Piłka ręczna kobiet: Sukces MKS MOS Gniezno

MAC
Udostępnij:
W pierwszej lidze piłki ręcznej kobiet rozpoczęła się druga faza rozgrywek. W grupie A cztery czołowe zespoły Aussie Latocha Sambor Tczew, Słupia Słupsk, UKS PCM Kościerzyna oraz Sparta Oborniki Wielkopolskie walczą treraz o awans do PGNiG Superligi, pozostała trójka - AZS PWSZ Jutrzenka Płock, MKS MOS Gniezno i AZS AWF Volkswagen Poznań - o utrzymanie.

Bardzo cenny sukces zanotowały szczypiornistki z Gniezna. Podopieczne Roberta Popka i Romana Solarka po niezwykle zaciętym meczu pokonały przed własną widownią Jutrzenkę Płock 21:20 robiąc tym samym olbrzymi krok na drodze do pozostania w pierwszej lidze.

Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. Wprawdzie nieco lepiej rozpoczęły mecz gnieźnianki, ale przeciwniczki szybko odrobiły straty i do przerwy był remis. Po zmianie stron początkowo skuteczniejsze były zawodniczki z Płocka, które prowadziły już 17:14. Od tego momentu inicjatywę przejęły jednak piłkarki z Gniezna i to one, po walce do samego końca, przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

CZYTAJ TEŻ:

PIŁKA RĘCZNA: NAJWAŻNIEJSZE SĄ KWALIFIKACJE DO IGRZYSK W LONDYNIE

Nie powiodło się natomiast Sparcie Oborniki. Zespół trenera Tomasza Konitza przegrał u siebie z liderem rozgrywek Aussie Latocha Samborem Tczew 25:37 (16:17). Oborniczanki po tej przegranej spadły w tabeli na czwarte miejsce i nie mają już szans na awans. Nawet druga lokata dająca udział w barażach jest już poza zasięgiem spartanek, które mogą co najwyżej zakończyć sezon na trzeciej pozycji.

W meczu z liderem tabeli i głównym pretendentem do awansu, podopieczne Tomasza Konitza dotrzymywały kroku rywalkom przez 36 minut. Wówczas z powodu kontuzji musiała opuścić parkiet Justyna Cieśla i miało to bardzo istotny wpływ na przebieg spotkania. Na dodatek od stanu 20:21 w 40 minucie, oborniczanki przez osiem minut grały w osłabieniu, co rywalki błyskawicznie wykorzystały.

Poznański akademiczki tym razem pauzowały. Nie ma co jednak ukrywać, że ich szanse na uniknięcie spadku są już raczej teoretyczne. Siedem punktów straty do beniaminka z Gniezna, gdy do zdobycia jest osiem "oczek", to dystans praktycznie nie do zniwelowania.

MKS MOS Gniezno - AZS PWSZ Jutrzenka Płock 21:20 (11:11)
MKS MOS:
Kowalczewska, Tarczyńska - Stachowiak 7, Jerzakowska 6, Różańska 4, Burdzińska 3, Podrzycka 1, Bigoszewska 0, Dębicka 0, Ławniczak 0, Łuczak 0, Szwedek 0, Żabierek 0.

Sparta Oborniki Wlkp. - Aussie Latocha Sambor Tczew 25:37 (16:17)
Sparta:
Wozińska, Galczewska - Celka 4, Cieśla 4, Filoda 4, Gładecka 4, Borkowska 3, Kowalewska 3, Kosmowska 1, Szczęsna 1, Walkowiak 1, Kacprzak 0, Urbaniak 0.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie