszkalnych prawa tego odmówiono, mimo spełnienia przesłanek uprawniających do wykupu". Z informacji, jakie uzyskaliśmy od urzędu miasta, a o czym już pisaliśmy, wynika, że w latach 2015–2020 sprzedano 440 mieszkań komunalnych.

Dlatego też uważa, że miasto prowadzi sprzedaż mieszkań komunalnych w sposób nietransparentny. Kierując się nieokreślonymi przesłankami pozwala skorzystać z prawa wykupu niektórym lokatorom, innym tego prawa odmawiając.

Jak poinformowała nas Anna Kabulska z biura RPO, pismo wpłynęło do nich 11 stycznia br. i nie ma jeszcze ustaleń w tej sprawie.

Sprzedaż mieszkań komunalnych w Poznaniu

W obu przypadkach miasto tłumaczy w podobny sposób, dlaczego mieszkańcy nie mogą wykupić lokali, które zajmują od lat 50. ubiegłego wieku:

  • nie został sporządzony wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży,
  • ustawa o gospodarce nieruchomościami ustanawia na rzecz lokatorów jedynie prawo pierwszeństwa w nabyciu lokali komunalnych, co nie jest jednoznaczne roszczeniem o nabycie lokalu komunalnego,
  • miasto zmieniło politykę w zakresie gospodarowania majątkiem komunalnym, czego konsekwencją jest ograniczenie sprzedaży lokali komunalnych, dotyczące wszystkich lokatorów zamieszkujących w zasobie komunalnym.

Ponadto miasto utraciło częściowo prawo własności jednej z działek, na których posadowiony jest budynek przy ulicy Wolnica 7/8, w konsekwencji prawomocnego wyroku NSA w Warszawie, przez co wywłaszczenie jednej z działek okazało się nieważne.

Zobacz też:

Zobaczcie, skąd się wzięły najciekawsze naszym zdaniem nazwy ulic w Poznaniu. Przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Czarnucha? Mylna? Zobacz, skąd wzięły się nazwy ulic w Poznaniu

Od początku roku trwa rozbiórka biurowca "WSK", do której przygotowywano się już w grudniu. Budynek został sprzedany w 2020 r. we wrześniu.Zobacz więcej zdjęć (niektóre wykonane dronem) z rozbiórki biurowca "WSK" przy Unii Lubelskiej w Poznaniu --->>>

Biurowiec "WSK" przy Unii Lubelskiej w Poznaniu do rozbiórki...

Czytaj też:

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wkurzony na Jaśkowiaka
Jak komunalne to niech będą komunalne? Dlaczego miasto się pozbawia mieszkań komunalnych? Budować więcej a nie wyprzedawać. Co to jest, ze w bogatej starej Unii miasta maja więcej mieszkań komunalnych niż Polska?
G
Gość
Wyprzedaż mienia komunalnego po cenach rynkowych zgoda. Wyprzedaż za symboliczną złotówkę to pospolite złodziejstwo rozpoczęte jeszcze w PRL-u.
S
Szemrani prawnicy
Najlepsze jest to (co pokazuje wyrok NSA), że różnej maści typki węszą i swoimi kanałami załatwiają sobie prawa do lokali, budynków czy działek. Mieszkańców się spławia, za to rozmowy prowadzi się z lawirantami.
Dodaj ogłoszenie