Naramowice: Ryneczek między blokami pilnie potrzebny!

Marcin Idczak
W soboty na ryneczek na ratajskim osiedlu Jagiellońskim przyjeżdżają tysiące osób. Podobnie będzie na północy Poznania?
W soboty na ryneczek na ratajskim osiedlu Jagiellońskim przyjeżdżają tysiące osób. Podobnie będzie na północy Poznania? Marcin Idczak
Targowisko mogłoby pełnić nie tylko rolę miejsca zakupów. Może być terenem spotkań i integracji mieszkańców - mówi radna z Naramowic. Ryneczek między blokami pilnie potrzebny!

W tej części Poznania brakuje wielu rzeczy, które mogą służyć mieszkańcom - tak o Naramowicach i osiedlach wybudowanych na północy miasta mówi radna Małgorzata Dudzic-Bis-kupska. Wśród braków wymienia między innymi brak chodników czy też ryneczku, targowiska. Takiego, jak są w innych rejonach.

- Spełnia ono nie tylko rolę miejsca, gdzie robi się zakupy, ale jest także elementem łączącym, integrującym daną społeczność - zauważa Małgorzata Dudzic-Biskupska. - Dlatego wraz z innymi radnymi będę się starała między innymi o stworzenie w rejonie Naramowic osiedlowego ryneczku.

Takie są między innymi na Ratajach. - Nie wyobrażam sobie pejzażu naszych osiedli bez takich targowisk - stwierdza Iwona Ossowska ze spółdzielni mieszkaniowej Osiedle Młodych, które administruje ryneczkami w tym rejonie miasta. Takie są wśród niemal każdego większego skupiska bloków. Czasami to głównie pawilony i kilka straganów. Innym razem jest na odwrót.

Największy targ jest na osiedlu Jagiellońskim. Każdego dnia przejeżdżają na niego setki osób, a w soboty nawet tysiące, nie tylko z Poznania. - Co najmniej raz w tygodniu jestem tutaj wraz z żoną, a bywa, że i z dziećmi - mówi Michał Rybczyński z Tulec.

Wyjaśnia, że to, co przyciąga, to możliwość porozmawiania ze sprzedawcami, wyszukania jak najbardziej świeżych produktów.

W tej części Poznania brakuje wielu rzeczy, które mogą służyć mieszkańcom

- Bardzo ważny jest klimat zakupów, zupełnie inny niż w marketach, gdzie człowiek jakoś z zasady się spieszy. Na Jagiellońskim można nie tylko kupić pomidory czy ziemniaki, ale też psychicznie wypocząć - dodaje. Jednym z największych plusów jest to, że zna sprzedających. - Czuję, że dla nich jestem nie tylko klientem, ale również już znajomym. Nie kimś anonimowym jak dla pracujących w marketach, którzy bardzo często się zmieniają i nie mają czasu porozmawiać, powiedzieć, że za tydzień będą dla mnie odłożone świeże szparagi. To też ważne - dodaje kupujący z Tulec. Wspomina, że gdy przed laty mieszkał na Winogradach, to wraz z rodzicami chodził na zakupy na stragany, które były ustawione przy wybudowanych tam megasamach.

Podobnie uważa radna z Naramowic. - Z pewnością wielu moich sąsiadów, mieszkańców tej części Poznania, chciałoby również przespacerować się wśród straganów, spotkać podczas zakupów znajomych, z którymi można by porozmawiać - dodaje Małgorzata Dudzic-Biskupska. Stwierdza, że ta część miasta stała się swoistą pustynią. Kolejne osiedla budują deweloperzy, ale ich nie interesuje ani nikt na nich nie wymógł, by wraz z blokami tworzona była infrastruktura służąca lokalnej społeczności.

Na ryneczki na Ratajach przybywają tysiące osób, nie tylko z Poznania

W całym Poznaniu targowiska się zmienią. Organizowane są na nich jarmarki, np. zdrowej żywności. Miejska spółka (Targowiska) myśli o tym, by rozszerzyć charakter ich działalności. Dla przykładu na rynku Łazarskim może zostać wyznaczony teren, na którym będą miejsca służące wypoczynkowi, organizacji lokalnych festynów.

Iwona Ossowska z Rataj dodaje, że gdyby nadarzyła się okazja do wybudowania ryneczku na Naranowicach, to by radziła tamtejszym mieszkańcom do skorzystania z tego pomysłu.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Basia

Powstanie ryneczku na Naramowicach to bardzo dobry pomysł. Na ul.Błażeja a raczej osiedlu jest jeden sklep, który zapewnia namiastkę warzyw, brakuje rzeźnika , piekarni. Wiele młodych ludzi wychowuje dzieci i nie jeździ codziennie do miasta, aby móc kupić podstawowe towary na obiad. Ta część miasta to faktycznie "swoista pustynia". Infrastruktura nie została stworzona dla mieszkańców tylko dla deweloperów. Ciekawe, że za użyczenie dróg za które płacimy( nie małe pieniądze )nikt nie zapomniał zaczynając kilanaście lat temu budować "osiedle"

c
czytelnik

Ryneczek na Jagiellońskim jest urokliwym miejscem i zakupy można zrobić udane.
Pozazdrościć można okolicznym mieszkańcom tego miejsca.

z
ziemniaczek

Markety to takie anonimowe, milczące świątynie zakupowe. Jest się niechcianym, anonimowym, inwigilowanym ludzikiem, obsługiwanym codziennie przez innych ludzi (wiele marketów dzień w dzień przerzuca ludzi na inne placówki). Wolę rynki. Tym bardziej, że asortyment lepszej jakości i w lepszym wyborze, bo sprzedawcy sami dopilnowują towaru. W marketach przywożone są kartony pełne nachemizowanych warzyw i owoców z "gospodarstw" wysokotowarowych, gdzie króluje azot i nawozy sztuczne podsypane DDT...

x
xymox

..."miejsce porozmawiania ze sprzedawcami" ? Naprawdę?
Przepraszam ale pachnie mi to trochę słoikową tęsknotą Pani redaktor do swoich rodzinnych stron.
W Polsce od wielu lat ryneczki w miastach nie są ani gwarancją dobrej ceny ( mafia ryneczkowa to norma w tym kraju ) ani gwarancją świeżości.
A od rozmów na tematy domowe z handlarką straganową wolę rozmowę z osobami do których mam zaufanie.....

p
pyra z gzikiem

Utwardzonych dróg, skrzyżowania z lechicką, STOP dalszemu betonowaniu bez zapewnienia odpowiedniej infrastruktury komunikacyjnej i rekreacyjnej, mostu na północy na warcie

j
jp

Ja popieram!

G
Gość

Mieszkańcy nie mają gdzie dać na półkolonie swoich pociech, na ościennych osiedlach są zapisywane dopiero w drugim terminie i 3x drożej niż z tamtych osiedli...

J
Jurek

Miasto nie ma w ryneczkach interesu, dlatego milczy, lepiej postawić kolejną galerię...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3