Obrońca utrudnia rozpoczęcie procesu złodziei?

Redakcja
Obrońca utrudnia rozpoczęcie procesu złodziei?
Obrońca utrudnia rozpoczęcie procesu złodziei? archiwum
Udostępnij:
Poznański sąd już po raz czwarty musiał odroczyć rozpoczęcie procesu w sprawie złodziei, którzy przez dwa lata okradali domy w Wielkopolsce.

Czytaj też:

– Zachowanie mecenasa (obrońcy Sauliusa B. - dod. red.) godzi w podstawowe obowiązki obrońcy i blokuje możliwość rozpoczęcia przewodu sądowego – nie miała wątpliwości sędzia Katarzyna Obst, która we wtorek po raz kolejny nie mogła rozpocząć procesu pięciu mężczyzn oskarżonych w sprawie włamań i kradzieży z domów jednorodzinnych i mieszkań na terenie Wielkopolski. Tym razem na rozprawie bez usprawiedliwienia nie stawił się obrońca oskarżonego Sauliusa B., a sam mężczyzna nie zgodził się na rozpoczęcie procesu bez obecności swojego pełnomocnika.

Przypomnijmy, że Paweł K., Artur J., Artur C. i Saulius B. przez prawie dwa lata mieli ukraść przedmioty o łącznej wartości blisko 3 mln zł. Najwięcej na sumieniu ma Paweł K. To prawdopodobnie on przekazywał większość kradzionych przedmiotów paserom i rozdawał wspólnikom „zarobione” pieniądze.

Mężczyźni utrzymywali się z prac dorywczych, lecz w praktyce przede wszystkim z okradanych przez siebie domów i mieszkań. Poznańska prokuratura oskarżyła każdego z nich o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i kradzieże z włamaniem. Oprócz nich oskarżony jest również Rafał M., który miał ich namawiać do kradzieży w domu Jakuba Pyżalskiego i Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej.

Proces mężczyzn pierwotnie miał się rozpocząć w grudniu ubiegłego roku. Na pierwszej rozprawie pojawił się jednak tylko Artur C., który został doprowadzony z zakładu karnego we Wronkach. Pozostali oskarżeni nie przyszli do sądu, usprawiedliwiając się na różne sposoby. Sąd wyznaczył więc nowy termin na początek lutego. Jednak i wtedy nie udało się rozpocząć procesu, gdyż rozprawa została ostatecznie odwołana. Kolejny termin wyznaczono na koniec lutego. I chociaż tym razem w sądzie pojawiła się większość oskarżonych, nie stawił się Litwin Saulius B.

Ponadto dzień wcześniej, tuż przed zamknięciem sekretariatu, do sądu wpłynęło pismo od obrońcy Sauliusa B., który wnioskował o odroczenie terminu rozprawy przedstawiając swoje zwolnienie lekarskie. To zdenerwowało sędzię Katarzynę Obst, która podczas rozprawy podkreślała, że zwolnienie lekarskie zostało wydane już 17 lutego, zaś radca prawny poinformował o tym dopiero dzień przed rozprawą. Ponadto sędzia zwracała również uwagę, że obrońca Sauliusa B. nie poinformował sądu, że Litwin już od połowy stycznia przebywa w zakładzie karnym, dzięki czemu można byłoby go bez problemu doprowadzić na rozprawę.

***
Polscy złodzieje organizują własne Oscary - do "najlepszych" trafiają statuetki

Chociaż na wtorkowej rozprawie Saulius B. był już obecny, nie pojawił się za to jego obrońca. Z tego powodu Litwin nie zgodził się na rozpoczęcie procesu, lecz sam przyznawał, że nie ma kontaktu ze swoim radcą prawnym i nie wie, gdzie on przebywa. Sędzia Katarzyna Obst zarządziła kilkunastominutową przerwę, w trakcie której próbowała dowiedzieć się, co dzieje się z obrońcą Litwina.

– Pracownicy jego kancelarii nie wiedzą, dlaczego nie ma go na rozprawie. Z kolei sam mecenas nie odbiera telefonów – mówiła później sędzia Obst.

Z tego powodu musiała też po raz kolejny odroczyć termin rozpoczęcia procesu, a jednocześnie nałożyła na radcę prawnego najwyższą karę 3000 zł grzywny. – Ponadto zostanie złożony wniosek do dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych w Poznaniu o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec pana mecenasa – wyjaśniała sędzia Katarzyna Obst.

I dodawała, że zawiadomi również ministra sprawiedliwości o rażącym naruszeniu przez obrońcę swoich obowiązków. Sędzia podkreślała również, że w poniedziałek obrońca Sauliusa B. nie stawił się na posiedzeniu w swojej własnej sprawie, kiedy sąd podejmował decyzję o ewentualnym ukaraniu go za nieobecność na poprzedniej rozprawie.

Kolejny termin rozprawy jest wyznaczony na 23 marca.

Oni oszukali wiele osób na grube miliony. Rozpoznajecie kogoś?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
małpa w czerwonym
z działaniem wymiaru sprawiedliwości ? mój syn jest w piątej klasie podstawówki, nie powtarzał roku nauki, i wie, na czym polega praca adwokata. Ale czy Pustaci / vel Ducati / może to zrozumieć.
D
Ducati
Nie ma tygodnia, żeby nie wybuchł kolejny skandal z osobami związanymi z wymiarem sprawiedliwości. Nie dziwię się, że minister Ziobro chce z nimi wreszcie zrobić porządek.
L
Lopek
Wyp....lić "mecenasa" z palestry - dozgonnie. Toż to nie mecenas. Nie używajcie tego tytułu dla takiego ku...sa, bo obrywa się tym przyzwoitym a jest ich jeszcze kilku.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie